Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu

Iwona Hajnosz, Dominika Wantuch
2010-03-03 , aktualizacja: 06.03.2010 01:25
A A A Drukuj
Przez pół nocy rodzice kilkuletniego chłopca z obolałym uchem poszukiwali w Krakowie laryngologa. Od lekarza szpitala wojskowego, którego prosili o pomoc, usłyszeli: z grzeczności nic nie muszę oraz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu.
Lekarski stetoskop
Fot. archiwum
Lekarski stetoskop
SERWISY
Rodzice Maćka o zbadanie chłopca prosili wieczorem 25 lutego. Lekarz odmawiał. Usłyszeli, że choć dziecko okropnie boli ucho, to nic nie musi z grzeczności robić. A gdy pytali, co mają zrobić, skoro jest jedynym laryngologiem na dyżurze w Krakowie, odpowiedział, że guzik go to obchodzi.Gdy rodzina zażądała odmowy udzielenia pomocy na piśmie, lekarz kazał przyprowadzić dziecko. Ale wtedy babcia zabrała wnuka ze szpitala i uciekła - ze strachu.

Po opisaniu przez "Gazetę" historii dyrekcja szpitala zażądała od lekarza wyjaśnień. Ten opisuje zajście tak: "Ulegając wywieranej na mnie w ten sposób presji (dodatkowo będąc już mocno zdenerwowany) - stwierdziłem, że skonsultuję dziecko, żeby zakończyć tę niezręczną sytuację. (...) Sytuacja, w jakiej się znalazłem, spowodowała, że do końca pełnionego przeze mnie dyżuru odczuwałem dyskomfort psychiczny, który mógł zaważyć na innych świadczonych wówczas przeze mnie konsultacjach".

Laryngologa w poniedziałek czeka kolejna reprymenda. - Wspólnie z ordynatorem pouczymy go, że absolutnie nie powinien tak postąpić. Jeśli takie zachowania, czy to w przypadku tego lekarza, czy innego powtórzą się, wyciągniemy konsekwencje włącznie z możliwością rozstania się z taką osobą - podkreśla pułkownik Gicała.

Maciek nadal jest chory, przechodzi serię badań, rodzice z niepokojem czekają na ich wyniki

*Na prośbę rodziny zmieniliśmy imię dziecka

Podziel się

  • 294 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów

  • Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu opinia_publiczna_online 04.03.10, 08:01

    Jak było naprawdę wie tylko lekarz i rodzice dziecka.To jest tylko podkolorowany nius internetowy.»

  • "Darmowa" służba zdrowia ... zdzisiek_2 04.03.10, 09:15

    No ale dalej większość ludzi wierzy że to państwo i politycy zapewnią imnajlepszą opiekę. Tu macie przykład jak taka opieka wygląda. »

  • Koperta na parapecie majk64 04.03.10, 19:40

    Powini najpierw położyć na parapecie kopertę z zawartością. Dopiero potem należało prosić o pomoc łaskawcę, jaśnie wielmożnego pana "doktora". Może raczyłby zerknąć okiem fachowca i pomóc.»