Zdradzona kobieta znowu atakuje. Wkręt artysty
2009-06-15
, aktualizacja: 15.06.2009 18:32
W sobotę internet obiegła informacja o wściekłej kobiecie, która zniszczyła w Krakowie samochód swojemu niewiernemu partnerowi. Wszystko wyglądało bardzo realnie. Wczoraj wieczorem zaatakowała ponownie.
ZOBACZ TAKŻE
- Artysta wkręca media i gapiów: Zemsta na samochodzie udawana (15-06-09, 13:31)
- Zemściła się na samochodzie. "Już dziś nie ma nas" (13-06-09, 20:03)
Najpierw pojawiła się na os. Podwawelskim, a o północy przed klubem Drukarnia w Podgórzu. Zdenerwowana kobieta wymalowała samochód swojego partnera białą farbą - namalowała serca, podziękowała za dzieci i zapewniła, że ich związek właśnie się skończył. "Pamiętaj, że jeszcze wczoraj oddałabym ci własne życie, ale wybrałeś sam. Ja mam dzieci, które mnie nie zostawią tak, jak ty" - głosił napis.
Jakby tego było mało, zdradzona kobieta powybijała wszystkie szyby w aucie, rzucała w niego kamieniami i młotkiem, na finał rozlała resztkę białej farby na karoserię samochodu. Zainteresowany tłum gapiów nagrodził jej akt złości brawami.
Zemsta kobiety w centrum miasta
Załadowane przez: redakcja_krakow. - Odkryj więcej kreatywnych wideo.
Demolka samochodu
"Jak robić wiochę to na całego... Jak się zadaje z frajerami, to się tak ma" - skomentował jeden z internautów. Inny dorzucił: "Moim zdaniem powstaje nowa świecka tradycja. Jestem za. Nauka płynie z tej historii taka: nim odejdziesz, sprzedaj auto albo je ubezpiecz, albo po prostu zostaw kobiecie".
Dziś organizatorzy Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom przyznali, że demolowanie samochodów w różnych punktach Krakowa było częścią happeningu przygotowanego przez artystę Rafała Bujnowskiego. - Nie będziemy jednak dementować tej informacji. Niech ona żyje swoim życiem - powiedziała serwisowi Alert24 Marta Raczek, kuratorka imprezy.
"Wściekłymi kobietami" okazały się wynajęte aktorki, które wcieliły się w rolę żony. Inscenizacja była wzorowana na prawdziwym incydencie, do którego doszło na ulicach Warszawy dwa lata temu.
Jakby tego było mało, zdradzona kobieta powybijała wszystkie szyby w aucie, rzucała w niego kamieniami i młotkiem, na finał rozlała resztkę białej farby na karoserię samochodu. Zainteresowany tłum gapiów nagrodził jej akt złości brawami.
Zemsta kobiety w centrum miasta
Załadowane przez: redakcja_krakow. - Odkryj więcej kreatywnych wideo.
Demolka samochodu
"Jak robić wiochę to na całego... Jak się zadaje z frajerami, to się tak ma" - skomentował jeden z internautów. Inny dorzucił: "Moim zdaniem powstaje nowa świecka tradycja. Jestem za. Nauka płynie z tej historii taka: nim odejdziesz, sprzedaj auto albo je ubezpiecz, albo po prostu zostaw kobiecie".
Dziś organizatorzy Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom przyznali, że demolowanie samochodów w różnych punktach Krakowa było częścią happeningu przygotowanego przez artystę Rafała Bujnowskiego. - Nie będziemy jednak dementować tej informacji. Niech ona żyje swoim życiem - powiedziała serwisowi Alert24 Marta Raczek, kuratorka imprezy.
"Wściekłymi kobietami" okazały się wynajęte aktorki, które wcieliły się w rolę żony. Inscenizacja była wzorowana na prawdziwym incydencie, do którego doszło na ulicach Warszawy dwa lata temu.
Polecamy: ArtBoom, czyli artystyczne egzorcyzmy
- 17 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Ministerka nie protestuje?
garnek_z_neolitu
15.06.09, 17:34
On sie puszcza, ona go leje a profesury nie protestuja ze chamstwo? Ministerkanie domaga sie cenzury? Moze dlatego ze przyszlo to z wielkiego swiata (Warsiawy)? »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





więcej zdjęć

