Lech Kaczyński honorowym obywatelem Krakowa?
2010-03-05
, aktualizacja: 05.03.2010 09:55
PiS chce honorowego obywatelstwa Krakowa dla Lecha Kaczyńskiego. PO sugeruje, że w zamian za poparcie tego wniosku PiS jest gotowy dać spokój Jackowi Majchrowskiemu w roku wyborczym. Prezydent zaprzecza jednak, by kiedykolwiek o tym rozmawiał
ZOBACZ TAKŻE
- Prezydent Kaczyński nie chce honorowego obywatelstwa Krakowa (18-03-10, 01:00)
- Prezydent Kaczyński zrezygnował z honoru (17-03-10, 11:29)
- Prezydent rozwiązał spór radnych - relacja (17-03-10, 09:47)
- Radek Sikorski z poparciem Jarosława Gowina (07-03-10, 19:04)
- Honorowe obywatelstwo prezydenta? Okaże się 17 marca (08-03-10, 21:00)
Prawo i Sprawiedliwość nie ujawniało do tej pory projektu przyznania honorowego obywatelstwa Krakowa urzędującemu prezydentowi RP. Informację o pomyśle uhonorowania Lecha Kaczyńskiego ogłosiła za to wczoraj... Platforma Obywatelska.
- PiS i prezydent Jacek Majchrowski ubijają polityczny interes - przekonuje krakowski radny PO Grzegorz Stawowy. - Radni PiS potrzebują nadać honorowe obywatelstwo Krakowa prezydentowi Kaczyńskiemu przed nadchodzącą kampanią wyborczą. Jeśli prezydent Majchrowski przekona do tego swoich ludzi w radzie, będzie miał zagwarantowany spokój ze strony PiS do końca kadencji.
Dowody? W środę radni mieli przegłosować nowy statut Rady Miasta Krakowa. Propozycje są niekorzystne dla prezydenta: musiałby m.in. na każdej sesji tłumaczyć się radnym ze swoich decyzji, rada mogłaby też podejmować uchwały oceniające jego działania.
Do tej pory PO i PiS wspólnie popierały projekt zmian. Jednak tuż przed środowym głosowaniem PiS ogłosił przerwę, po czym przewodniczący rady z PiS ogłosił, że przekłada prace nad projektem o dwa tygodnie. - Wypytywaliśmy w PiS, skąd ta zmiana. Usłyszeliśmy, że chcą przekonać Majchrowskiego do idei nadania Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa - mówi Stawowy.
PiS: Honorowy tak, handel nie
- To prawda. Od pewnego czasu myślimy o takim geście wobec prezydenta Kaczyńskiego. Jednym z powodów jest wysokość kwoty, jaką przeznaczył na ratowanie zabytków Krakowa - mówi Jerzy Pilch, PiS-owski przewodniczący rady miasta. - Liczyłem jednak, że ogłosimy to w normalny sposób.
Pilch zaprzecza, by zerwanie głosowania nad statutem rady miało związek z honorowym obywatelstwem dla Kaczyńskiego. - Uznałem, że potrzeba nam ekspertyzy prawnej poświadczającej legalność nowego statutu. PO nie chciała się na to zgodzić - twierdzi Pilch. Zaprzecza, by prowadził rozmowy w sprawie honorowego obywatelstwa z prezydentem Majchrowskim. - Chciałem rozmawiać o tym z PO. Nawet już prosiłem o spotkanie w tej sprawie. Liczyłem, że tak jak w Nowym Sączu, gdzie prezydent Kaczyński został uhonorowany, uda się uzyskać ich aprobatę. Tam radni PO wstrzymali się od głosu - oświadczył Pilch. - Skoro jednak krakowska PO zachowuje się w taki sposób, wątpię, by coś udało się nam ustalić.
Majchrowski: Nie rozmawiałem
Prezydent Jacek Majchrowski także odciął się wczoraj od spekulacji na temat jego współpracy z PiS. - Prezydent zaprzecza, by prowadził jakiekolwiek rozmowy na temat honorowego obywatelstwa dla prezydenta Kaczyńskiego z przedstawicielami PiS. Nie chce więc komentować sugestii o handlowaniu swoim poparciem w zamian za przychylność PiS - oświadczyła rzeczniczka prezydenta Renata Lisowska. Co myśli Majchrowski o uhonorowaniu Kaczyńskiego? - Dopóki PiS nie złoży propozycji uchwały w tej sprawie, nie ma czego oceniać. Prezydent nie chce komentować deklaracji - wyjaśniła Lisowska.
Radni PO nie mają wątpliwości, że nadawanie honorowego obywatelstwa jest zabiegiem wyborczym. - PiS chce prezydenta uhonorować w czasie kampanii wyborczej. Wciąga w nią krakowski magistrat - komentuje Bogusław Kośmider, radny PO.
