Kukliński i cztery pomniki przyjęte w trybie pilnym
2010-03-31
, aktualizacja: 31.03.2010 20:04
Radni podjęli uchwały o pięciu nowych pomnikach w Krakowie. Cztery uchwalono zgodnie z planem, a w trybie nagłym pomnik płk. Ryszarda Kuklińskiego koło Dworca Głównego
W porządku wczorajszej sesji Rady Miasta Krakowa znalazły się cztery uchwały dotyczące lokalizacji nowych pomników. Na liście osób do uhonorowania znaleźli się Danuta Siedzikówna "Inka" (zamordowana przez Urząd Bezpieczeństwa), Andrzej Małkowski (popularyzator skautingu), św. Wincenty a Paulo oraz zbiorowo Armia Krajowa.
- Że też nie przypilnowaliśmy projektu, który ograniczyłby radnym możliwość uchwalania budowy większej liczby pomników niż cztery - pluł sobie w brodę Bogusław Kośmider, radny PO. - Od lat jestem w grupie, która zbiera pieniądze na pomnik Małkowskiego, ale szukaliśmy dla niego sensownego miejsca. Tymczasem szykuje się, że radni uchwalą postawienie jego popiersia w parku Jordana.
Jego koledzy hurtowo zatwierdzili wczoraj wszystkie cztery uchwały. Po głosowaniach na mównicę wszedł radny Jan Franczyk (PiS) i zgłosił w trybie pilnym piątą: lokalizującą pomnik płk. Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (czyli dawnym Dworcowym). W pilnym trybie i ten projekt został przegłosowany, co zakończyło gorącą dyskusję o miejscu upamiętnienia pułkownika.
Jak się okazało, wszystko odbyło się w zbyt dużym tempie. - Radnym tak się spieszyło, że nie zwrócili uwagi na projekt pomnika Żołnierzy Armii Krajowej. W efekcie uchwalili dwie nawzajem się wykluczające poprawki - mówi radny Jerzy Woźniakiewicz. - W efekcie będziemy musieli dyskutować nad tym projektem i głosować jeszcze raz. Wewnętrznie sprzeczna uchwała jest przecież nieważna - denerwuje się, bo był to projekt, na którym mu zależało.
- Że też nie przypilnowaliśmy projektu, który ograniczyłby radnym możliwość uchwalania budowy większej liczby pomników niż cztery - pluł sobie w brodę Bogusław Kośmider, radny PO. - Od lat jestem w grupie, która zbiera pieniądze na pomnik Małkowskiego, ale szukaliśmy dla niego sensownego miejsca. Tymczasem szykuje się, że radni uchwalą postawienie jego popiersia w parku Jordana.
Jego koledzy hurtowo zatwierdzili wczoraj wszystkie cztery uchwały. Po głosowaniach na mównicę wszedł radny Jan Franczyk (PiS) i zgłosił w trybie pilnym piątą: lokalizującą pomnik płk. Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (czyli dawnym Dworcowym). W pilnym trybie i ten projekt został przegłosowany, co zakończyło gorącą dyskusję o miejscu upamiętnienia pułkownika.
Jak się okazało, wszystko odbyło się w zbyt dużym tempie. - Radnym tak się spieszyło, że nie zwrócili uwagi na projekt pomnika Żołnierzy Armii Krajowej. W efekcie uchwalili dwie nawzajem się wykluczające poprawki - mówi radny Jerzy Woźniakiewicz. - W efekcie będziemy musieli dyskutować nad tym projektem i głosować jeszcze raz. Wewnętrznie sprzeczna uchwała jest przecież nieważna - denerwuje się, bo był to projekt, na którym mu zależało.
- 35 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Re: Kukliński i cztery pomniki przyjęte w trybie
pfg
31.03.10, 20:40
Precz z nowymi pomnikami!!! Pomników już jest za dużo, a w dodatku większość jest brzydka.»
-
Kukliński i cztery pomniki przyjęte w trybie pi...
bidifi
31.03.10, 21:48
poprzedni system zmuszal nas do ogladania pomnikow Marchlewskiego, Lenina czy Dzierzynskiego teraz nowy system stawia z nadania pomniki np zdrajcy narodu polskiego i to jest w porzadku ? czy»
-
Kukliński i cztery pomniki przyjęte w trybie pi...
tignat
01.04.10, 17:08
Kukliński to chyba Prima Aprylis»
Najczęściej czytane24 htydzień






