Pogrzeb na Wawelu - zdania są podzielone
2010-04-14
, aktualizacja: 14.04.2010 11:03
Czy Wawel to odpowiednie miejsce na pochówek dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Takie pytanie biegło przez Polskę i Kraków przez cały wtorek. Niektórzy uznają wybór miejsca za słuszny, inni nie mogą się z tym pogodzić
ZOBACZ TAKŻE
- Jak Kraków żegnał królów, bohaterów i wieszczów (16-04-10, 14:00)
- OBOP: 63 proc. Polaków krytykuje pochówek L. Kaczyńskiego na Wawelu (16-09-10, 14:49)
- Demonstracje przeciw i za pochówkiem pary prezydenckiej na Wawelu (14-04-10, 21:11)
- Młodzieżówki maszerują, pod kurią kolejny protest (15-04-10, 20:13)
- Papierowe korony pod pomnikiem Mickiewicza (15-04-10, 18:48)
- Kto wymyślił Wawel dla Lecha i Marii Kaczyńskich? (14-04-10, 22:05)
- Dlaczego Wawel? Dwie manifestacje pod kurią (14-04-10, 20:22)
- Kaczorowski nie spocznie obok Kaczyńskich na Wawelu (14-04-10, 14:14)
- "Jeśli nie cieszy cię decyzja metropolity..." (14-04-10, 13:18)
- Lech Kaczyński spocznie na Wawelu - komentarze (13-04-10, 16:25)
Wola brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego i postanowienie kardynała Dziwisza o pochówku tragicznie zmarłego na Wawelu szybko wywołały kontrowersje. Osobistości, które prosiliśmy o komentarz w tej sprawie, nie potrafiły przejść do porządku dziennego nad decyzją metropolity krakowskiego.
Stanisław Handzlik, były opozycjonista i jeden z liderów "S" w Nowej Hucie, b. przewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Odpowiem krótko: Lech Kaczyński nie powinien być pochowany na Wawelu. To nie jest dobry moment na uzasadnianie. Przyjmuję tę decyzję, ale uważam, że Wawel nie jest miejscem, gdzie pan prezydent powinien spocząć.
Józef Lassota, prezydent Krakowa w latach 1992-1998: - Nie chcę oceniać, czy pan prezydent Lech Kaczyński powinien być pochowany na Wawelu, czy też nie. Nie ukrywam, że ta decyzja jest zaskakująca. I poważnie obawiam się, że to nie pomoże, ale wręcz nawet zaszkodzi pewnej wspólnocie narodowej tworzącej się w obliczu tej tragedii. I boje się, że te podziały w życiu publicznym, o zasypaniu których tak dużo teraz mówimy, teraz znowu wrócą.
Prof. Jan Hartman, bioetyk Collegium Medicum UJ: - Z przykrością muszę ocenić wybór Jarosława Kaczyńskiego jako wysoce niefortunny. Dla każdego człowieka było oczywiste, że będzie to kontrowersyjna decyzja i spotka się z wrzeniem społecznym. Brat tragicznie zmarłego prezydenta sam doprowadził w ten sposób do pęknięcia jedności narodowej, której doświadczyliśmy w ciągu ostatnich kilku dni. Prezes PiS zdecydował się najwyraźniej na ruch polityczny i wizerunkowy. Spodziewam się też, że położenie obok marszałka Piłsudskiego ciała prezydenta i jego małżonki może doprowadzić do ośmieszenia Lecha Kaczyńskiego. Całkowicie zaburzy to prawdziwy obraz jego osoby. A, niestety, postać prezydenta Kaczyńskiego nie wytrzymuje w porównaniu z marszałkiem. Nie jest po prostu wybitnym mężem stanu i nie odegrał wielkiej historycznej roli. Nie miał do tego okazji.
Jerzy Bukowski, wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków: - Jeśli miałbym wskazywać miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu, wskazałbym raczej kryptę św. Leonarda obok Sikorskiego, bo obaj zginęli w podobny sposób. Nie bardzo widzę miejsce w krypcie Piłsudskiego, bo sama nazwa wskazuje, że jest to krypta wyłącznie Piłsudskiego, a nie komendanta i innych nawet najbardziej godnych osób. Dla mnie podstawową sprawą było, by dwaj prezydenci: Kaczorowski i Kaczyński pochowani byli w jednym miejscu, to miałoby znamię symbolu. Trochę mi żal, że stało się inaczej, bo przecież symbolizowali te same wartości.
Bogusław Sonik, europoseł PO i opozycjonista: - Właśnie opuściłem otwarcie wystawy dotyczącej Katynia w europarlamencie i bardzo trudno mi się w takiej sytuacji wypowiadać się na temat decyzji o pochowaniu prezydenta w kryptach Wawelu. Nie da się ukryć, że choć pomysł padł ze strony Jarosława Kaczyńskiego, to pytanie o słuszność tej decyzji wypadałoby postawić kardynałowi Dziwiszowi, do którego należało przecież ostatnie słowo. Mam obawę, że jest to otwarcie furty do nowego obyczaju w naszej historii: chowania kolejnych prezydentów Polski w kryptach Wawelu.
Stanisław Handzlik, były opozycjonista i jeden z liderów "S" w Nowej Hucie, b. przewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Odpowiem krótko: Lech Kaczyński nie powinien być pochowany na Wawelu. To nie jest dobry moment na uzasadnianie. Przyjmuję tę decyzję, ale uważam, że Wawel nie jest miejscem, gdzie pan prezydent powinien spocząć.
Józef Lassota, prezydent Krakowa w latach 1992-1998: - Nie chcę oceniać, czy pan prezydent Lech Kaczyński powinien być pochowany na Wawelu, czy też nie. Nie ukrywam, że ta decyzja jest zaskakująca. I poważnie obawiam się, że to nie pomoże, ale wręcz nawet zaszkodzi pewnej wspólnocie narodowej tworzącej się w obliczu tej tragedii. I boje się, że te podziały w życiu publicznym, o zasypaniu których tak dużo teraz mówimy, teraz znowu wrócą.
Prof. Jan Hartman, bioetyk Collegium Medicum UJ: - Z przykrością muszę ocenić wybór Jarosława Kaczyńskiego jako wysoce niefortunny. Dla każdego człowieka było oczywiste, że będzie to kontrowersyjna decyzja i spotka się z wrzeniem społecznym. Brat tragicznie zmarłego prezydenta sam doprowadził w ten sposób do pęknięcia jedności narodowej, której doświadczyliśmy w ciągu ostatnich kilku dni. Prezes PiS zdecydował się najwyraźniej na ruch polityczny i wizerunkowy. Spodziewam się też, że położenie obok marszałka Piłsudskiego ciała prezydenta i jego małżonki może doprowadzić do ośmieszenia Lecha Kaczyńskiego. Całkowicie zaburzy to prawdziwy obraz jego osoby. A, niestety, postać prezydenta Kaczyńskiego nie wytrzymuje w porównaniu z marszałkiem. Nie jest po prostu wybitnym mężem stanu i nie odegrał wielkiej historycznej roli. Nie miał do tego okazji.
Jerzy Bukowski, wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków: - Jeśli miałbym wskazywać miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu, wskazałbym raczej kryptę św. Leonarda obok Sikorskiego, bo obaj zginęli w podobny sposób. Nie bardzo widzę miejsce w krypcie Piłsudskiego, bo sama nazwa wskazuje, że jest to krypta wyłącznie Piłsudskiego, a nie komendanta i innych nawet najbardziej godnych osób. Dla mnie podstawową sprawą było, by dwaj prezydenci: Kaczorowski i Kaczyński pochowani byli w jednym miejscu, to miałoby znamię symbolu. Trochę mi żal, że stało się inaczej, bo przecież symbolizowali te same wartości.
Bogusław Sonik, europoseł PO i opozycjonista: - Właśnie opuściłem otwarcie wystawy dotyczącej Katynia w europarlamencie i bardzo trudno mi się w takiej sytuacji wypowiadać się na temat decyzji o pochowaniu prezydenta w kryptach Wawelu. Nie da się ukryć, że choć pomysł padł ze strony Jarosława Kaczyńskiego, to pytanie o słuszność tej decyzji wypadałoby postawić kardynałowi Dziwiszowi, do którego należało przecież ostatnie słowo. Mam obawę, że jest to otwarcie furty do nowego obyczaju w naszej historii: chowania kolejnych prezydentów Polski w kryptach Wawelu.
Przeczytaj co na ten temat sądzą m.in.: Biskup Tadeusz Pieronek, Prof. Andrzej Chwalba, Prof. Andrzej Romanowski
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
169 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




