Kolejka na Kasprowy sądzona i przeglądana
27.11.2008
, aktualizacja: 27.11.2008 21:51
Po jesiennym przeglądzie technicznym kolej na Kasprowy Wierch wznowiła w czwartek przewożenie pasażerów. Tymczasem Ministerstwo Środowiska ma zdecydować, czy przebudowana przed rokiem maszyneria nie łamie przepisów o ochronie przyrody.
Przegląd maszynerii w Tatrach trwał 10 dni. - W ramach pięcioletniej gwarancji kolej przechodzi okresowe przeglądy techniczne. Podczas tego przeglądu dokonano wymaganych okresowych przesunięć łączników spinających obie liny nośne. Sprawdzone zostały także wszystkie układy elektroniczne - podaje Paweł Murzyn, wicedyrektor ds. technicznych Polskich Kolei Linowych. Dodaje, że od momentu oddania do użytku zmodernizowanej kolei wykryto kilka usterek.
Nowa kolejka na Kasprowy Wierch wozi pasażerów od 15 grudnia ubiegłego roku. Zastąpiła starą istniejącą od 1936 r. konstrukcję. Kosztem ok. 70 mln zł w ciągu siedmiu miesięcy zmodernizowano podpory, wagoniki, budynki stacji oraz maszynownie. Po przebudowie kolej w sezonie zimowym - trwającym od połowy grudnia do końca kwietnia - może przewozić 360 pasażerów na godzinę, czyli dwukrotnie więcej niż przed modernizacją.
I to właśnie nie podoba się ekologom, którzy wciąż dopominają się w sądzie o uznanie nowej inwestycji w Tatrach za sprzeczną z prawem. Sąd uznał, że zwiększenie przepustowości kolejki i niedopuszczenie organizacji ekologicznych do postępowania administracyjnego przy jej przebudowie odbyło się z naruszeniem prawa. PKL nie zamierzają jednak z tego powodu wstrzymywać kursowania wagoników na Kasprowy Wierch. Sprawa czeka na ostateczne rozstrzygnięcie w Ministerstwie Środowiska.
Nowa kolejka na Kasprowy Wierch wozi pasażerów od 15 grudnia ubiegłego roku. Zastąpiła starą istniejącą od 1936 r. konstrukcję. Kosztem ok. 70 mln zł w ciągu siedmiu miesięcy zmodernizowano podpory, wagoniki, budynki stacji oraz maszynownie. Po przebudowie kolej w sezonie zimowym - trwającym od połowy grudnia do końca kwietnia - może przewozić 360 pasażerów na godzinę, czyli dwukrotnie więcej niż przed modernizacją.
I to właśnie nie podoba się ekologom, którzy wciąż dopominają się w sądzie o uznanie nowej inwestycji w Tatrach za sprzeczną z prawem. Sąd uznał, że zwiększenie przepustowości kolejki i niedopuszczenie organizacji ekologicznych do postępowania administracyjnego przy jej przebudowie odbyło się z naruszeniem prawa. PKL nie zamierzają jednak z tego powodu wstrzymywać kursowania wagoników na Kasprowy Wierch. Sprawa czeka na ostateczne rozstrzygnięcie w Ministerstwie Środowiska.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





