Recenzje kulinarne Wojciecha Nowickiego

  • Wojciech Nowicki

    Wojciech Nowicki: Eataway. Domowa kolacja u obcych ludzi

    Byłem ostatnio z Towarzyszącą w muzeum Manggha pooglądać nową galerię i wystawę Wróblewskiego. Pooglądaliśmy, nadal lało. Towarzysząca udała się na kolejną wystawę, do muzeum obok. "I weź mi jakieś ciastko", rozkazała na odchodnym.

    05-07-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Wielkie Żarcie Nowickiego. American Streetz Food. Stara szkoła

    Zaciągnięty przez Towarzyszącą poszedłem ostatnio oglądać Wodną Masę Krytyczną. Fajnie było: organizatorki w przepięknych strojach nocnych zakupionych na Kleparzu, dwie syreny na złotej rybce, zespół Fundacji Sztuk Wizualnych na kanapie (uwagę...

    28-06-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Wojciech Nowicki: Pino przy Szczepańskiej. Kolejne wcielenie

    Po tygodniach obserwowania, po zachodzeniu w głowę, co też może powstać na miejscu sławnych barów Piccolo i Rooster (czyli naprzeciw Starego Teatru), tych upadłych gwiazd gastronomii krakowskiej, istniejących na różnych etapach jej rozwoju......

    21-06-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Wojciech Nowicki: Green Way Food for Life. Barowo, chlust raz

    Mam w życiu całe okresy bezmięsne i wtedy jestem bardzo szczęśliwy. Z jednym wyjątkiem: kiedy muszę się żywić w knajpach. Pisałem o tym wielokrotnie, ale nie po to, żeby się pastwić, tylko dlatego, że to najświętsza prawda: tak zwana wegetariańska...

    14-06-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Wojciech Nowicki: Gaduła, mądrala - kilka uwag o zawodzie kelnera

    Dziś, na życzenie naszych czytelniczek, będzie kawałek o charakterze zasadniczym. Będzie to mianowicie mrożący krew w żyłach odcineczek o kelnerach płci obojga.

    07-06-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Wojciech Nowicki: Sissi Organic Bistro. Wielka nadzieja

    Od wielu tygodni chodziłem Krupniczą obok lokalu Sissi Organic Bistro, z dnia na dzień coraz bardziej skwaszony, bo lokal był nadal zamknięty. Nawet profil fejsbukowy utknął w miejscu i nie chciał się ruszyć od początku maja. Wreszcie wprawne oko...

    31-05-2015 08:00
  • Wojciech Nowicki

    Carioca - kuchnia brazylijska. Schludna plama w rozwałce

    Miałem ochotę na ucieczkę, wiecie, żeby tak nikomu nie powiedzieć ani słowa, drzwi zamknąć, zwiać, wyjechać daleko; ale sumienność, odpowiedzialność (z których jestem tak dobrze znany) kazały mi nie opuszczać miasta. Na obiad udałem się najbliżej,...

    23-05-2015 01:00
  • Wojciech Nowicki

    Nowicki. Idźcie do Curry Up, przeprawcie się do Azji

    Gdzieś tak na wysokości Muzeum Etnograficznego na Krakowskiej zobaczyłem, jak staje tramwaj i już nie rusza. Zatrzymała go dłoń policjanta, który podszedł do tramwajarza - i byliśmy przekonani, że znów się zaczęły kaskadowe kontrole kierowców, tym...

    17-05-2015 08:00
  • WOJCIECH NOWICKI

    Na połów. Gospodarstwo Rybackie Stawy. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Jakiś czas temu, będąc na Dębnikach, nakarmiony zupą w lokalu Zupitto, dla otrząśnięcia udałem się na tamtejszy rynek. Wspaniale miejsce, gdzie małomiasteczkowy sznyt miesza się z wiejskim placykiem i elegancją typowo miastową. Można by...

    08-03-2015 08:00
  • WOJCIECH NOWICKI

    Obiad w galerii. Café Młynek. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Od ostatnich wyjazdów, z których każdy był gastronomicznie udany, z coraz większą trudnością chodzę do knajp, i coraz częściej gotuję w domu; coraz mniej w tym gotowaniu używam mięsa. W restauracjach - raczej odwrotnie, zamawiam mięso i ryby, bo...

    01-03-2015 12:35
  • WOJCIECH NOWICKI

    Podróbka. La Grande Mamma. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Z litości dla was miałem już nie pisać o wycieczkach: w Krakowie chłodno i buro, a na południu Włoch, niestety, stopni dziewiętnaście, życie piękne, woda w zatoce chlupocze, ruskie blond bestie czeszą się nad jej lazurem.

    22-02-2015 08:00
  • WOJCIECH NOWICKI

    Włoska perspektywa. Neapol. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Ledwie postawiłem stopę na ziemi mojej ojczystej, zew jakiś kazał mi ją oderwać i do Neapolu lecieć. Nie będę więc was bawił, drodzy, opowieściami z ostatnich moich odkryć krakowskich.

    15-02-2015 14:56
  • WOJCIECH NOWICKI

    Pocztówka znad Renu. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Najszanowniejsze czytelniczki, a także wy, czytelnicy, szczęście chciało, że mnie przez dłuższy moment nie było na miejscu; nieszczęście zaś sprawiło, że z hukiem wróciłem na stare śmieci.

    08-02-2015 00:00
  • WOJCIECH NOWICKI

    Balkan Express Grill, Czerwone Korale. Pojedynek gastronomiczny. Wielkie Żarcie Nowickiego

    Mamy za sobą najgorszy dzień stulecia, za dnia ciemno, można się, niestety, pochlastać. W waszym imieniu postanowiłem się więc wybrać do bałkańskiego grilla, bo z Bałkanami kojarzy mi się dobre jedzenie.

    23-01-2015 01:00
  • WOJCIECH NOWICKI

    Bistro 11. O zazdrości. Wielkie żarcie Nowickiego

    Miasto jakby zamknięte i puste. (Pewnie ludzie siedzą po galeriach handlowych i z nudów wydają pieniądze). Nie chce się nic. Piszę, żebyście wiedzieli: taka mniej więcej atmosfera towarzyszyła wybieraniu kolejnego adresu. Od dawna chciałem się...

    16-01-2015 08:00
Tematy ważne dla Krakowa
Dzielnice, osiedla
Komunikacja
Uczelnie
Edukacja
Region
Historia
Tematy
Nieruchomości
Praca