Radosna szkoła na razie nie dla każdego
2010-03-16
, aktualizacja: 15.03.2010 20:01
Prawie o 7 mln zł mniej w stosunku do potrzeb dostały od rządu małopolskie podstawówki na place zabaw i kąciki dla sześciolatków w ramach programu "Radosna szkoła".
ZOBACZ TAKŻE
- Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o gimnazjach (01-04-10, 09:00)
- Sześciolatku idź do szkoły, by nie tracić roku (11-03-10, 06:00)
- CBA sprawdzi, na co szkoły wydały pieniądze (10-03-10, 10:00)
- Uczniowie nie muszą już rezygnować z konkursu (09-03-10, 11:00)
- Gimnazja: nowa rekrutacja i wyniki egzaminów (05-03-10, 12:25)
- Dwa konkursy? To niech uczeń z jednego zrezygnuje (05-03-10, 08:00)
- Za buraka i kapustę nauczyciele poczuli się obrażeni (07-04-10, 08:00)
- Jacek bez Agatki. Klasy dla chłopców i klasy dla dziewczynek (02-04-10, 09:00)
- Ile razy uczeń zajrzał w mikroskop? Rusza kontrola (30-03-10, 06:00)
63 tys. zł to kwota, którą Barbara Nowak, dyrektorka podstawówki nr 85 w Krakowie, chciała dostać na stworzenie placu zabaw przy szkole. Przy założeniu, że drugie tyle da gmina, obok wejścia do budynku udałoby się postawić zaledwie kilka małych drabinek. Koszt porządnego placu zabaw to minimum 300 tys. zł!
- Miałam moralne skrupuły, gdy przygotowywaliśmy wniosek o te pieniądze - przyznaje dyrektor Nowak. - W szkole są nieszczelne okna i stara podłoga. Nie starczy na kredę, gąbki i papier toaletowy. Moi uczniowie mają osiedlowy plac zabaw kilkadziesiąt metrów dalej, a ja zdobywam środki, by im postawić huśtawki przed nosem! Ale co robić, skoro pieniędzy na naprawdę potrzebne rzeczy nie ma, a na drabinki są?
Dziś skrupułów już mieć nie musi. Napisany przez SP nr 85 wniosek znalazł się pod kreską na liście rankingowej podstawówek biorących udział w drugiej edycji rządowego programu "Radosna szkoła".
Radości nie ma w 141 szkołach podstawowych w województwie. W tym roku nie dostaną pieniędzy na baseny z kolorowymi piłkami, tory przeszkód, piłki sensoryczne, materace, klocki, bramki gimnastyczne. Resort edukacji chce, by w takie właśnie przedmioty wyposażone były wszystkie świetlice. To tam sześciolatki mają rozładowywać napięcia emocjonalne po zajęciach w klasach. Mają je również rozładowywać na wolnym powietrzu, stąd do 2014 roku każda podstawówka ma mieć swój własny plac zabaw - zakłada rządowy program.
Pieniądze udało się zdobyć 772 małopolskim podstawówkom - chciało je dostać 913. Kwota, o którą wnioskowało nasze województwo, to 23 mln zł, dostaliśmy 16,23178 mln zł. Dzięki temu kąciki zabaw przybędą w 608 podstawówkach. Nowe place staną przed 142 szkołami, a w dziesięciu zostaną zmodernizowane. Kąciki, na które w całości szkoły dostają pieniądze od rządu, to koszt od 6 do 12 tys. zł. Połowę kwoty potrzebnej na place zabaw muszą pokryć gminy. Na cały program rząd przeznaczył 2,5 mld zł. 1,1 mld mają dać gminy.
Pełna lista podstawówek, które zdobyły w tym roku pieniądze na materace i drabinki, znajduje się na stronach internetowych urzędu wojewódzkiego (www.malopolska.uw.gov.pl). - Te szkoły, które napisały dobre wnioski i nie dostały dofinansowania, mogą liczyć na pieniądze w kolejnej edycji - pociesza Joanna Sieradzka, rzeczniczka prasowa wojewody.
- Miałam moralne skrupuły, gdy przygotowywaliśmy wniosek o te pieniądze - przyznaje dyrektor Nowak. - W szkole są nieszczelne okna i stara podłoga. Nie starczy na kredę, gąbki i papier toaletowy. Moi uczniowie mają osiedlowy plac zabaw kilkadziesiąt metrów dalej, a ja zdobywam środki, by im postawić huśtawki przed nosem! Ale co robić, skoro pieniędzy na naprawdę potrzebne rzeczy nie ma, a na drabinki są?
Dziś skrupułów już mieć nie musi. Napisany przez SP nr 85 wniosek znalazł się pod kreską na liście rankingowej podstawówek biorących udział w drugiej edycji rządowego programu "Radosna szkoła".
Radości nie ma w 141 szkołach podstawowych w województwie. W tym roku nie dostaną pieniędzy na baseny z kolorowymi piłkami, tory przeszkód, piłki sensoryczne, materace, klocki, bramki gimnastyczne. Resort edukacji chce, by w takie właśnie przedmioty wyposażone były wszystkie świetlice. To tam sześciolatki mają rozładowywać napięcia emocjonalne po zajęciach w klasach. Mają je również rozładowywać na wolnym powietrzu, stąd do 2014 roku każda podstawówka ma mieć swój własny plac zabaw - zakłada rządowy program.
Pieniądze udało się zdobyć 772 małopolskim podstawówkom - chciało je dostać 913. Kwota, o którą wnioskowało nasze województwo, to 23 mln zł, dostaliśmy 16,23178 mln zł. Dzięki temu kąciki zabaw przybędą w 608 podstawówkach. Nowe place staną przed 142 szkołami, a w dziesięciu zostaną zmodernizowane. Kąciki, na które w całości szkoły dostają pieniądze od rządu, to koszt od 6 do 12 tys. zł. Połowę kwoty potrzebnej na place zabaw muszą pokryć gminy. Na cały program rząd przeznaczył 2,5 mld zł. 1,1 mld mają dać gminy.
Pełna lista podstawówek, które zdobyły w tym roku pieniądze na materace i drabinki, znajduje się na stronach internetowych urzędu wojewódzkiego (www.malopolska.uw.gov.pl). - Te szkoły, które napisały dobre wnioski i nie dostały dofinansowania, mogą liczyć na pieniądze w kolejnej edycji - pociesza Joanna Sieradzka, rzeczniczka prasowa wojewody.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Idea tak zwanej radosnej szkoły ma chyba za
guru133
16.03.10, 15:36
zadanie odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów z jakimi borykają się na codzień szkoły.»
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




