Estakada Kaczyńskiego i park Kaczorowskiego?
2010-04-28
, aktualizacja: 29.04.2010 12:49
Estakada nad Rondem Ofiar Katynia imienia Lecha Kaczyńskiego oraz Park Dębnicki imienia Ryszarda Kaczorowskiego - to propozycje prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, który chce, by dwa krakowskie miejsca nazwać imieniem prezydentów tragicznie zmarłych w katastrofie pod Smoleńskiem.
ZOBACZ TAKŻE
- Kraków bez 120 mln zł, prezydent bez absolutorium (28-04-10, 21:45)
- Na Wawelu spoczywają idee, nie szkielety (24-04-10, 14:00)
- Panujmy nad emocjami (30-04-10, 17:00)
- Jak PiS zbierał podpisy pod kościołem w Krakowie (05-05-10, 17:51)
- Warta pod krzyżem? Niech dzieci lepiej się pouczą (22-04-10, 23:00)
- Zamiast Alei Przyjaźni - Lecha i Marii Kaczyńskich (29-04-10, 18:09)
- Radni chcą przeniesienia śledztwa ws. katastrofy (12-05-10, 18:23)
- Maria Flis: Symbolika Wawelu została teraz rozmyta (02-05-10, 17:03)
- Senyszyn: Od kiedy kler przejął 1 maja, zaczęło padać (01-05-10, 12:36)
- Ulica Lecha Kaczyńskiego? Nie z inicjatywy PiS (30-04-10, 16:25)
- Poprawiono błąd w napisie na prezydenckim sarkofagu (30-04-10, 06:00)
- Żegnali ich najbliżsi, władze i tłumy Polaków (19-04-10, 07:00)
- Aleja Kaczyńskich? Przewodniczący z PiS mówi nie (07-06-10, 23:00)
- TP SA anulowała rachunki rodzin ofiar spod Smoleńska (30-04-10, 16:00)
- Przerwana warta pod krzyżem katyńskim (28-04-10, 22:28)
GALERIA ZDJĘĆ
- Kraków żegna prezydencką parę [ZDJĘCIA] (18-04-10, 09:49)
SONDAŻ
Projekty uchwał w tej sprawie trafiły już do radnych. Ci jednak nie zareagowali zbyt entuzjastycznie. - Na razie jest jeszcze zbyt wcześnie na takie inicjatywy. Nie powinniśmy się tym zajmować w czasie, gdy dyskutujemy o absolutorium dla prezydenta Majchrowskiego. Poza tym inicjatywę zostawiamy kolegom z PiS. Prezydent nie powinien w tej kwestii wychodzić przed szereg - uważa Stanisław Zięba, szef klubu PO. W podobnym tonie wypowiada się jego zastępca Jerzy Woźniakiewicz: - Nie możemy dać się wciągnąć w licytację, kto ma lepszy pomysł na uhonorowanie ofiar katastrofy!
Również klub PiS chciałby nieco poczekać z upamiętnieniem zmarłych. - Może nie rozmawiajmy o tym w trakcie kampanii prezydenckiej. Choć sam pomysł nazwania estakady imieniem prezydenta Kaczyńskiego bardzo mi się podoba pod względem symbolicznym. Będzie ona w końcu biec nad rondem Ofiar Katynia [połączy ulice Radzikowskiego i Conrada - przyp. red.]. Z drugiej strony obawiam, że nikt nie będzie o tym pamiętał, rzadko bowiem używa się nazw estakad - zastanawia się Jakub Bator, radny PiS.
Przewodniczący rady miasta Józef Pilch (PiS) w ogóle nie widzi potrzeby honorowania prezydenta Kaczyńskiego ulicą czy estakadą. - Wystarczy mi, że prezydent jest pochowany wraz z małżonką na Wawelu. Jestem szczęśliwy, że zawsze mogę tam podejść i się pomodlić - mówi Józef Pilch, który jest jednak zwolennikiem nieformalnego na razie pomysłu, by park Dębnicki nazwać imieniem Marii Kaczyńskiej i posadzić tam jej ulubioną odmianę tulipanów. Niektórzy proponują, by imieniem Lecha Kaczyńskiego nazwać rondo Mogilskie.
Podczas nieoficjalnych rozmów z radnymi można usłyszeć ubolewania, że na razie w Krakowie nie powstaje żadna znacząca arteria, która byłaby godna zmarłych prezydentów. W grę nie wchodzi natomiast zmiana nazwy żadnej dotychczasowej ulicy, m.in. ze względu na koszt zmiany adresów.
Również klub PiS chciałby nieco poczekać z upamiętnieniem zmarłych. - Może nie rozmawiajmy o tym w trakcie kampanii prezydenckiej. Choć sam pomysł nazwania estakady imieniem prezydenta Kaczyńskiego bardzo mi się podoba pod względem symbolicznym. Będzie ona w końcu biec nad rondem Ofiar Katynia [połączy ulice Radzikowskiego i Conrada - przyp. red.]. Z drugiej strony obawiam, że nikt nie będzie o tym pamiętał, rzadko bowiem używa się nazw estakad - zastanawia się Jakub Bator, radny PiS.
Przewodniczący rady miasta Józef Pilch (PiS) w ogóle nie widzi potrzeby honorowania prezydenta Kaczyńskiego ulicą czy estakadą. - Wystarczy mi, że prezydent jest pochowany wraz z małżonką na Wawelu. Jestem szczęśliwy, że zawsze mogę tam podejść i się pomodlić - mówi Józef Pilch, który jest jednak zwolennikiem nieformalnego na razie pomysłu, by park Dębnicki nazwać imieniem Marii Kaczyńskiej i posadzić tam jej ulubioną odmianę tulipanów. Niektórzy proponują, by imieniem Lecha Kaczyńskiego nazwać rondo Mogilskie.
Podczas nieoficjalnych rozmów z radnymi można usłyszeć ubolewania, że na razie w Krakowie nie powstaje żadna znacząca arteria, która byłaby godna zmarłych prezydentów. W grę nie wchodzi natomiast zmiana nazwy żadnej dotychczasowej ulicy, m.in. ze względu na koszt zmiany adresów.
Przeczytaj także: Bezmyślni wandale kosztują nas 2 mln zł | Mimo deklaracji gimnazjaliści przerwali wartę pod krzyżem katyńskim
- 130 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
30 głosów
-
Sprzedać nazwę
gieekaa
28.04.10, 22:07
A dlaczego nie zrobić licytacji nazwy tej estakady? Może np. Bill Gates kupi taki zaszczyt za parę milionów $ za które będzie można zrobić coś pożytecznego w Krakowie.Tak się zastanawiam czy»
-
Estakada Kaczyńskiego i park Kaczorowskiego?
vomitorium1
29.04.10, 10:50
firma wawel powinna wyprdukować okolicznościowe czekoladki (czy to oni robią raczki i krówki ?)»
-
hiPOkryci - Al.Przyjaźni to możecie zmienić?
aarvedui
29.04.10, 20:55
ot platfusia hipokryzja - można zmienić historyczną nazwę Al. Przyjaźni, a nanadanie Estakady Kaczyńskiego jest - za wcześnie.oj POpaparane platfuski, macie za złe, ze sami nie wpadliście na»
Najczęściej czytane24 htydzień






