Spacer po Tarnowie: Nie ma co mówić, lepiej go poznać

re
2010-05-13 , aktualizacja: 13.05.2010 20:21
A A A Drukuj
Tarnów Fot. Pawel Topolski/ AG Tarnów
Powiedzieć o Tarnowie, że jest miastem zacnym, to nic nie powiedzieć. Zresztą po co mówić, skoro lepiej go poznać? Tak pisaliśmy w trzecim z serii spacerowników po małopolskich miastach.
Renesansowy ratusz na Rynku w Tarnowie
Fot. Marek Grygiel / AG
Renesansowy ratusz na Rynku w Tarnowie
XVI-wieczne kamieniczki przy Rynku
Fot. Tarnowskie Centrum Informacji
XVI-wieczne kamieniczki przy Rynku
No to czas poznać Tarnów osobiście! W najbliższą niedzielę spotykamy się o godz. 11.30 na placu przed tarnowskim dworcem kolejowym i wyruszamy w wędrówkę prowadzeni przez Waldemara Bałdę, reportera, znawcę regionu, autora ostatniego wydania spacerownika. Z pewnością warto. Historią Tarnów może zaimponować, a dorobek ten wyrósł z długiej koegzystencji trzech przynajmniej nacji - Polaków, Żydów i Niemców, choć także częściowo zasymilowanych Czechów, Słowaków, Węgrów i Austriaków. To także dzięki tej różnorodności Tarnów nigdy nie był zaściankiem, lecz ośrodkiem ambitnym, równającym do odwiecznych metropolii; zarazem miastem żywym, dobrze zarządzanym, dynamicznie się rozwijającym. Warto przekonać się o tym samemu.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu