Huta dedykuje rocznicę ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem
2010-04-19
, aktualizacja: 19.04.2010 18:55
Pół wieku temu Nowa Huta walczyła o krzyż, który miał stanąć w miejscu pierwszego w dzielnicy kościoła. Za parę dni rozpoczynają się uroczystości upamiętniające te wydarzenia.
ZOBACZ TAKŻE
- Saakaszwili zawstydził nawet TurboDymoMena (21-04-10, 14:00)
- Komentarz: Dwie lekcje - patriotyzmu i konformizmu (26-04-10, 10:00)
- Warta pod krzyżem? Niech dzieci lepiej się pouczą (22-04-10, 23:00)
- Bicie, kopanie, ZOMO. Bronili krzyża jak 50 lat temu (27-04-10, 21:00)
- Muzeum Nowej Huty - bilans pięciolatka (25-04-10, 21:00)
- Takie chwile to się pamięta do końca życia (18-04-10, 20:00)
- "Narody nie umierają". Homilia kard. Angelo Sodano (18-04-10, 15:00)
- 150 tys. osób pożegnało parę prezydencką (18-04-10, 13:42)
Będą miały szczególny charakter - organizatorzy postanowili zadedykować je ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem.
Historia walki o nowohucki krzyż stanie się opowieścią nie tylko lokalną. Przynajmniej tak zapewnia Muzeum PRL, które przygotowuje uroczystości. Już od wczoraj w krakowskich autobusach można oglądać krótki film przypominający kwiecień 1960 roku. W przyszłym tygodniu zobaczą go mieszkańcy stolicy, którzy podróżują metrem.
- To nie jest już historia lokalna - mówi Piotr Dardziński, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie (współorganizator jubileuszu). - To opowieść o wielkim społecznym dynamizmie, który sprawił, że w mieście bez kościoła o ten kościół walczono. Nie jest więc historią lokalną, tak jak nie jest nią walka stoczniowców.
Uroczystości rozpoczną się 21 kwietnia debatą oksfordzką w krakowskim magistracie. Wezmą w niej udział krakowscy licealiści. 24 kwietnia odbędzie się wielki spektakl-koncert "Miasto bez Boga walczy o krzyż" - organizatorzy zapraszają wszystkich krakowian do hali ocynowni nowohuckiego kombinatu. Bezpłatne zaproszenia są już do odebrania w siedzibie Muzeum PRL w budynku dawnego kina Światowid (tam też można uzyskać informacje na temat transportu na teren kombinatu). W sobotę będzie można więc posłuchać fragmentów "Króla-Ducha" Juliusza Słowackiego (w wykonaniu Jana Frycza), wystąpi też Chór Polskiego Radia, Voo Voo, 2 Tm 2,3, a także live act Opera Nowohucka. Koncert "ma przyjąć formę dialogu ludzi walczących o wolność pod krzyżem warszawskim na placu Piłsudskiego, nowohuckim w Krakowie oraz pod krzyżami gdańskimi".
- I właśnie krzyż, jako symbol, stanie się jednym z bohaterów nowohuckich obchodów - tłumaczy Jadwiga Emilewicz, dyrektorka Muzeum PRL. - Chcemy też pamiętać o jeszcze jednym krzyżu, tym, który stoi dziś pod Smoleńskiem. To właśnie ofiarom tej katastrofy będą dedykowane nasze uroczystości...
27 kwietnia Nowa Huta przypomni sobie, ale też całej Polsce, wydarzenia z walki o krzyż - na ulicach znów pojawią się kobiety, które w 1960 roku broniły go przed usunięciem. Rekonstrukcję przygotowuje Koło Naukowe Historyków Studentów UJ (godz. 13.45, ul. Obrońców Krzyża).
Dziś z tej dużej grupy nowohucian walczących pół wieku temu żyje tylko 17 osób. Spotkają się one 27 kwietnia po mszy świętej. W tym spotkaniu miał uczestniczyć prezydent Lech Kaczyński.
Historia walki o nowohucki krzyż stanie się opowieścią nie tylko lokalną. Przynajmniej tak zapewnia Muzeum PRL, które przygotowuje uroczystości. Już od wczoraj w krakowskich autobusach można oglądać krótki film przypominający kwiecień 1960 roku. W przyszłym tygodniu zobaczą go mieszkańcy stolicy, którzy podróżują metrem.
- To nie jest już historia lokalna - mówi Piotr Dardziński, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie (współorganizator jubileuszu). - To opowieść o wielkim społecznym dynamizmie, który sprawił, że w mieście bez kościoła o ten kościół walczono. Nie jest więc historią lokalną, tak jak nie jest nią walka stoczniowców.
Uroczystości rozpoczną się 21 kwietnia debatą oksfordzką w krakowskim magistracie. Wezmą w niej udział krakowscy licealiści. 24 kwietnia odbędzie się wielki spektakl-koncert "Miasto bez Boga walczy o krzyż" - organizatorzy zapraszają wszystkich krakowian do hali ocynowni nowohuckiego kombinatu. Bezpłatne zaproszenia są już do odebrania w siedzibie Muzeum PRL w budynku dawnego kina Światowid (tam też można uzyskać informacje na temat transportu na teren kombinatu). W sobotę będzie można więc posłuchać fragmentów "Króla-Ducha" Juliusza Słowackiego (w wykonaniu Jana Frycza), wystąpi też Chór Polskiego Radia, Voo Voo, 2 Tm 2,3, a także live act Opera Nowohucka. Koncert "ma przyjąć formę dialogu ludzi walczących o wolność pod krzyżem warszawskim na placu Piłsudskiego, nowohuckim w Krakowie oraz pod krzyżami gdańskimi".
- I właśnie krzyż, jako symbol, stanie się jednym z bohaterów nowohuckich obchodów - tłumaczy Jadwiga Emilewicz, dyrektorka Muzeum PRL. - Chcemy też pamiętać o jeszcze jednym krzyżu, tym, który stoi dziś pod Smoleńskiem. To właśnie ofiarom tej katastrofy będą dedykowane nasze uroczystości...
27 kwietnia Nowa Huta przypomni sobie, ale też całej Polsce, wydarzenia z walki o krzyż - na ulicach znów pojawią się kobiety, które w 1960 roku broniły go przed usunięciem. Rekonstrukcję przygotowuje Koło Naukowe Historyków Studentów UJ (godz. 13.45, ul. Obrońców Krzyża).
Dziś z tej dużej grupy nowohucian walczących pół wieku temu żyje tylko 17 osób. Spotkają się one 27 kwietnia po mszy świętej. W tym spotkaniu miał uczestniczyć prezydent Lech Kaczyński.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