- PiS i prezydent Jacek Majchrowski ubijają polityczny interes - przekonuje krakowski radny PO Grzegorz Stawowy. - Radni PiS potrzebują nadać honorowe obywatelstwo Krakowa prezydentowi Kaczyńskiemu przed nadchodzącą kampanią wyborczą. Jeśli prezydent Majchrowski przekona do tego swoich ludzi w radzie, będzie miał zagwarantowany spokój ze strony PiS do końca kadencji.
Dowody? W środę radni mieli przegłosować nowy statut Rady Miasta Krakowa. Propozycje są niekorzystne dla prezydenta: musiałby m.in. na każdej sesji tłumaczyć się radnym ze swoich decyzji, rada mogłaby też podejmować uchwały oceniające jego działania.
Do tej pory PO i PiS wspólnie popierały projekt zmian. Jednak tuż przed środowym głosowaniem PiS ogłosił przerwę, po czym przewodniczący rady z PiS ogłosił, że przekłada prace nad projektem o dwa tygodnie. - Wypytywaliśmy w PiS, skąd ta zmiana. Usłyszeliśmy, że chcą przekonać Majchrowskiego do idei nadania Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa - mówi Stawowy.
PiS: Honorowy tak, handel nie
- To prawda. Od pewnego czasu myślimy o takim geście wobec prezydenta Kaczyńskiego. Jednym z powodów jest wysokość kwoty, jaką przeznaczył na ratowanie zabytków Krakowa - mówi Jerzy Pilch, PiS-owski przewodniczący rady miasta. - Liczyłem jednak, że ogłosimy to w normalny sposób.
Pilch zaprzecza, by zerwanie głosowania nad statutem rady miało związek z honorowym obywatelstwem dla Kaczyńskiego. - Uznałem, że potrzeba nam ekspertyzy prawnej poświadczającej legalność nowego statutu. PO nie chciała się na to zgodzić - twierdzi Pilch. Zaprzecza, by prowadził rozmowy w sprawie honorowego obywatelstwa z prezydentem Majchrowskim. - Chciałem rozmawiać o tym z PO. Nawet już prosiłem o spotkanie w tej sprawie. Liczyłem, że tak jak w Nowym Sączu, gdzie prezydent Kaczyński został uhonorowany, uda się uzyskać ich aprobatę. Tam radni PO wstrzymali się od głosu - oświadczył Pilch. - Skoro jednak krakowska PO zachowuje się w taki sposób, wątpię, by coś udało się nam ustalić.
Majchrowski: Nie rozmawiałem
Prezydent Jacek Majchrowski także odciął się wczoraj od spekulacji na temat jego współpracy z PiS. - Prezydent zaprzecza, by prowadził jakiekolwiek rozmowy na temat honorowego obywatelstwa dla prezydenta Kaczyńskiego z przedstawicielami PiS. Nie chce więc komentować sugestii o handlowaniu swoim poparciem w zamian za przychylność PiS - oświadczyła rzeczniczka prezydenta Renata Lisowska. Co myśli Majchrowski o uhonorowaniu Kaczyńskiego? - Dopóki PiS nie złoży propozycji uchwały w tej sprawie, nie ma czego oceniać. Prezydent nie chce komentować deklaracji - wyjaśniła Lisowska.
Radni PO nie mają wątpliwości, że nadawanie honorowego obywatelstwa jest zabiegiem wyborczym. - PiS chce prezydenta uhonorować w czasie kampanii wyborczej. Wciąga w nią krakowski magistrat - komentuje Bogusław Kośmider, radny PO.
- 96 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
28 głosów
-
Lech Kaczyński honorowym obywatelem Krakowa?
cillian1
05.03.10, 09:13
proponuję referendum :) choć kolo nic nie zrobił dla Krakowa (zresztą dla całej Polski też) to może musię uda :)))»
-
Lech Kaczyński honorowym obywatelem Krakowa?
jurek4491
05.03.10, 09:45
Honorowe obywatelstwo Torunia to można jakoś zrozumieć bo jest mocno związanyz prywatnym inwestorem medialnym ale z Krakowem,to będzie obciach dla miasta.»
-
Lech Kaczyński honorowym obywatelem Krakowa?
krakower
05.03.10, 10:22
Ale wiocha! To PiSdecja nie wie, że honorowy obywatel sam powinien mieć jakiś honor?»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ewakuowali hejnalistę z Wieży Mariackiej ...
- Wielki cyc jednak na kopcu Wandy, a nie ...
- Zakładali kominiarki, wypatrzył to policjant
- Zamiast ośmiodniowej wycieczki - jedna ...
- Jest list gończy za ministrem transportu ...
- Proces podwyższonego ryzyka - krakowski ...
- Romowie: zastraszają nas członkowie gangu ...
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




