Minister wstrzymał elektrownie na Dunajcu
18.10.2009
, aktualizacja: 18.10.2009 23:13
Po artykułach Gazety o planach zabudowy Dunajca kilkudziesięcioma elektrowniami wodnymi minister środowiska Maciej Nowicki w sobotę wstrzymał inwestycje na rzece.
ZOBACZ TAKŻE
- Elektrownia wiatrowa w Sułoszowej? Są protesty (25-02-12, 08:00)
- Dunajec lepiej chroniony przed zabetonowaniem (09-12-09, 07:00)
- Ogólnopolskie STOP! przegradzaniu rzek (04-11-09, 12:22)
- Kraków będzie portem z dostępem do trzech mórz? (04-11-09, 08:00)
- Można uratować Dunajec przed elektrowniami (22-10-09, 23:02)
- Natura 2000 na ratunek Dunajcowi (13-10-09, 04:00)
- Chcą nam zabetonować Dunajec! (10-10-09, 07:00)
O planach budowy kilkudziesięciu małych elektrowni wodnych na Dunajcu po raz pierwszy poinformowaliśmy na początku października. Gdyby do tego doszło, rzeka zostałaby przecięta co kilka kilometrów betonowymi zaporami. Najwięcej elektrowni na Dunajcu - 22 - planuje się zbudować pomiędzy zbiornikiem w Czchowie i ujściem do Wisły na północ od Tarnowa. Kolejnych 11 miałoby powstać na górskim odcinku rzeki pomiędzy Nowym Targiem a Nowym Sączem. Dodatkowych 10 na dopływach Dunajca - Białym i Czarnym Dunajcu.
W ostatni piątek przypomnieliśmy sprawę i wyjaśniliśmy, skąd tak duże zainteresowanie stawianiem takich maszynerii wśród inwestorów. Okazuje się, że to dobry interes, bo właściciel takiej elektrowni ma zapewnioną przez państwo sprzedaż prądu, może także ubiegać się o dotacje unijne i preferencyjne kredyty na taką inwestycję. Równocześnie brakuje planów, które regulowałyby sprawy lokalizacji elektrowni na poszczególnych rzekach, stąd pomysły inwestorów, by zapory stawiać co kilka kilometrów.
W końcu w sobotę przedstawiliśmy opinię przyrodniczą, według której Dunajec czeka w praktyce zagłada, jeśli wszystkie plany dotyczące budowy elektrowni wodnych zostaną zrealizowane.
Na doniesienia "Gazety" już w sobotę zareagował minister środowiska Maciej Nowicki, który - jak poinformowała w komunikacie Magda Sikorska, rzeczniczka prasowa resortu - zdecydował o wstrzymaniu przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej i Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie wszelkich działań związanych z budową małych elektrowni wodnych na Dunajcu.
Z takiego rozwiązania zadowoleni są ekolodzy i przyrodnicy, a także kajakarze i wędkarze, zrzeszeni w Klubie Przyjaciół Dunajca. Ekolodzy postulują teraz stworzenie precyzyjnego planu lokalizacyjnego dla małych elektrowni wodnych.
- Takie plany dla poszczególnych rzek, ograniczające budowę małych elektrowni wodnych ze względu na ochronę przyrody i krajobrazu, obowiązują w Europie Zachodniej. W Polsce o tym zwyczajnie zapomniano - mówi Radosław Ślusarczyk z ekologicznego stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
- Dla rzeki powstanie kilkudziesięciu elektrowni wodnych to byłaby tragedia. Korytarz ekologiczny, jakim jest Dunajec, zostałby przerwany betonowymi progami. To w praktyce oznacza zagładę dla większości ryb w tej rzece - dodaje doc. dr hab. Grażyna Mazurkiewicz-Boroń z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, członkini Polskiego Towarzystwa Hydrobiologicznego.
- W najbliższym czasie minister środowiska zwoła spotkanie z udziałem przedstawicieli Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, podczas którego rozpatrzone muszą zostać aspekty przyrodnicze i prawne takich inwestycji - dodaje Sikorska.
Inwestorzy chcący budować małe elektrownie wodne, mają nadzieję, że ministerstwo środowiska nie zakaże całkowicie budowy maszynerii na Dunajcu, tylko uściśli, ile takich elektrowni i w jakich miejscach mogłoby powstać.
W ostatni piątek przypomnieliśmy sprawę i wyjaśniliśmy, skąd tak duże zainteresowanie stawianiem takich maszynerii wśród inwestorów. Okazuje się, że to dobry interes, bo właściciel takiej elektrowni ma zapewnioną przez państwo sprzedaż prądu, może także ubiegać się o dotacje unijne i preferencyjne kredyty na taką inwestycję. Równocześnie brakuje planów, które regulowałyby sprawy lokalizacji elektrowni na poszczególnych rzekach, stąd pomysły inwestorów, by zapory stawiać co kilka kilometrów.
W końcu w sobotę przedstawiliśmy opinię przyrodniczą, według której Dunajec czeka w praktyce zagłada, jeśli wszystkie plany dotyczące budowy elektrowni wodnych zostaną zrealizowane.
Na doniesienia "Gazety" już w sobotę zareagował minister środowiska Maciej Nowicki, który - jak poinformowała w komunikacie Magda Sikorska, rzeczniczka prasowa resortu - zdecydował o wstrzymaniu przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej i Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie wszelkich działań związanych z budową małych elektrowni wodnych na Dunajcu.
Z takiego rozwiązania zadowoleni są ekolodzy i przyrodnicy, a także kajakarze i wędkarze, zrzeszeni w Klubie Przyjaciół Dunajca. Ekolodzy postulują teraz stworzenie precyzyjnego planu lokalizacyjnego dla małych elektrowni wodnych.
- Takie plany dla poszczególnych rzek, ograniczające budowę małych elektrowni wodnych ze względu na ochronę przyrody i krajobrazu, obowiązują w Europie Zachodniej. W Polsce o tym zwyczajnie zapomniano - mówi Radosław Ślusarczyk z ekologicznego stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
- Dla rzeki powstanie kilkudziesięciu elektrowni wodnych to byłaby tragedia. Korytarz ekologiczny, jakim jest Dunajec, zostałby przerwany betonowymi progami. To w praktyce oznacza zagładę dla większości ryb w tej rzece - dodaje doc. dr hab. Grażyna Mazurkiewicz-Boroń z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, członkini Polskiego Towarzystwa Hydrobiologicznego.
- W najbliższym czasie minister środowiska zwoła spotkanie z udziałem przedstawicieli Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, podczas którego rozpatrzone muszą zostać aspekty przyrodnicze i prawne takich inwestycji - dodaje Sikorska.
Inwestorzy chcący budować małe elektrownie wodne, mają nadzieję, że ministerstwo środowiska nie zakaże całkowicie budowy maszynerii na Dunajcu, tylko uściśli, ile takich elektrowni i w jakich miejscach mogłoby powstać.
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Re: Minister wstrzymał elektrownie na Dunajcu
freewolf
19.10.09, 08:58
Pójdźmy wreszcie w energię nuklearną i zbudujmy porządną, nowoczesną elektrownię atomową. Albo i kilka. Problem energetyczny będzie rozwiązany czysto, elegancko i bez większej szkody dla »
-
Minister wstrzymał elektrownie na Dunajcu
jan.grz
19.10.09, 18:28
Jeszcze raz wtrace moje 3 grosze niefachowca. Widzialem male prywatne elektrownie w Niemczech i Szwecji, budowane glownie z mysla o zasileniu wlasnych zakladow produkcyjnych i najblizszych »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




