Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u
2010-02-13
, aktualizacja: 12.02.2010 23:58
W Zakopanem rozpoczyna się produkcja serialu Szpilki na Giewoncie, podhalańskiej wersji Przystanku Alaska. Ratownicy TOPR-u mają jednak wątpliwości, czy film w realistyczny sposób przedstawi życie w górach i nie zgodzili się na występ przed kamerami.
ZOBACZ TAKŻE
- Ekolodzy nie chcą więcej narciarzy w Tatrach (09-02-10, 10:00)
- Mniej turystów przyjeżdża do Zakopanego (01-02-10, 12:47)
- Na narty w kasku i z polisą ubezpieczeniową (01-02-10, 01:00)
- Zakopane zapłaci karę za reklamowanie hazardu? (26-01-10, 08:00)
- Nie będzie już góralskich wyścigów sań (15-01-10, 08:00)
- "Ratownicy" - kolejna filmowa próba z góralszczyzną (20-12-10, 11:00)
- Kant(or) dla turystów kupi euro po 3 zł (23-05-10, 23:00)
- W zakopiańskim hotelu będzie jak w Himalajach (05-05-10, 20:07)
- Nie będzie więcej miejsca dla narciarzy w Tatrach (26-02-10, 08:00)
- Zakopane: Oby tego szaleństwa nigdy nie zabrakło (24-01-10, 23:00)
- Tatrzańska polana w prywatne ręce (06-01-10, 21:05)
Film wyemituje telewizja Polsat. W przyszłym tygodniu na Krupówkach odbędzie się do niego casting. - Pierwsze zdjęcia będziemy kręcić jeszcze w lutym w Warszawie, a następnie w marcu przenosimy się z ekipą filmową na Podhale. Będzie to historia młodej dziewczyny z Warszawy, która musi przenieść się z centrali agencji reklamowej do oddziału w Zakopanem. I, jak można się domyślać, to rodzi różne perypetie w jej życiu. Bo główna bohaterka ma wszelkie negatywne cechy mieszkańca stolicy, określanej mianem "warszawki". Czyli mając o sobie jak najlepsze mniemanie, ma nie najlepsze mniemanie o mieszkańcach mniejszych miejscowości. Zakopane traktuje jak dziurę, a wyjazd na Podhale jak zesłanie, z którego pragnie się wyrwać. Z czasem jednak przekonuje się do tego miejsca, poznaje też pewnego ratownika górskiego - opowiada Wojciech Karubin z warszawskiej firmy Paisa Films, która jest producentem serialu. - Punktem odniesienia będą dla nas inne produkcje filmowe, znane bardzo dobrze widzom: amerykański serial "Przystanek Alaska" czy goszczący niedawno na ekranach francuski film "Jeszcze dalej niż północ". W tych produkcjach głównym wątkiem jest przeprowadzka bohatera w okolice, które mu nie odpowiadają. Tak będzie także w naszym serialu. Pokażemy Krupówki, będziemy także wychodzić w góry - dodaje Wojciech Karubin.
Autorzy filmu chcieli wciągnąć do współpracy Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy jednak się nie zgodzili. - Po zapoznaniu się ze scenariuszem doszliśmy do wniosku, że film nie będzie w realistyczny sposób przedstawiał działalności ratowniczej w górach. Gdybyśmy wzięli udział w tym przedsięwzięciu, to widzowie mogliby zobaczyć uproszczony i niepełny obraz naszej organizacji. Dlatego nie zgadzamy się na wykorzystanie w serialu naszego wizerunku, nazwy organizacji czy logo. Zresztą nie pierwszy raz odmawiamy twórcom serialowym. Dbamy w ten sposób o zachowanie naszego dotychczasowego wizerunku, jaki ukształtował się w społeczeństwie - tłumaczy decyzję Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u.
