Lech Kaczyński honorowym obywatelem Krakowa?

Bartłomiej Kuraś, Bartosz Piłat
2010-03-05 , aktualizacja: 05.03.2010 09:55
A A A Drukuj
PiS chce honorowego obywatelstwa Krakowa dla Lecha Kaczyńskiego. PO sugeruje, że w zamian za poparcie tego wniosku PiS jest gotowy dać spokój Jackowi Majchrowskiemu w roku wyborczym. Prezydent zaprzecza jednak, by kiedykolwiek o tym rozmawiał
Październik 2008, Jacek Majchrowski i Lech Kaczyński na obchodach 90. rocznicy wyzwolenia Krakowa z rąk zaborców
Fot.Tomasz Wiech / AG
Październik 2008, Jacek Majchrowski i Lech Kaczyński na obchodach 90. rocznicy wyzwolenia Krakowa z rąk zaborców
Prawo i Sprawiedliwość nie ujawniało do tej pory projektu przyznania honorowego obywatelstwa Krakowa urzędującemu prezydentowi RP. Informację o pomyśle uhonorowania Lecha Kaczyńskiego ogłosiła za to wczoraj... Platforma Obywatelska.

- PiS i prezydent Jacek Majchrowski ubijają polityczny interes - przekonuje krakowski radny PO Grzegorz Stawowy. - Radni PiS potrzebują nadać honorowe obywatelstwo Krakowa prezydentowi Kaczyńskiemu przed nadchodzącą kampanią wyborczą. Jeśli prezydent Majchrowski przekona do tego swoich ludzi w radzie, będzie miał zagwarantowany spokój ze strony PiS do końca kadencji.

Dowody? W środę radni mieli przegłosować nowy statut Rady Miasta Krakowa. Propozycje są niekorzystne dla prezydenta: musiałby m.in. na każdej sesji tłumaczyć się radnym ze swoich decyzji, rada mogłaby też podejmować uchwały oceniające jego działania.

Do tej pory PO i PiS wspólnie popierały projekt zmian. Jednak tuż przed środowym głosowaniem PiS ogłosił przerwę, po czym przewodniczący rady z PiS ogłosił, że przekłada prace nad projektem o dwa tygodnie. - Wypytywaliśmy w PiS, skąd ta zmiana. Usłyszeliśmy, że chcą przekonać Majchrowskiego do idei nadania Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa - mówi Stawowy.

PiS: Honorowy tak, handel nie

- To prawda. Od pewnego czasu myślimy o takim geście wobec prezydenta Kaczyńskiego. Jednym z powodów jest wysokość kwoty, jaką przeznaczył na ratowanie zabytków Krakowa - mówi Jerzy Pilch, PiS-owski przewodniczący rady miasta. - Liczyłem jednak, że ogłosimy to w normalny sposób.

Pilch zaprzecza, by zerwanie głosowania nad statutem rady miało związek z honorowym obywatelstwem dla Kaczyńskiego. - Uznałem, że potrzeba nam ekspertyzy prawnej poświadczającej legalność nowego statutu. PO nie chciała się na to zgodzić - twierdzi Pilch. Zaprzecza, by prowadził rozmowy w sprawie honorowego obywatelstwa z prezydentem Majchrowskim. - Chciałem rozmawiać o tym z PO. Nawet już prosiłem o spotkanie w tej sprawie. Liczyłem, że tak jak w Nowym Sączu, gdzie prezydent Kaczyński został uhonorowany, uda się uzyskać ich aprobatę. Tam radni PO wstrzymali się od głosu - oświadczył Pilch. - Skoro jednak krakowska PO zachowuje się w taki sposób, wątpię, by coś udało się nam ustalić.

Majchrowski: Nie rozmawiałem

Prezydent Jacek Majchrowski także odciął się wczoraj od spekulacji na temat jego współpracy z PiS. - Prezydent zaprzecza, by prowadził jakiekolwiek rozmowy na temat honorowego obywatelstwa dla prezydenta Kaczyńskiego z przedstawicielami PiS. Nie chce więc komentować sugestii o handlowaniu swoim poparciem w zamian za przychylność PiS - oświadczyła rzeczniczka prezydenta Renata Lisowska. Co myśli Majchrowski o uhonorowaniu Kaczyńskiego? - Dopóki PiS nie złoży propozycji uchwały w tej sprawie, nie ma czego oceniać. Prezydent nie chce komentować deklaracji - wyjaśniła Lisowska.

Radni PO nie mają wątpliwości, że nadawanie honorowego obywatelstwa jest zabiegiem wyborczym. - PiS chce prezydenta uhonorować w czasie kampanii wyborczej. Wciąga w nią krakowski magistrat - komentuje Bogusław Kośmider, radny PO.

Podziel się

  • 96 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.