Wielkie europejskie forum w Krakowie?
2010-03-10
, aktualizacja: 09.03.2010 22:45
Kraków ma duże szanse gościć w przyszłym roku Forum Rynku Wewnętrznego. Byłoby to wydarzenie porównywalne, jeśli chodzi o rozmach, ze szczytem NATO w 2009 roku. Chyba że znowu przegramy krajową rywalizację - jak ostatnio - z Wrocławiem
ZOBACZ TAKŻE
- Kraków? Nie znam. Czy to na Ukrainie? (16-06-10, 11:00)
Na sesji w Strasburgu europarlamentarzyści decydowali wczoraj o przyjęciu sprawozdania dotyczącego działania rynku wewnętrznego Unii Europejskiej, czyli tego, jak w praktyce działa swobodny przepływ osób, kapitału, usług i towarów pomiędzy poszczególnymi państwami. Raport przygotowała krakowska europosłanka Platformy Obywatelskiej Róża Thun. Wnioski płynące z dokumentu nie są zbyt optymistyczne.
- Ciągle nie udało się wdrożyć ponad 70 dyrektyw, które miały usprawnić działanie rynku wewnętrznego - relacjonuje Thun. - Wszyscy w Europie musimy się zastanowić, jak szybko doprowadzić do tego, by w końcu zaczęły one obowiązywać. To jest także bardzo ważna sprawa dla Polski, by nasz przysłowiowy hydraulik, prowadząc własną firmę w Polsce, mógł bez dyskryminacji szukać pracy w każdym innym kraju Europy. By do tego doprowadzić, potrzebne jest powołanie forum, które będzie rozwiązywało problemy wdrażania dyrektyw dotyczących rynku wewnętrznego. Podczas forum wskazywalibyśmy, którzy obywatele Unii i w jakich sprawach ciągle jeszcze mogą czuć się dyskryminowani - dodaje.
W przyjętym wczoraj przez Parlament Europejski sprawozdaniu Thun zaproponowała powołanie stałego Forum Rynku Wewnętrznego, które odbywałoby się raz w roku. Za raportem krakowskiej europosłanki oddano 530 głosów, przeciw było 85. Wśród popierających wniosek znalazł się inny europoseł z Małopolski, Adam Bielan z PiS-u.
- Forum to bardzo dobry pomysł. Zwłaszcza teraz, gdy ze względu na światowy kryzys musimy usprawnić nasze działania. Tak by obywatele Unii Europejskiej lepiej radzili sobie ze skutkami kryzysu - mówił Bielan podczas wczorajszej debaty.
Inicjatywa stworzenia forum ma także poparcie Komisji Europejskiej. Pierwsze obrady miałyby się odbyć w drugiej połowie przyszłego roku, gdy Polska obejmie przewodnictwo w Unii Europejskiej.
- Podczas prezydencji danego kraju wiele unijnych spotkań wysokiej rangi odbywa się właśnie w tym państwie. Wiadomo już, że Kraków jest brany pod uwagę jako jedno z miast, w którym w 2011 roku mają się toczyć różne europejskie debaty. Chcę, by jedną z nich było właśnie Forum Rynku Wewnętrznego, bo na nim będą zapadać decyzje dotyczące wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Na Kraków patrzyłaby cała Europa - mówi Thun.
Organizacja forum to nie lada wyzwanie organizacyjne. Do miasta gospodarza zjadą delegaci ze wszystkich europejskich krajów. Nie tylko europarlamentarzyści, ale także członkowie Komisji Europejskiej, ministrowie poszczególnych rządów, posłowie parlamentów narodowych, biznesmeni czy pracodawcy.
Czy Kraków podołałby organizacyjnie w przygotowaniu takich obrad?
- Tak. Przecież niedawno mieliśmy w Krakowie nieformalny szczyt państw NATO, z którego organizacją nie było problemów. Musimy tylko dobrać ludzi, którzy dobrze przygotowaliby ofertę Krakowa. By nie stało się tak jak ostatnio z wyborem drugiej w Polsce, poza Warszawą, siedziby Biura Parlamentu Europejskiego. Kraków miał to na wyciągnięcie ręki. Ale nie postarał się o porządną prezentację i ubiegł nas Wrocław, którego władze przekonały do siebie europarlamentarzystów. Dlatego trzeba już teraz zacząć tworzyć zespół, który zajmie się organizacją Forum Rynku Wewnętrznego - postuluje Thun.
- Ciągle nie udało się wdrożyć ponad 70 dyrektyw, które miały usprawnić działanie rynku wewnętrznego - relacjonuje Thun. - Wszyscy w Europie musimy się zastanowić, jak szybko doprowadzić do tego, by w końcu zaczęły one obowiązywać. To jest także bardzo ważna sprawa dla Polski, by nasz przysłowiowy hydraulik, prowadząc własną firmę w Polsce, mógł bez dyskryminacji szukać pracy w każdym innym kraju Europy. By do tego doprowadzić, potrzebne jest powołanie forum, które będzie rozwiązywało problemy wdrażania dyrektyw dotyczących rynku wewnętrznego. Podczas forum wskazywalibyśmy, którzy obywatele Unii i w jakich sprawach ciągle jeszcze mogą czuć się dyskryminowani - dodaje.
W przyjętym wczoraj przez Parlament Europejski sprawozdaniu Thun zaproponowała powołanie stałego Forum Rynku Wewnętrznego, które odbywałoby się raz w roku. Za raportem krakowskiej europosłanki oddano 530 głosów, przeciw było 85. Wśród popierających wniosek znalazł się inny europoseł z Małopolski, Adam Bielan z PiS-u.
- Forum to bardzo dobry pomysł. Zwłaszcza teraz, gdy ze względu na światowy kryzys musimy usprawnić nasze działania. Tak by obywatele Unii Europejskiej lepiej radzili sobie ze skutkami kryzysu - mówił Bielan podczas wczorajszej debaty.
Inicjatywa stworzenia forum ma także poparcie Komisji Europejskiej. Pierwsze obrady miałyby się odbyć w drugiej połowie przyszłego roku, gdy Polska obejmie przewodnictwo w Unii Europejskiej.
- Podczas prezydencji danego kraju wiele unijnych spotkań wysokiej rangi odbywa się właśnie w tym państwie. Wiadomo już, że Kraków jest brany pod uwagę jako jedno z miast, w którym w 2011 roku mają się toczyć różne europejskie debaty. Chcę, by jedną z nich było właśnie Forum Rynku Wewnętrznego, bo na nim będą zapadać decyzje dotyczące wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Na Kraków patrzyłaby cała Europa - mówi Thun.
Organizacja forum to nie lada wyzwanie organizacyjne. Do miasta gospodarza zjadą delegaci ze wszystkich europejskich krajów. Nie tylko europarlamentarzyści, ale także członkowie Komisji Europejskiej, ministrowie poszczególnych rządów, posłowie parlamentów narodowych, biznesmeni czy pracodawcy.
Czy Kraków podołałby organizacyjnie w przygotowaniu takich obrad?
- Tak. Przecież niedawno mieliśmy w Krakowie nieformalny szczyt państw NATO, z którego organizacją nie było problemów. Musimy tylko dobrać ludzi, którzy dobrze przygotowaliby ofertę Krakowa. By nie stało się tak jak ostatnio z wyborem drugiej w Polsce, poza Warszawą, siedziby Biura Parlamentu Europejskiego. Kraków miał to na wyciągnięcie ręki. Ale nie postarał się o porządną prezentację i ubiegł nas Wrocław, którego władze przekonały do siebie europarlamentarzystów. Dlatego trzeba już teraz zacząć tworzyć zespół, który zajmie się organizacją Forum Rynku Wewnętrznego - postuluje Thun.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




