Sukces krakowskiej autorki bloga o modzie
2010-02-21
, aktualizacja: 21.02.2010 22:13
Alicepoint.blogspot.com to jeden z najgorętszych obecnie adresów w świecie mody. Blog, który znalazł się w setce prestiżowego zestawienia Weardrobe na 2010 rok, prowadzi 22-letnia krakowianka Alicja Zielasko.
Rafał Romanowski: Rozmawiamy przez Facebook. Opisz mi swój ubiór, od stóp do głów.
Alicja Zielasko: Siedzę w kafejce na Brackiej. Koronkowa sukienka, dwa ciepłe kardigany ze względu na niską temperaturę na zewnątrz, parka, szalik, opaska i botki na koturnie. Do tego pierścionki i naszyjnik z krzyżykiem. Prawie tak jak w moim najnowszym poście w blogu. Zerknij sobie.
Od kiedy piszesz swój blog o modzie?
- Założyłam go w kwietniu 2008 roku. Śledziłam blogi modowe od dłuższego czasu, szczególnie te ze Skandynawii. Zafascynowały mnie, poczułam chęć założenia własnego.
Jesteś w pierwszej setce Weardrobe 2010. Czym jest "weardrobe"?
- To bardzo ważne zestawienie, z tym, że bez kolejno odliczanych miejsc. Po prostu 100 najlepszych blogów świata. A "weardrobe" to innymi słowy zawartość szafy. Od ubrań, poprzez buty, kończąc na biżuterii.
Ile kobiet się tym zajmuje w KRK/Polsce/na planecie Ziemia?
- W Krakowie mamy kilka blogerek modowych, w Polsce kilkaset, na świecie - nie znam dokładnych danych, ale myślę, że kilka tysięcy. Ta liczba rośnie z dnia na dzień. Są tego minusy - wśród tak wielu blogów nie jest łatwo się wybić.
Skąd czerpiesz inspiracje?
- Inspirują mnie blogi modowe z całego świata, szczególnie te ze Skandynawii. Cenię sobie Skandynawów za minimalizm, stonowane kolory i za to, że potrafią bawić się modą. Poza tym klimat w Skandynawii jest podobny do naszego, dlatego ich modę uliczną mogę odnosić do swojego stylu ubierania się. Oprócz tego bardzo inspiruje mnie muzyka, klipy, stąd często dodaję do swoich postów linki do ulubionych piosenek.
Prawie milion odsłon bloga Alicepoint to sukces?
- Czuję ogromną satysfakcję i radość, że mój blog ma tak pozytywny odbiór i że ludzie chcą go czytać i oglądać. Realizuję przy tym swoją pasję, więc tym bardziej jest to przyjemne.
Jakie plany ma Alice?
- Studia na drugim roku socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz oczywiście prowadzenie bloga. A w przyszłości praca w czymś związanym z modą, np. w fotografii mody.
Mieszkasz w Krakowie, czujesz się krakowianką. Jak Twoim okiem wyglądają nowi krakowscy mieszczanie?
- Z roku na rok ubierają się coraz modniej i oryginalniej. Wynika to z tego, że moda stała się obecnie bardzo popularna. Widać, że młodzi ludzie przywiązują dużą wagę do swojego wyglądu, bo tym sposobem mogą niewerbalnie przekazać innym, kim są, co ich interesuje, jakiej słuchają muzyki, jak spędzają wolny czas. Daleko nam jeszcze do ulic Londynu czy Sztokholmu, ale ja widzę zmianę na plus. No może oprócz pory zimowej, kiedy większość ludzi ubiera się na szaro i czarno.
Alicja Zielasko: Siedzę w kafejce na Brackiej. Koronkowa sukienka, dwa ciepłe kardigany ze względu na niską temperaturę na zewnątrz, parka, szalik, opaska i botki na koturnie. Do tego pierścionki i naszyjnik z krzyżykiem. Prawie tak jak w moim najnowszym poście w blogu. Zerknij sobie.
Od kiedy piszesz swój blog o modzie?
- Założyłam go w kwietniu 2008 roku. Śledziłam blogi modowe od dłuższego czasu, szczególnie te ze Skandynawii. Zafascynowały mnie, poczułam chęć założenia własnego.
Jesteś w pierwszej setce Weardrobe 2010. Czym jest "weardrobe"?
- To bardzo ważne zestawienie, z tym, że bez kolejno odliczanych miejsc. Po prostu 100 najlepszych blogów świata. A "weardrobe" to innymi słowy zawartość szafy. Od ubrań, poprzez buty, kończąc na biżuterii.
Ile kobiet się tym zajmuje w KRK/Polsce/na planecie Ziemia?
- W Krakowie mamy kilka blogerek modowych, w Polsce kilkaset, na świecie - nie znam dokładnych danych, ale myślę, że kilka tysięcy. Ta liczba rośnie z dnia na dzień. Są tego minusy - wśród tak wielu blogów nie jest łatwo się wybić.
Skąd czerpiesz inspiracje?
- Inspirują mnie blogi modowe z całego świata, szczególnie te ze Skandynawii. Cenię sobie Skandynawów za minimalizm, stonowane kolory i za to, że potrafią bawić się modą. Poza tym klimat w Skandynawii jest podobny do naszego, dlatego ich modę uliczną mogę odnosić do swojego stylu ubierania się. Oprócz tego bardzo inspiruje mnie muzyka, klipy, stąd często dodaję do swoich postów linki do ulubionych piosenek.
Prawie milion odsłon bloga Alicepoint to sukces?
- Czuję ogromną satysfakcję i radość, że mój blog ma tak pozytywny odbiór i że ludzie chcą go czytać i oglądać. Realizuję przy tym swoją pasję, więc tym bardziej jest to przyjemne.
Jakie plany ma Alice?
- Studia na drugim roku socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz oczywiście prowadzenie bloga. A w przyszłości praca w czymś związanym z modą, np. w fotografii mody.
Mieszkasz w Krakowie, czujesz się krakowianką. Jak Twoim okiem wyglądają nowi krakowscy mieszczanie?
- Z roku na rok ubierają się coraz modniej i oryginalniej. Wynika to z tego, że moda stała się obecnie bardzo popularna. Widać, że młodzi ludzie przywiązują dużą wagę do swojego wyglądu, bo tym sposobem mogą niewerbalnie przekazać innym, kim są, co ich interesuje, jakiej słuchają muzyki, jak spędzają wolny czas. Daleko nam jeszcze do ulic Londynu czy Sztokholmu, ale ja widzę zmianę na plus. No może oprócz pory zimowej, kiedy większość ludzi ubiera się na szaro i czarno.
- 17 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
28 głosów
-
Sukces krakowskiej autorki bloga o modzie
aarvedui
22.02.10, 00:22
jak na "sukces" bloga o modzie to autorka prezentuje się ubrana raczejprzeciętnie - jak ksero indieboyów/ indiegirls. cienizna»
-
Re: Sukces krakowskiej autorki bloga o modzie
mmaly
22.02.10, 07:17
Czyżby język polski też był za trudny?"blog" - jak "dialog", czyli autorka blogu, nie autorka bloga, droga Gazeto.»
Najczęściej czytane24 htydzień




