Dziury: Łowcy i Piewcy ruszyli do boju

rozmawiał Piotr Hamarnik
2010-03-04 , aktualizacja: 04.03.2010 23:12
A A A Drukuj
Zaniedbywanie dróg musi się skończyć, bo kiedyś nie opanujemy sytuacji - mówi dyrektorka ZIKiT-u Joanna Niedziałkowska. A za nami pierwszy dzień konkursu na Łowcę i Piewcę dziur
Ekipa remontowa
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Ekipa remontowa
Bartosz Piłat

Krótko mówiąc:

Idąc Długą,

Wpadł po uszy

W okamgnieniu.

Tak o dziurach napisał jeden z naszych Czytelników, który stara się o tytuł Piewcy. Na nasz konkurs dotarły też pierwsze - najczęściej pojedyncze - zgłoszenia dziur do załatania nadesłane przez walczących o tytuł Łowcy. Jak widać na zdjęciu obok, mają one na swoim koncie ofiary wśród kierowców.

Dziś o to, jakie są szanse na załatanie wszystkich dziur w krakowskich ulicach, pytamy dyrektorkę Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Joannę Niedziałkowską.



Piotr Hamarnik: - Ile miasto wyda w tym roku na łatanie dziur w drogach?

Joanna Niedziałkowska, dyrektorka ZIKiT-u: - Tyle, ile będzie trzeba, a na pewno więcej niż w tamtym roku. Już wiadomo, że dostaniemy dodatkowo ponad 23 mln zł na ten cel, czyli razem mamy do dyspozycji ok. 40 mln zł. Jeżeli okaże się, że to nie wystarczy, będziemy wnioskować o więcej. Drogi mamy, jakie mamy, i ich stan nie wynika tylko z tego, że tegoroczna zima była ciężka, a z wieloletnich zaniedbań. Na utrzymaniu dróg oszczędzać nie wolno - i tego staramy się trzymać.

"Gazeta" jak co roku rusza z akcją tropienia dziur drogowych. ZIKiT będzie brał pod uwagę sugestie Czytelników?

- Do połowy marca mamy zamiar naprawić najgroźniejsze ubytki na drogach, gdzie dopuszczalna prędkość to 70 km/godz. Czytelnicy mogą zgłaszać nam takie miejsca, ale już za kilka dni będzie widać znaczną poprawę sytuacji. Drogowcy pracują na pełnych obrotach. Kiedy naprawimy nawierzchnie najważniejszych ulic, łatanie zacznie się na uliczkach dzielnicowych.

Łatanie trwa jednak tylko w dzień i przy okazji utrudnia ruch. Nie da się łatać nocą?

Jeszcze nie, bo temperatury nocą są ujemne. Naprawa w takich warunkach mijałaby się z celem. Jeśli temperatury wzrosną i pogoda zacznie sprzyjać, to pracować będziemy całą dobę, a po zmroku szczególnie. Wiosenne remonty nałożyły się, niestety, w tym roku na rozpoczęte duże inwestycje drogowe w mieście. Kierowcy stojący w korkach nasze roboty przy łataniu będą odczuwać więc w dwójnasób. Przepraszamy za to.

Szukamy Łowcy i Piewcy dziur

Trwa konkurs. Łowcą dziur zostanie osoba, która zgłosi największą liczbę dziur w krakowskich ulicach. Zwycięży ten, kto znajdzie ich najwięcej, ale:

* każda dziura powinna być udokumentowana fotograficznie

* z jednej ulicy do konkursu wliczamy tylko trzy dziury

* konieczne jest podanie lokalizacji dziury.

Dziur Piewcą może zostać osoba, która w krótkim utworze wierszowanym opisze swe przeżycia ściśle związane z dziurami. Dopuszczalną długością jest pięć wersów.

Na zgłoszenia nadsyłane wyłącznie drogą mailową czekamy do południa 15 marca. W środę 17 marca jury ogłosi dwójkę zwycięzców oraz listę wyróżnionych. Zgłoszenia propozycji do obydwu nagród prosimy przesyłać na adres mailowy: dziura_kr@krakow.agora.pl.

Łowcę dziur obdarujemy rowerem górskim o wartości do 750 zł. Przyznamy również trzy równorzędne wyróżnienia: zestawy rowerowych akcesoriów o wartości 200 zł.

Autor najlepszego utworu dostanie "Dekalog wiedzy" - 10-tomową serię encyklopedii tematycznych. Na trójkę wyróżnionych czekają "Dekady": sześć tomików zawierających ok. półtora tysiąca fotografii i 60 lat historii Polski.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.