Opadła fala protestów przeciwko cenom paliw
19.02.2012
, aktualizacja: 19.02.2012 16:11
Działacze Polskiej Inicjatywy Obywatelskiej zapowiadali na poniedziałek falę ogólnopolskich protestów przeciwko wysokim cenom paliw. Akcji jednak prawdopodobnie nie będzie. Powód? Brak zainteresowania samych kierowców.
ZOBACZ TAKŻE
- Paliwa: tak drogo jeszcze nie było. Padł rekord! (13-03-12, 07:45)
- Zatankował najlepsze paliwo, a to...zamarzło (12-02-12, 16:59)
- Wynalazek AGH zmniejszy zużycie paliwa w samochodach (06-02-12, 14:34)
- Gdy paliwo drożeje, MPK może zyskać (31-01-12, 05:00)
- Paliwowy protest: w sobotę kierowcy zablokują drogi (25-01-12, 07:00)
- Sądeczanin wyssał z cudzych baków tysiąc litrów paliwa (24-01-12, 11:31)
- Kradli paliwo z terenu budowy autostrady (21-12-11, 11:16)
- Komfort jazdy rozpłynie się w cenach paliwa? (25-11-11, 23:00)
20 lutego w jedenastu miastach Polski protestujący kierowcy mieli zgromadzić się na wybranych parkingach i rozpocząć manifestację przeciwko wysokim celom paliw. W Krakowie kierowcy mieli spotkać się po południu na parkingu M1 koło stacji benzynowej Neste, a następnie wyjechać na główne ulice miasta i spowalniać ruch. Byłby to już kolejny taki protest w Krakowie. Największy jak dotąd zorganizowano przy wylocie na Warszawę, gdzie kierowcy przez dwie godziny spowalniali ruch na trasie do Miechowa.
Główni organizatorzy protestów zdecydowali jednak o odwołaniu akcji z uwagi na brak zainteresowania. "Z powodu braku zgłoszeń oraz deklaracji obecności prawdopodobnie będziemy zmuszeni do odwołania akcji, ponieważ organizowanie się w dwadzieścia osób na cały kraj nie ma sensu" - napisał koordynator Damian Teperski na facebookowej stronie Polskiej Inicjatywy Obywatelskiej.
Również krakowscy organizatorzy przyznają, że z zapowiadanej na dziś akcji nic nie wyjdzie. - Dotarły do mnie informacje, że protestów najprawdopodobniej nie będzie, bo w innych miastach nie było odzewu. Możliwe, że jutro pojawię się pod M1 z grupką osób i coś ogarnę, ale to zależy od głównych organizatorów - mówi Kamil Rybiński, koordynator krakowskiej akcji PIO.
Główni organizatorzy protestów zdecydowali jednak o odwołaniu akcji z uwagi na brak zainteresowania. "Z powodu braku zgłoszeń oraz deklaracji obecności prawdopodobnie będziemy zmuszeni do odwołania akcji, ponieważ organizowanie się w dwadzieścia osób na cały kraj nie ma sensu" - napisał koordynator Damian Teperski na facebookowej stronie Polskiej Inicjatywy Obywatelskiej.
Również krakowscy organizatorzy przyznają, że z zapowiadanej na dziś akcji nic nie wyjdzie. - Dotarły do mnie informacje, że protestów najprawdopodobniej nie będzie, bo w innych miastach nie było odzewu. Możliwe, że jutro pojawię się pod M1 z grupką osób i coś ogarnę, ale to zależy od głównych organizatorów - mówi Kamil Rybiński, koordynator krakowskiej akcji PIO.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Szklany kort do squasha stanie koło ...
- Górka Narodowa wywalczyła zmiany w komunikacji
- Pedofil fotografował 8-latkę w szpitalnej ...
- Squattersi z ul. Zamoyskiego zatrzymani ...
- Porażony prądem kilka godzin leżał na łące
- Centrum grzęźnie w korkach, przerwy w ...
- Budowali autostradę A4. Teraz zwalniają ...




