Komisja Majątkowa: radni bali się głosować
2009-07-01
, aktualizacja: 02.07.2009 08:31
Tylko sześcioro radnych deklarowało w środę poparcie wniosku prezydenta Krakowa do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Komisji Majątkowej. Reszta wolała uniknąć głosowania.
ZOBACZ TAKŻE
- Komisja majątkowa. Plan B (14-10-09, 23:00)
- 600 ha ziemi Kościoła dla rodziny miliardera (27-07-09, 08:10)
Decyzja o wystąpieniu Krakowa do Trybunału Konstytucyjnego miała zapaść wczoraj. Większość radnych zagłosowała jednak za odesłaniem wniosku do projektodawcy. Sprawa powróci więc jesienią.
Prezydent Jacek Majchrowski walczy z Komisją Majątkową od 2006 roku, gdy bez wiedzy miasta na niejawnym posiedzeniu przekazała Kościołowi siedem atrakcyjnych działek w centrum miasta o wartości 24 mln zł. Prezydent najpierw dochodził sprawiedliwości w sądach. Po wyczerpaniu tej drogi kolejnym etapem miało być złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, by zbadał, czy działalność Komisji Majątkowej jest legalna. Prawnicy magistraccy kwestionowali zwłaszcza to, że od decyzji Komisji nie można się odwołać. - Nie ma nieomylnych ludzi i nieomylnych instytucji. Dlatego w demokracji zawsze musi być wyższa instancja, do której można zaskarżyć decyzję, z której nie jesteśmy zadowoleni - mówił prof. Andrzej Oklejak, pełnomocnik prezydenta ds. prawnych, i jeszcze wczoraj próbował przekonać radnych, by poparli wniosek prezydenta. Tłumaczył też, że jeśli miasto nie wystąpi do Trybunału, straci szansę na odszkodowanie za zabrane miastu działki.
Radni zapowiadali od rana, że będą przeciw. Zarówno PiS, jak i liberalna Platforma Obywatelska. Dlaczego? - Bo są już ustalenia między rządem a Episkopatem, które przewidują, że na posiedzenia Komisji będą zapraszane obie strony, a wycena działek będzie negocjowana - to oficjalne tłumaczenie PO. Jan Franczyk z PiS: - Trzeba głosować przeciw ze względów polityczno-cywilizacyjnych. Sprawiedliwości dziejowej musi się stać zadość. Zagrabiony w czasach stalinowskich majątek kościelny musi być kiedyś oddany.
Dariusz Olszówka (radny niezależny) zaproponował jednak, by nad wnioskiem w ogóle nie głosować, tylko odesłać go do projektodawcy. - W projekcie uchwały nie podano, z jakim konkretnie artykułem konstytucji nie jest zgodna działalność Komisji Majątkowej. A przecież Trybunał nie będzie badał wszystkich - tłumaczył Olszówka. Oburzony prof. Oklejak nazwał to wybiegiem. - Może radni chcą uniknąć głosowania. Przecież załącznikiem do tej uchwały jest wniosek do Trybunału, gdzie są dokładnie wyszczególnione wszystkie artykuły konstytucji, które łamie Komisja Majątkowa.
Większość radnych rzeczywiście skorzystała z tego wybiegu i zagłosowała za wnioskiem Olszówki. Tak było najłatwiej. Przypomnijmy, że prezydenckie plany w sprawie Komisji Majątkowej skrytykował przed miesiącem rzecznik kardynała Stanisława Dziwisza, oskarżając Majchrowskiego o nagonkę na Kościół. Mimo to sześciu radnych od rana deklarowało, że są gotowi zagłosować za wnioskiem prezydenta. Najostrzej wypowiadał się radny Paweł Bystrowski z PO. - Jestem zniesmaczony obłudą niektórych kolegów radnych - wiedzą, że prof. Oklejak ma rację, a chcą głosować przeciw. Jestem katolikiem i uważam, że działalność Komisji Majątkowej szkodzi Kościołowi.
W podobnym tonie wypowiadał się Bartłomiej Garda (PO). - Dlaczego mielibyśmy nie kierować tej sprawy do Trybunału, by sprawdził, czy wszystko jest zgodne z prawem? Nie możemy się bać!
Inni odważni to: Małgorzata Jantos (PO): "PO od początku miała w swym programie postulat jak największej niezależności samorządów. W działalności Komisji Majątkowej widzę poważne zagrożenie dla naszej decyzyjności"; Bartłomiej Kocurek (PO): "Gdy przed dwoma laty próbowaliśmy negocjować, by na odzyskanym przez Kościół terenie nadal był park Jalu Kurka, usłyszałem od księdza - możemy ten teren miastu sprzedać lub go wymienić"; Władysław Harasimowicz (PO): "W ustawodawstwie polskim nie może być luki"; Tomasz Bobrowski (PO): "Nie można w demokratycznym państwie tworzyć tematów tabu, którymi nie może zajmować się Trybunał Konstytucyjny".
Najpopularniejsze na Deser.pl - Właśnie tak wygląda najlepsza praca świata
Prezydent Jacek Majchrowski walczy z Komisją Majątkową od 2006 roku, gdy bez wiedzy miasta na niejawnym posiedzeniu przekazała Kościołowi siedem atrakcyjnych działek w centrum miasta o wartości 24 mln zł. Prezydent najpierw dochodził sprawiedliwości w sądach. Po wyczerpaniu tej drogi kolejnym etapem miało być złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, by zbadał, czy działalność Komisji Majątkowej jest legalna. Prawnicy magistraccy kwestionowali zwłaszcza to, że od decyzji Komisji nie można się odwołać. - Nie ma nieomylnych ludzi i nieomylnych instytucji. Dlatego w demokracji zawsze musi być wyższa instancja, do której można zaskarżyć decyzję, z której nie jesteśmy zadowoleni - mówił prof. Andrzej Oklejak, pełnomocnik prezydenta ds. prawnych, i jeszcze wczoraj próbował przekonać radnych, by poparli wniosek prezydenta. Tłumaczył też, że jeśli miasto nie wystąpi do Trybunału, straci szansę na odszkodowanie za zabrane miastu działki.
Radni zapowiadali od rana, że będą przeciw. Zarówno PiS, jak i liberalna Platforma Obywatelska. Dlaczego? - Bo są już ustalenia między rządem a Episkopatem, które przewidują, że na posiedzenia Komisji będą zapraszane obie strony, a wycena działek będzie negocjowana - to oficjalne tłumaczenie PO. Jan Franczyk z PiS: - Trzeba głosować przeciw ze względów polityczno-cywilizacyjnych. Sprawiedliwości dziejowej musi się stać zadość. Zagrabiony w czasach stalinowskich majątek kościelny musi być kiedyś oddany.
Dariusz Olszówka (radny niezależny) zaproponował jednak, by nad wnioskiem w ogóle nie głosować, tylko odesłać go do projektodawcy. - W projekcie uchwały nie podano, z jakim konkretnie artykułem konstytucji nie jest zgodna działalność Komisji Majątkowej. A przecież Trybunał nie będzie badał wszystkich - tłumaczył Olszówka. Oburzony prof. Oklejak nazwał to wybiegiem. - Może radni chcą uniknąć głosowania. Przecież załącznikiem do tej uchwały jest wniosek do Trybunału, gdzie są dokładnie wyszczególnione wszystkie artykuły konstytucji, które łamie Komisja Majątkowa.
Większość radnych rzeczywiście skorzystała z tego wybiegu i zagłosowała za wnioskiem Olszówki. Tak było najłatwiej. Przypomnijmy, że prezydenckie plany w sprawie Komisji Majątkowej skrytykował przed miesiącem rzecznik kardynała Stanisława Dziwisza, oskarżając Majchrowskiego o nagonkę na Kościół. Mimo to sześciu radnych od rana deklarowało, że są gotowi zagłosować za wnioskiem prezydenta. Najostrzej wypowiadał się radny Paweł Bystrowski z PO. - Jestem zniesmaczony obłudą niektórych kolegów radnych - wiedzą, że prof. Oklejak ma rację, a chcą głosować przeciw. Jestem katolikiem i uważam, że działalność Komisji Majątkowej szkodzi Kościołowi.
W podobnym tonie wypowiadał się Bartłomiej Garda (PO). - Dlaczego mielibyśmy nie kierować tej sprawy do Trybunału, by sprawdził, czy wszystko jest zgodne z prawem? Nie możemy się bać!
Inni odważni to: Małgorzata Jantos (PO): "PO od początku miała w swym programie postulat jak największej niezależności samorządów. W działalności Komisji Majątkowej widzę poważne zagrożenie dla naszej decyzyjności"; Bartłomiej Kocurek (PO): "Gdy przed dwoma laty próbowaliśmy negocjować, by na odzyskanym przez Kościół terenie nadal był park Jalu Kurka, usłyszałem od księdza - możemy ten teren miastu sprzedać lub go wymienić"; Władysław Harasimowicz (PO): "W ustawodawstwie polskim nie może być luki"; Tomasz Bobrowski (PO): "Nie można w demokratycznym państwie tworzyć tematów tabu, którymi nie może zajmować się Trybunał Konstytucyjny".
Najpopularniejsze na Deser.pl - Właśnie tak wygląda najlepsza praca świata
- 145 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
24 głosy
-
Komisja Majątkowa: radni bali się głosować
stasieczek5
02.07.09, 07:19
Niespodzianka ?!Ludzie, tak jak wczoraj pisałem: "Cały Lud Boży z Ukochanymi Biskupami na czele" popiera w całej rozciągłości działania Komisji.Również i Poslowie, Radni, Politycy. Wniosek -»
-
Komisja Majątkowa: radni bali się głosować
mason10
02.07.09, 08:16
kosciol katolicki odtysiaca lat pasozytuje na wielkim polskim narodzie wsredniowieczu placili mu obowiazkowo dziesiecine krolowie nadawali im ziemie wzamian zeby popierali wladze , mamy 21 »
-
Komisja Majątkowa: radni bali się głosować
anna22290
02.07.09, 16:21
nie rozumiem radnych Polska to sredniowieczny kraj co ma wiara wspolnego z biznesem ,czy ta banda nierobow ktora bez cienia wstytu zeruje na spoleczenstwie musi dostawac wszystko zadarmo »
Najczęściej czytane24 htydzień






