Na początku tego tygodnia "Gazeta" zapytała władze Małopolski, czy zamierzają wypomnieć chińskim władzom - z którymi współpracują - łamanie praw człowieka w Tybecie. Małopolska podpisała porozumienie z prowincją Jiang Su w ChRL w sierpniu 2004 roku. Jak zapisano w oficjalnym dokumencie: "w celu wzmocnienia przyjacielskiej współpracy oraz pogłębiania wzajemnego zrozumienia i przyjaźni między Polską a Chińską Republiką Ludową".
Pod koniec października zeszłego roku władze województwa odwiedził ambasador Chińskiej Republiki Ludowej Sun Rongmin.
- Czuję więź z polskim narodem, bo przecież my, Chińczycy, przygotowujemy teraz igrzyska olimpijskie, które odbędą się w Pekinie. Chiny mogą służyć pomocą i doświadczeniem Polsce przy organizacji dużych imprez sportowych - oznajmił Rongmin. - Zapraszamy organizatorów Euro 2012 do odwiedzenia Pekinu i zapoznania się z naszymi rozwiązaniami - dodał.
Zapytaliśmy radnych PO i PiS-u, czy z tego powodu w programie zaplanowanej na najbliższy poniedziałek sesji sejmiku małopolskiego nie znalazł się punkt dotyczący rezolucji w sprawie Tybetu. Zapewnili, że zmienią porządek obrad i upomną się o łamanie praw człowieka w Chinach.
Wczoraj radni opracowali projekt rezolucji, która w poniedziałek ma trafić na sesję. Oto jej fragmenty: "Radni Województwa Małopolskiego z najwyższym niepokojem obserwują łamanie praw człowieka i obywatela w Tybecie. Użycie siły przeciwko występującym w obronie swoich praw Tybetańczykom spowodowało już śmierć setek ludzi, wielokroć więcej jest rannych, pozbawionych wolności i represjonowanych. My, Polacy, wiemy, co to znaczy walczyć o wolność i prawa człowieka. (...) Dlatego nie możemy milczeć. Domagamy się od władz chińskich natychmiastowego zaprzestania prześladowań w Tybecie. Żądamy poszanowania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. (...) Uznając za słuszny apel obywatelski małopolskich organizacji pozarządowych, proklamujemy 8 sierpnia tego roku - dzień rozpoczęcia Olimpiady w Pekinie - Małopolskim Dniem Solidarności z Tybetem. Wszystkie budynki należące do Województwa Małopolskiego będą w tym dniu udekorowane flagami Tybetu. Apelujemy również do władz małopolskich powiatów i gmin o podobne postępowanie. (...)".
Rezolucja ma zostać wysłana m.in. do ambasadora Sun Rongminga w Warszawie.
- Postanowiliśmy uczynić bardziej czytelny gest, niż tylko uchwalenie apelu przeciwko sytuacji w Tybecie. Wywieszenie tybetańskich flag będzie znakiem naszej solidarności z tym uciskanym narodem - mówi Kazimierz Czekaj, radny PO.
- Naszym obowiązkiem jest upomnienie się o prawa człowieka w Chinach, skoro nasze województwo współpracuje z tym krajem - dodaje Maria Malinowska, radna PiS-u.
bartlomiej.kuras@krakow.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków