"Precz z TVN". Na Rynku chcieli obrazu z Bazyliki

dm, dw
2010-04-18 , aktualizacja: 18.04.2010 13:30
A A A Drukuj
Kraków, dzień pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu. Telebim na Rynku Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Kraków, dzień pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu. Telebim na Rynku
"TVP", "Bazylika" czy "Precz z TVN" - takie okrzyki rozległy się na Rynku Głównym, gdy na telebimach trwała transmisja TVN.
Wyłączony telebim na Rynku po okrzykach tłumu:
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Wyłączony telebim na Rynku po okrzykach tłumu: "Precz z TVN"
Wyłączony telebim na Rynku po okrzykach tłumu:
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Wyłączony telebim na Rynku po okrzykach tłumu: "Precz z TVN"
Zgromadzeni przed telebimem ludzie domagali się w ten sposób włączenia obrazu z telewizji publicznej, a nie TVN. Część osób chciała oglądać obraz bazyliki, tymczasem w TVN trwały rozmowy komentatorów. - Chcieliśmy oglądać bazylikę i trumny prezydenckiej pary, a nie rozmowy dziennikarzy. Przyjechaliśmy tu z daleka, by uczestniczyć w pogrzebie, a oglądamy rozmowy w studiu - tłumaczył nam mężczyzna stojący przed telebimem w okolicach ul. Szewskiej.

Gdy wygaszono telebimy, na Rynku rozległy się oklaski.

Telebimy przez kilkadziesiąt minut były czarne, tłum śpiewał "Barkę", "Czarną Madonnę", długie chwile milczał.

W końcu, około 12.25 na telebimach w Rynku pojawiła się transmisja obrazu z kamer ustawionych w bazylice (bez logo żadnej telewizji, bez komentarza).

Na telebimach na Błoniach przed mszą świętą również pokazywana była transmisja TVN. Gdy pokazywany był Lech Kaczyński, ludzie bili brawo.

Uroczystości żałobne w Krakowie: INFORMATOR | GALERIA ZDJĘĆ | RELACJA NA ŻYWO



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1026 głosów