Nie mogą polecieć, próbują wyjechać z Polski
2010-04-20
, aktualizacja: 20.04.2010 18:46
Niebo nad Europą zamknięte. Pasażerowie zamieniają samoloty na autokary, przesiadają się do pociągów i samochodów. Biura podróży przeżywają prawdziwe oblężenie.
ZOBACZ TAKŻE
- Chmura pyłu wisi nad krakowskimi biurami podróży (21-04-10, 06:00)
- Balice nadal sparaliżowane. Loty tylko przy ziemi (20-04-10, 22:15)
- Wyleciał w środę z Montrealu, do Polski dotarł w poniedziałek wieczorem. "Wszyscy byli zdenerwowani" (20-04-10, 14:58)
Jeśli chodzi o przeloty samolotowe, to wszystkie informacje mamy z radia, nikt z przewoźników do nas nie dzwoni - przyznaje Adam Kulisa z biura podróży Jordan. - Od piątku zainteresowanie przejazdami autokarowymi zdecydowanie wzrosło, do końca tygodnia ciężko jest dostać bilety, ceny mimo wszystko się nie zmieniły - dodaje Kulisa. Ale nie wszędzie tak jest. - Chciałem jechać do Dublina, ale ceny są szokujące - przyznaje pan Grzegorz, który próbuje wrócić do Irlandii. Tam na co dzień pracuje. Za przejazd autokarem w jednym z krakowskich biur podróży musiałby zapłacić 950 złotych. - Miałem kupiony bilet lotniczy na samolot, na najbliższą sobotę, był dużo tańszy od oferty autokarowej, chyba po prostu pojadę do Dublina samochodem - kwituje pan Grzegorz.
W podobnej sytuacji jest pani Agnieszka, która od kilku dni próbuje dostać się do Anglii. - Mój lot został drugi raz odwołany, zdecydowałam się na podróż autokarem. Zrezygnowałam z biletu lotniczego. Linia lotnicza, którą miałam lecieć zagwarantowała mi nocleg w Krakowie, ale tylko po pierwszym odwołanym locie. Teraz muszę radzić sobie sama - mówi. Pani Agnieszka teraz wróci do rodziny i ponownie przyjedzie do Krakowa w sobotę, na wtedy zarezerwowała bilet do Anglii.
Taki sam problem ma wielu podróżnych, którzy próbują wyjechać z Krakowa. To przede wszystkim obcokrajowcy, którzy mieli w tym tygodniu wylecieć ze stolicy małopolski. - Mamy pięć razy więcej zapytań o przejazdy autokarowe niż normalnie - mówi pani Dorota z jednego z krakowskich biur sprzedających bilety autobusowe do większości europejskich krajów. - Głównie przychodzą do nas zagraniczni turyści, którzy utknęli w Krakowie. Ceny poszły w górę o jakieś 20 procent - przyznaje pani Dorota. Jak podkreśla, klienci są wyrozumiali, starają się odnaleźć w tej trudnej sytuacji. Na razie nie wiadomo jak długo może potrwać lotniczy paraliż w Europie.
W podobnej sytuacji jest pani Agnieszka, która od kilku dni próbuje dostać się do Anglii. - Mój lot został drugi raz odwołany, zdecydowałam się na podróż autokarem. Zrezygnowałam z biletu lotniczego. Linia lotnicza, którą miałam lecieć zagwarantowała mi nocleg w Krakowie, ale tylko po pierwszym odwołanym locie. Teraz muszę radzić sobie sama - mówi. Pani Agnieszka teraz wróci do rodziny i ponownie przyjedzie do Krakowa w sobotę, na wtedy zarezerwowała bilet do Anglii.
Taki sam problem ma wielu podróżnych, którzy próbują wyjechać z Krakowa. To przede wszystkim obcokrajowcy, którzy mieli w tym tygodniu wylecieć ze stolicy małopolski. - Mamy pięć razy więcej zapytań o przejazdy autokarowe niż normalnie - mówi pani Dorota z jednego z krakowskich biur sprzedających bilety autobusowe do większości europejskich krajów. - Głównie przychodzą do nas zagraniczni turyści, którzy utknęli w Krakowie. Ceny poszły w górę o jakieś 20 procent - przyznaje pani Dorota. Jak podkreśla, klienci są wyrozumiali, starają się odnaleźć w tej trudnej sytuacji. Na razie nie wiadomo jak długo może potrwać lotniczy paraliż w Europie.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Nie mogą polecieć, próbują wyjechać z Polski
robot_humano
20.04.10, 16:15
Cyt:"Chciałem jechać do Dublina, ale ceny są szokujące - przyznaje pan Grzegorz, który próbuje wrócić do Irlandii. Za przejazd autokarem musiałby zapłacić 950 złotych. - Chyba po prostu »
-
Re: Nie mogą polecieć, próbują wyjechać z Polski
marionaud_1
20.04.10, 16:40
A ja wczoraj kupiłam w Dublinie bilet na powrót promem i autokarem do Polski za150 E. Więc chyba nie tak strasznie.»
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.






