Rowerzyści - łatwe ofiary straży miejskiej

***
2010-05-01 , aktualizacja: 29.04.2010 14:09
A A A Drukuj
Na forum portalu Gazeta.pl krakowscy rowerzyści narzekają na zbyt restrykcyjne traktowanie ich przez straż miejską i policję.
Strażnicy odszukali i ukarali właściciela firmy 500-złotowym mandatem
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Strażnicy odszukali i ukarali właściciela firmy 500-złotowym mandatem
W Krakowie każdy rowerzysta to potencjalny dawca. Ja już dawno zrezygnowałem z tej ryzykownej przyjemności. Zauważyłem, że faktycznie straż miejska i policja z upodobaniem prześladują rowerzystów - bo to są łatwe ofiary. Nie sposób jeździć po tym mieście rowerem, nie łamiąc przepisów. Z dwojga złego lepszy mandat za jazdę po chodniku niż kalectwo lub śmierć. Szkoda, że z równym zapałem policja nie zajmuje się motocyklistami urządzającymi sobie w centrum miasta wyścigi, bez tłumików oczywiście.

wojtek w.

Ciarki mnie przechodzą... Od półtora roku mieszkam w Krakowie i na szczęście przepraw ze służbami mundurowymi nie miałem. Dojeżdżam z al. Pokoju na ul. Grodzką, gdzie mam zajęcia, i dla bezpieczeństwa oraz spokoju ducha wolę jechać dłuższą trasą nad Wisłą, aż pod Wawel. Przy moście Grunwaldzkim małe oszustwo i poruszam się krótki odcinek po chodniku, gdyż podjazd po ścieżce rowerowej wymaga trochę krzepy, lenistwo niestety wygrywa. Myślę, że warto się temu miejscu przyjrzeć i coś z nim zrobić. Wybieram tę trasę, gdyż niestety ul. Grzegórzecka nie pozwala na bezpieczne przemieszczanie się rowerem i wystawia cierpliwość niemogących wyprzedzić rowerzysty kierowców na próbę. Jazda chodnikiem? Mandat... Zatem zamiast na zajęcia dotrzeć w 10 minut, podróżuję 20-25, czyli tyle samo co na nogach...

m_n_m_s

Przeczytaj także: Apel do radnych: więcej ścieżek, mniej pomników! i Podpisz się pod petycją



Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Mnie sie podoba zablokowany-obrazliwy-nick 12.06.10, 11:04

    przejeżdżanie rowerzystów ulicy na pasach dla pieszych. Często tacy debilewjeżdżają wprost pod koła samochodu, jeszcze ma pretensje, ze sie na niego nieuważa.»

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.