Co ja widzę. Prezydent dzieli się myślą na Blipie

Stanisław Mancewicz
2010-03-03 , aktualizacja: 02.03.2010 22:59
A A A Drukuj
Blip! Wchodzimy do serwisu społecznościowego dla ludzi z ograniczoną umiejętnością formułowania na piśmie myśli dłuższych. Możemy istotę Blipa ująć oczywiście życzliwiej: wchodzimy tam, by sformułować myśl tak, by była samą syntezą, bez dłużyzn i nudzenia.
Jacek Majchrowski
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Jacek Majchrowski
Sam smak naszych przemyśliwań przekazujemy na Blipie owej części ludzkości specyficznie zainteresowanej. Bardzo to trudna sztuka. Bardzo to może być interesujące, gdy nasze przemyśliwania są oryginalne, bardzo nudne, gdy myślimy mało. O prezydencie miasta Krakowa nigdy bym nie pomyślał, że myśli mało, bądź o niczym. Ileż rzeczy musi się kłębić w jego głowie? - pytam retorycznie i najsyntetyczniej jak umiem. Jakąż musi być sztuką zsyntezowanie tego czym ona - jego głowa - jest zajęta w godzinach urzędowania i po nich? Zerknijmy, nasyćmy i nauczmy się czegoś. Majchrowski.blip.pl/ potężnie niestety rozczarowuje, podobnie zresztą jak inne Blipy. Niepokoi również. Prezydent mam wrażenie nie zrozumiał o co chodzi, albo ktoś go w Blipa wpuścił. Zamiast jakiejś czynności urzędowej - bo przecież zawsze jest coś za coś - prezydent pracowicie przepisuje z kartek, gazet, ulotek, i z internetu wieści w tym stylu: "Od dziś można kupować bilety na 7 edycję festiwalu Misteria Paschalia. Festiwal rozpocznie się 29 marca, więcej informacji na stronie www.misteriapaschalia.pl." albo, że otwarto jakąś wystawę, albo że znany jest już harmonogram pierwszej kolejki ligi piłkarskiej. Prezydent pracowicie podaje daty i zestawy par meczowych. Pasjonujące. Każdy może zobaczyć czym i jak żyje Pan prezydent. Biedak - prócz podawania wiadomości dostępnych powszechnie, syntetyzuje też swoje wizyty w przeróżnych podległych mu komórkach magistrackich. Wpis o porannej wizycie w Zarządzie Infrastruktury Sportowej prezydent pomieścił 4 lutego, trzy minuty przed północą. Wizyta ta musiała wywrzeć na nim na tyle wielkie wrażenie, że myśl o podzieleniu się tą rewelacją nie dała mu zmrużyć oka. Zwlókł się - tak to widzę - z bólem głowy z łoża, z wymiętej pościeli, wzuł papcie, uruchomił kompa i zblipował to wydarzenie czyszcząc w ten sposób mózgownicę z niedającego mu zasnąć, obsesyjnie dręczącego wspomnienia. Kompulsja w stanie podręcznikowym. Jest oczywiście możliwość i taka, że blipuje za prezydenta jakiś jego podwładny, blipuje o każdej porze dnia i nocy, wtedy gdy Pan prezydent wizytuje, odmyka, gdy je obiadek, i gdy śpi smacznie, śniąc kolorowo. Blipuje, bo z tego żyje. Taka praca.

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu