Na decyzję prezydenta wpłynęli mieszkańcy Krakowa?

opinie zebrali Bartosz Piłas, Bartłomiej Kuraś
2010-03-17 , aktualizacja: 17.03.2010 21:13
A A A Drukuj
- Mam nadzieję, że to doświadczenie otrzeźwi radnych PiS-u i do końca kampanii wyborczej skupią się już na pracy na rzecz miasta, a nie na walce politycznej - komentuje Róża Thun. - Był to odpowiedni moment, by zdążyć przed wyborami, aby nikt nie oskarżał nas o wspieranie kampanii marką Krakowa - odpowiada Zbigniew Wassermann
Lech Kaczyński z małżonką na Wzgórzu Wawelskim podczas poświęcenia pomnika Jana Pawła II
Fot. Michal Lepecki / AG
Lech Kaczyński z małżonką na Wzgórzu Wawelskim podczas poświęcenia pomnika Jana Pawła II
Róża Thun, przewodnicząca zarządu krakowskiej PO: - Jestem pod wrażeniem decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W tym przypadku w stu procentach zgadzam się z jego postępowaniem. Wybrał najlepsze wyjście z tej żenującej sytuacji. Mam też prawo odczuwać satysfakcję, bo już we wtorek w swoim blogu napisałam, że Lech Kaczyński powinien zrezygnować z ubiegania się o honorowe obywatelstwo Krakowa. W żartach można by uznać, że prezydent RP z PiS-u nie tylko czyta moje opinie, lecz także słucha europosłanki PO. A poważnie mówiąc, jestem przekonana, że do takiego kroku przekonała Lecha Kaczyńskiego postawa wielu krakowian, oburzonych próbą wykorzystania honorowego tytułu naszego miasta w doraźnej walce politycznej. Tych kilka tysięcy osób szybko zorganizowało się w internecie i wypuściło w świat wyraźny sygnał: propozycja uhonorowania Lecha Kaczyńskiego jest odbierana pod Wawelem negatywnie. Mam nadzieję, że to doświadczenie otrzeźwi radnych PiS-u i do końca kampanii wyborczej skupią się już na pracy na rzecz miasta, a nie na walce politycznej.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS-u: - Żal, że nie doszło do uroczystości uhonorowania prezydenta Kaczyńskiego. Miał być to zaszczyt, z którego kandydat elegancko zrezygnował w obliczu czysto politycznej awantury. Radni PO zapomnieli, że taki tytuł przyznaje się nie tylko za zasługi dla miasta, lecz także za całokształt zasług. A w przypadku prezydenta Kaczyńskiego są one oczywiste: zwiększanie nakładów na zabytków Krakowa, dążenie do zbudowania wspólnoty narodowej w oparciu o patriotyczne wartości, by odkłamać historię. Lech Kaczyński był opozycjonistą, zbudował też mocną pozycję Polski na zachodzie i w USA.

Wyrażanie niezgody ma swoje reguły. I tym normom PO nie sprostała. Protestowała przeciw przyznaniu tytułu, bo boi się prawdy o tym, jak wysokie standardy moralne i ludzkie spełnia prezydent Polski. Byłyby trudne do prześcignięcia dla każdego kandydata PO. Tego boi się Platforma.

Nie można było czekać z głosowaniem tego tytułu. Właśnie zdobyliśmy większość w radzie. Był to odpowiedni moment, by zdążyć przed wyborami, aby nikt nie oskarżał nas o wspieranie kampanii marką Krakowa.

Wojciech Filemonowicz, przewodniczący SDPL: - Decyzję Lecha Kaczyńskiego trzeba przyjąć z uznaniem. Za postawienie go w tej kłopotliwej sytuacji winę ponoszą bowiem wyłącznie krakowscy radni. Świetnie zachowali się za to mieszkańcy Krakowa, którzy zorganizowali protest. Na szczęście nie doszło do uwikłania krakowskiego samorządu w rozpoczynającą się prezydencką kampanię wyborczą. Jest oczywiste, że tego typu prestiżowe wyróżnienie, jakim jest honorowe obywatelstwo Krakowa, powinno być przyznawane w drodze szerokiego społecznego konsensusu. Krakowscy radni przekonali się, że nie warto podejmować decyzji wbrew woli mieszkańców. Mam nadzieję, że ruch społecznego protestu uzmysłowi krakowskiej radzie kończącej się kadencji, że nigdy nie wolno stawiać politycznego interesu ponad dobro samorządowej wspólnoty.

Prezydent Jacek Majchrowski nie był w stanie przekazać swojego komentarza do decyzji prezydenta Polski ze względu na stan zdrowia.

Podziel się

  • 36 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Na decyzję prezydenta wpłynęli mieszkańcy Krakowa? juba1254 18.03.10, 00:10

    Panu posłowi Wassermannowi godzi się przypomnieć, że w jaskrawej sprzecznościpozostają prezydenckie "spieprzaj dziadu" i rzekome "wysokie standardy moralnei ludzkie - jakie zdaniem p. posła»

  • Na decyzję prezydenta wpłynęli mieszkańcy Krakowa? stasieczek5 18.03.10, 06:09

    Podoba mi sie ten eufemizm: "na decyzję prezydenta wpłynęli mieszkańcy Krakowa".Decyzja prezydenta winna być nieco inna. Nie dziekować za zaszczyt, zaufanie itd. Powinien wnioskodawcom "w »

  • Żałosne wynurzenia Róży Thun! manfred211 18.03.10, 12:24

    Ta Facetka o wyglądzie pokojówki z podrzędnego hoteliku, powinna po prostuzamilknąć. Jej "głębokie" przemyślenia i wypowiedzi mogą przyprawić każdego opalpitację serca.jak takie Indywiduum »

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu