Na razie najbardziej szalony wieczór można spędzić w Muzeum Farmacji. Jedna z firm proponuje tu imprezy integracyjne, w ramach których można zobaczyć produkcję pigułek, samemu sporządzić ziołową miksturę, a potem wraz ze współpracownikami zjeść kolację w aptece.
- Inne muzea też otwierają podwoje dla biznesu. Muzeum Lotnictwa buduje salę konferencyjną, w ogrodach Muzeum Archeologicznego można zorganizować bankiet z muzyką na żywo, wiele imprez odbywa się w Muzeum Inżynierii Miejskiej - mówi Beata Paliś, kierowniczka referatu biura kongresów w Biurze Marketingu Turystycznego Miasta.
Dlatego w przyszłym roku zostanie wydana w formie folderu oferta muzeów dla turystyki biznesowej.
To fragment projektu unijnego "Produkt muzealny w wybranych miastach świata - promocja szlaków muzeów w Europie". Kraków zaprezentuje w 10 europejskich miastach swoje muzea, a także szlaki, np. Szlak Kultury Żydowskiej, Życie Dawniej czy Szlak Nauki i Techniki. - Odrębny folder chcielibyśmy opracować też dla małopolskich zamków - dodaje Paliś i zauważa, że np. zamek w Niepołomicach czy Korzkwi też ma ciekawą ofertę dla biznesu.
Krakowskie muzea zaprezentują się m.in. w Londynie, Paryżu, Pradze, Brugii, Kordobie, Sztokholmie. - To z jednej strony rynki, na których nam zależy, a poza tym mamy z nimi dobre połączenia lotnicze. Z drugiej strony to miasta mające bardzo duże zasoby muzealne i doświadczenie, z których możemy skorzystać - dodaje Paliś.
Pieniądze na promocję przydadzą się tym bardziej, że w przyszłym roku w Krakowie zostaną otwarte dwa nowe muzea: pod Rynkiem Głównym, a także Sztuki Współczesnej. W ich promocji pomoże też organizowana w Krakowie we wrześniu trzydniowa konferencja, na którą ma przyjechać ponad 300 osób z branży turystyczno-biznesowej. Jej uczestnicy wezmą udział w odbywającym się w tym terminie festiwalu Sacrum Profanum.
Za unijne pieniądze powstanie też strona internetowa o krakowskich muzeach, prowadzona będzie też kampania w mediach.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków