Strefa Wolnego Czytania: Czytanie jest sexy!
12.06.2010
, aktualizacja: 13.06.2010 13:29
"Extra Cracoviam non est Vita", czyli "Poza Krakowem nie ma życia" - tak w 1963 roku zatytułował swój felieton Zygmunt Nowakowski. Dziś moglibyśmy ująć to mniej zasadniczo. Powiedzmy, że poza Krakowem nie ma życia literackiego.

Logo akcji Strefa Wolnego Czytania

fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Wręczenie certyfikatów Strefy Wolnego Czytania w Gazeta Cafe

fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Wręczenie certyfikatów Strefy Wolnego Czytania w Gazeta Cafe

fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Wręczenie certyfikatów Strefy Wolnego Czytania w Gazeta Cafe
ZOBACZ TAKŻE
- W tych miejscach możesz czytać bez ograniczeń (12-06-10, 17:00)
- Orbitowski: Kraków to dobre miasto na jakiś horror (25-06-10, 14:30)
- Rusinek: Linia, która dzieli literacki Kraków (23-06-10, 15:00)
- Kraków przyjezdnego zakleszcza w obrębie Plant (21-06-10, 16:30)
- Gaja Grzegorzewska: Małe minusy Krakowa też lubię (16-06-10, 18:30)
- Jakub Żulczyk: Bez wanny czytelnictwo spada (18-06-10, 17:45)
- Czesław Miłosz i jego festiwal w Krakowie (14-06-10, 19:00)
- Jak wytropić w Krakowie poetę Zagajewskiego (14-06-10, 18:45)
RAPORTY
A skoro już tak jest - czytajmy! W domu na kanapie, na ławce w parku, w knajpie z piwem, z kawą w ogródku, na wesoło i smutno, z nogą na nodze, z głową w chmurach i pieśnią na ustach. Niech nam Kraków tętni literackim życiem, bo czytanie przecież zawsze wychodzi na zdrowie.
Chcieliśmy się dowiedzieć, gdzie pod Wawelem mole książkowe czują się najlepiej. Kilka tygodni temu zainaugurowaliśmy wraz z Fundacją Sztuki Nowej "Znaczy się" - wspierani przez Instytut Książki i Krakowskie Biuro Festiwalowe - akcję Strefa Wolnego Czytania. "Literacki Przewodnik po Krakowie" jest podsumowaniem jej pierwszej odsłony. Znajdziecie w nim mapę miejsc przyjaznych bibliofilom, którą stworzyliśmy razem z Czytelnikami. Ale nie tylko.
Udało nam się namówić autorów różnych pokoleń i różnych pasji literackich na opowieści o ich prywatnym spojrzeniu na miasto. Adam Zagajewski zwierzył nam się z upodobania do piękna, a Krzysztof Varga obśmiał podwawelskie obsesje. Przygotowaliśmy również informator o związanych z książką wydarzeniach, jakie nas jeszcze czekają w tym roku, a także skompletowaliśmy alfabet Krakowa historyczno-literackiego.
A ponieważ czytanie pochwalamy w każdej formie, mamy też niespodziankę dla fanów komiksu. Szukajcie jej wewnątrz "Literackiego Przewodnika po Krakowie". Najlepiej zaś przeczytajcie go od deski do deski, a potem jeszcze ze dwie książki przed kolacją.
Jak powstawała Strefa Wolnego Czytania
Strefa powstała, jak głosi hasło promujące akcję: "Do wszystkich, którzy pokazują innym, jak żyć książką w mieście żyjącym z książek". Na początek ruszyła kampania w kawiarniach, pubach, instytucjach kultury oraz środkach transportu miejskiego. Do zgłaszania propozycji apelowała także "Gazeta Wyborcza" oraz Radio Złote Przeboje. Wiele miejsc zgłoszono także przez stronę akcji na Facebooku. Zgłoszenia przyjmowaliśmy do 16 maja. Krakowianie wskazali ponad sto miejsc, w których lubią czytać. Głosowano na kawiarnie, kluby organizujące spotkania z autorami, pojawiło się także wiele inicjatyw wokółksiążkowych, które czekają za zrealizowanie, jak wielka czytelnia z leżakami na Błoniach czy na Bulwarach Wiślanych, albo propozycja ustawienia kanap w centralnych punktach miasta, gotowych do przyjęcia spragnionych lektury czytelników. Wśród zgłoszonych miejsc sprzyjających czytaniu pojawiły się także propozycje niestandardowe, jak domowy balkon, ulubiony autobus czy wanna. Wszystkie zgłoszenia zostały starannie sprawdzone - w pierwszej Strefie znalazło się blisko 50 punktów. Wszystkie opisane są w przewodniku na stronach 14-18.
Przekaźnik Książkowy i inne atrakcje
Strefa Wolnego Czytania to także spotkania poświęcone książkom. 23 maja zaprosiliśmy na pierwszy krakowski bookswap, czyli Przekaźnik Książkowy. Polską nazwę akcji zawdzięczamy pani Karolinie Witeckiej, jednej ze Strefowiczek. Akcja, która odbyła się w słoneczną niedzielę w Cafe Szafe, księgarnio-kawiarni Massolit oraz Gazeta Cafe, przyciągnęła kilkadziesiąt osób. Wiele z nich wróciło do domu z cennymi nabytkami. Kolejne edycje Przekaźnika Książkowego już wkrótce.
Wręczyliśmy też uroczyście certyfikaty Strefy Wolnego Czytania przedstawicielom miejsc wybranych przez krakowian. Spotkaniu, które odbyło się 9 czerwca w Gazeta Cafe, towarzyszyła dyskusja "Czy elektroniczny papier zagraża tradycyjnej książce?". Gośćmi spotkania byli m.in. Vadim Makarenko - dziennikarz i znawca trendów na rynku mediów elektronicznych, Marta Mizuro - krytyk literacki, laureatka Nagrody im. Ludwika Frydego przyznawanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyki Literackiej, oraz Łukasz Gołębiewski - poeta, dziennikarz, wydawca, prezes zarządu spółki Biblioteka Analiz.
Strefa Wolnego Czytania prezentuje literacką stronę Krakowa. Mamy nadzieję, że już wkrótce ruszy kolejna edycja akcji, a wszystkie wiadomości znaleźć można, jak zawsze, na stronie www.strefawolnegoczytania.pl.
Chcieliśmy się dowiedzieć, gdzie pod Wawelem mole książkowe czują się najlepiej. Kilka tygodni temu zainaugurowaliśmy wraz z Fundacją Sztuki Nowej "Znaczy się" - wspierani przez Instytut Książki i Krakowskie Biuro Festiwalowe - akcję Strefa Wolnego Czytania. "Literacki Przewodnik po Krakowie" jest podsumowaniem jej pierwszej odsłony. Znajdziecie w nim mapę miejsc przyjaznych bibliofilom, którą stworzyliśmy razem z Czytelnikami. Ale nie tylko.
Udało nam się namówić autorów różnych pokoleń i różnych pasji literackich na opowieści o ich prywatnym spojrzeniu na miasto. Adam Zagajewski zwierzył nam się z upodobania do piękna, a Krzysztof Varga obśmiał podwawelskie obsesje. Przygotowaliśmy również informator o związanych z książką wydarzeniach, jakie nas jeszcze czekają w tym roku, a także skompletowaliśmy alfabet Krakowa historyczno-literackiego.
A ponieważ czytanie pochwalamy w każdej formie, mamy też niespodziankę dla fanów komiksu. Szukajcie jej wewnątrz "Literackiego Przewodnika po Krakowie". Najlepiej zaś przeczytajcie go od deski do deski, a potem jeszcze ze dwie książki przed kolacją.
Jak powstawała Strefa Wolnego Czytania
Strefa powstała, jak głosi hasło promujące akcję: "Do wszystkich, którzy pokazują innym, jak żyć książką w mieście żyjącym z książek". Na początek ruszyła kampania w kawiarniach, pubach, instytucjach kultury oraz środkach transportu miejskiego. Do zgłaszania propozycji apelowała także "Gazeta Wyborcza" oraz Radio Złote Przeboje. Wiele miejsc zgłoszono także przez stronę akcji na Facebooku. Zgłoszenia przyjmowaliśmy do 16 maja. Krakowianie wskazali ponad sto miejsc, w których lubią czytać. Głosowano na kawiarnie, kluby organizujące spotkania z autorami, pojawiło się także wiele inicjatyw wokółksiążkowych, które czekają za zrealizowanie, jak wielka czytelnia z leżakami na Błoniach czy na Bulwarach Wiślanych, albo propozycja ustawienia kanap w centralnych punktach miasta, gotowych do przyjęcia spragnionych lektury czytelników. Wśród zgłoszonych miejsc sprzyjających czytaniu pojawiły się także propozycje niestandardowe, jak domowy balkon, ulubiony autobus czy wanna. Wszystkie zgłoszenia zostały starannie sprawdzone - w pierwszej Strefie znalazło się blisko 50 punktów. Wszystkie opisane są w przewodniku na stronach 14-18.
Przekaźnik Książkowy i inne atrakcje
Strefa Wolnego Czytania to także spotkania poświęcone książkom. 23 maja zaprosiliśmy na pierwszy krakowski bookswap, czyli Przekaźnik Książkowy. Polską nazwę akcji zawdzięczamy pani Karolinie Witeckiej, jednej ze Strefowiczek. Akcja, która odbyła się w słoneczną niedzielę w Cafe Szafe, księgarnio-kawiarni Massolit oraz Gazeta Cafe, przyciągnęła kilkadziesiąt osób. Wiele z nich wróciło do domu z cennymi nabytkami. Kolejne edycje Przekaźnika Książkowego już wkrótce.
Wręczyliśmy też uroczyście certyfikaty Strefy Wolnego Czytania przedstawicielom miejsc wybranych przez krakowian. Spotkaniu, które odbyło się 9 czerwca w Gazeta Cafe, towarzyszyła dyskusja "Czy elektroniczny papier zagraża tradycyjnej książce?". Gośćmi spotkania byli m.in. Vadim Makarenko - dziennikarz i znawca trendów na rynku mediów elektronicznych, Marta Mizuro - krytyk literacki, laureatka Nagrody im. Ludwika Frydego przyznawanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyki Literackiej, oraz Łukasz Gołębiewski - poeta, dziennikarz, wydawca, prezes zarządu spółki Biblioteka Analiz.
Strefa Wolnego Czytania prezentuje literacką stronę Krakowa. Mamy nadzieję, że już wkrótce ruszy kolejna edycja akcji, a wszystkie wiadomości znaleźć można, jak zawsze, na stronie www.strefawolnegoczytania.pl.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



więcej zdjęć