Zadowolone z produkcji są za to władze Zakopanego: - Cieszę się, że popularny serial w ogólnopolskiej telewizji będzie rozgrywał się w Zakopanem. Pozwoli to widzom poznać nasze miasto. To znakomita okazja do promocji. Już wyraziliśmy zgodę na realizację zdjęć w rejonie Krupówek - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
Rolę głównej bohaterki "Szpilek na Giewoncie" zagra Magdalena Schejbal, aktorka znana ostatnio przede wszystkim z serialu "Kryminalni". Obok niej mają wystąpić m.in.: Krzysztof Wieszczek, Bartłomiej Topa, Maciej Kozłowski, Tomasz Schimscheiner. Reżyserem jest Robert Wichrowski, który wcześniej pracował przy takich serialach jak "Brzydula" i "Na Wspólnej". Scenariusz jest dziełem Radosława Figury, który pisał sceny m.in. do seriali "Samo życie" czy "Magda M.".
- "Szpilki na Giewoncie" zamierzamy włączyć do jesiennej ramówki naszego programu. W ubiegłym roku powstał już pilotowy odcinek tego serialu, na jego podstawie sądzimy, że nasza najnowsza produkcja przypadnie do gustu szerokiej widowni - uważa Karolina Drabkowska z Telewizji Polsat.
Autorzy filmu chcieli wciągnąć do współpracy Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy jednak się nie zgodzili. - Po zapoznaniu się ze scenariuszem doszliśmy do wniosku, że film nie będzie w realistyczny sposób przedstawiał działalności ratowniczej w górach. Gdybyśmy wzięli udział w tym przedsięwzięciu, to widzowie mogliby zobaczyć uproszczony i niepełny obraz naszej organizacji. Dlatego nie zgadzamy się na wykorzystanie w serialu naszego wizerunku, nazwy organizacji czy logo. Zresztą nie pierwszy raz odmawiamy twórcom serialowym. Dbamy w ten sposób o zachowanie naszego dotychczasowego wizerunku, jaki ukształtował się w społeczeństwie - tłumaczy decyzję Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u.
Zadowolone z produkcji są za to władze Zakopanego: - Cieszę się, że popularny serial w ogólnopolskiej telewizji będzie rozgrywał się w Zakopanem. Pozwoli to widzom poznać nasze miasto. To znakomita okazja do promocji. Już wyraziliśmy zgodę na realizację zdjęć w rejonie Krupówek - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
Rolę głównej bohaterki "Szpilek na Giewoncie" zagra Magdalena Schejbal, aktorka znana ostatnio przede wszystkim z serialu "Kryminalni". Obok niej mają wystąpić m.in.: Krzysztof Wieszczek, Bartłomiej Topa, Maciej Kozłowski, Tomasz Schimscheiner. Reżyserem jest Robert Wichrowski, który wcześniej pracował przy takich serialach jak "Brzydula" i "Na Wspólnej". Scenariusz jest dziełem Radosława Figury, który pisał sceny m.in. do seriali "Samo życie" czy "Magda M.".
- "Szpilki na Giewoncie" zamierzamy włączyć do jesiennej ramówki naszego programu. W ubiegłym roku powstał już pilotowy odcinek tego serialu, na jego podstawie sądzimy, że nasza najnowsza produkcja przypadnie do gustu szerokiej widowni - uważa Karolina Drabkowska z Telewizji Polsat.
- 28 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u
tom4811
13.02.10, 21:34
Poj....bało Was kompletnieProponuję aby Ridge ożenił się z Gażdziną Maruchą»
-
ja wiem, że dla filmowców z Warszawy
flamengista
14.02.10, 13:02
Miasto blisko 30-tysięczne to wiocha zabita dechami, ale jednak porównanieZakopanego z Cicely, które ma niespełna 1000 mieszkańców i jest niemal odcięteod świata - to przegięcie.Szczególnie,»
-
Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u
ludwik_7125
14.02.10, 18:10
TOPR-owcy, to twardziele logicznie myślący. Nie chcą się utożsamiać z pięknie opakowanym cukierkiem. Dlaczego na taki krok nie odważyli się np. lekarze, księża? Serialowe życie, to śliczna »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ewakuowali hejnalistę z Wieży Mariackiej ...
- Wielki cyc jednak na kopcu Wandy, a nie ...
- Zakładali kominiarki, wypatrzył to policjant
- Zamiast ośmiodniowej wycieczki - jedna ...
- Jest list gończy za ministrem transportu ...
- Proces podwyższonego ryzyka - krakowski ...
- Romowie: zastraszają nas członkowie gangu ...
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.








więcej zdjęć