Informator o sanatoriach - kto może jechać?

Ewa Furtak, Błażej Strzelczyk
25.05.2010
A A A Drukuj
Nie każdy pacjent dostanie skierowanie do sanatorium na leczenie finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Komu przysługuje takie leczenie i jak załatwić niezbędne formalności?
Kryzys sprawił, że do budżetu wpłynęło mniej pieniędzy ze składek zdrowotnych. Oddziały NFZ-etu dostały ich mniej, więc musiały ciąć wydatki. A efekty? Na przykład mniejsze pieniądze na leczenie uzdrowiskowe. Dlatego w kolejce do sanatorium trzeba teraz czekać nawet dwa lata.

Skierowanie tylko w kopercie

Kto może liczyć na skierowanie do sanatorium czy do szpitala uzdrowiskowego? Taka terapia to kontynuacja leczenia szpitalnego lub specjalistycznego. Warto pamiętać, że skierowanie może wystawić tylko lekarz pracujący w placówce, która ma kontrakt z NFZ-etem. Bierze pod uwagę m.in. stan zdrowia pacjenta, czas, jaki minął od ostatniego leczenia sanatoryjnego, ewentualne przeciwwskazania do wyjazdu (np. gruźlica, ciąża, niewydolność wątroby).

Skierowanie musi zostać wypisane na specjalnym druku. Jego wzór jest dostępny m.in. na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia (www.mz.gov.pl). W skierowaniu tym lekarz może określić miejsce i rodzaj leczenia uzdrowiskowego, jednak NFZ może, ale nie musi brać tego pod uwagę.

Kolejny krok to przesłanie skierowania do odpowiedniego oddziału NFZ-etu (to zależy od adresu zameldowania pacjenta). Skierowanie musi zostać przesłane w zamkniętej kopercie z dopiskiem: "Skierowanie na leczenie uzdrowiskowe". Może je wysłać lekarz bądź sam pacjent. Do skierowania dołącza się kopię karty informacyjnej zawierającą: opis przebiegu choroby, opis leczenia, wyniki badań pomocniczych oraz zalecenia.

Następny krok to weryfikacja zasadności skierowania. Robi to lekarz specjalista z zakresu balneologii i medycyny fizykalnej lub rehabilitacji medycznej. Ma prawo zażądać od lekarza kierującego pacjenta dosłania dokumentacji medycznej. Może też poprosić o dodatkowe badania.

Jeśli specjalista potwierdza zasadność skierowania, a w odpowiedniej placówce uzdrowiskowej jest wolne miejsce, NFZ potwierdza skierowanie. Na potwierdzenie bądź odrzucenie skierowania urzędnicy mają 30 dni, chyba że potrzebne są np. dodatkowe badania, wtedy ten czas zostaje wydłużony o kolejne 14 dni. Zarówno odmowę, jak i potwierdzenie pacjent musi dostać na piśmie.

Co dzieje się, jeśli specjalista uzna zasadność skierowania do sanatorium, ale w odpowiedniej placówce nie ma akurat wolnego miejsca? Wtedy dokumenty pacjenta zostają w oddziale NFZ-etu, a pacjent trafia na listę oczekujących. Musi zostać poinformowany pisemnie o miejscu w kolejce. Skierowanie jest ważne 18 miesięcy od daty jego wystawienia.

Nie całkiem za darmo

Gdy NFZ potwierdza skierowanie, określa, gdzie powinno odbyć się leczenie. Bez nazwy konkretnej miejscowości, ale z informacją, czy to powinien być pobyt nad morzem, czy też na przykład lepszy będzie wyjazd w góry.

Potwierdzenie konkretnego terminu wyjazdu do sanatorium pacjent powinien otrzymać nie później niż 14 dni przed tą datą. W niektórych przypadkach, gdy stan pacjenta znacznie się pogorszył, może nastąpić przyśpieszenie terminu wyjazdu. Decyduje o tym specjalista z NFZ-etu.

Warto pamiętać o tym, że decydując się na leczenie uzdrowiskowe w sanatorium, pacjent musi pokryć część kosztów. Nie trzeba płacić za diagnostykę, zabiegi, leki i materiały ortopedyczne, ale trzeba częściowo ponieść koszty zakwaterowania i wyżywienia. To różne kwoty, w zależności od standardu. Na przykład pobyt w jednoosobowym pokoju z pełnym węzłem sanitarnym w sezonie (czyli od 1 maja do 30 września) kosztuje 31,5 zł za dobę. Najtańszy jest pobyt w wieloosobowym pokoju bez łazienki i ubikacji, tutaj dopłata w sezonie to 9 zł. Poza sezonem zapłacimy mniej, np. w przypadku jednoosobowego pokoju - 25 zł. Dodatkowy koszt to tzw. opłata klimatyczna pobierana przez gminy (w różnej wysokości, zależy od miejscowości). Trzeba także zapłacić za dojazd na miejsce, a potem powrót do domu. W wypadku uzdrowiskowego leczenia ambulatoryjnego trzeba pokryć całkowite koszty zakwaterowania i wyżywienia. Nie płaci się natomiast nic w przypadku pobytu w szpitalu uzdrowiskowym.

Za pobyt w sanatorium nie muszą płacić dzieci do 18. roku życia oraz ucząca się młodzież. Ale w przypadku pobytu w sanatorium dziecka w wieku od trzech do sześciu lat pod opieką osoby dorosłej opiekun musi ponieść pełny koszt swojego pobytu według cennika. Nie dostanie też za ten okres opieki nad dzieckiem.

Do sanatorium w czasie urlopu

Warto też pamiętać o tym, że na czas pobytu w sanatorium nie przysługuje zwolnienie lekarskie. Trzeba skorzystać z urlopu wypoczynkowego bądź znaleźć wspólnie z pracodawcą jakieś inne rozwiązanie. Inaczej sprawa ma się z uzdrowiskowym leczeniem szpitalnym, w tym przypadku przysługuje zwolnienie. Leczenie uzdrowiskowe trwa cały rok, więc nie ma żadnej gwarancji wyjazdu w czasie ferii zimowych czy też letnich wakacji. Także dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów kierowane są na leczenie uzdrowiskowe przez cały rok. Na leczenie w okresie wolnym od nauki kierowana jest młodzież ponadgimnazjalna. Nie można też wybrać sobie uzdrowiska, podobnie jak mieć gwarancji, że w przypadku skierowania na leczenie uzdrowiskowe męża i żony znajdą się oni w tym samym sanatorium czy szpitalu i wyjadą w tym samym czasie.

Pacjent może skorzystać z leczenia uzdrowiskowego raz w roku. To jednak nie oznacza, że przysługuje mu wyjazd co roku. Wszystko zależy od jego stanu zdrowia oraz możliwości finansowych danego oddziału NFZ-etu.

Ważną informacją jest także to, że zrezygnować z wyznaczonego wyjazdu można tylko w przypadku poważnych powodów, takich jak np. wypadek losowy. W innym wypadku trzeba jeszcze raz przejść całą procedurę ze złożeniem skierowania włącznie.

Co trzeba zabrać ze sobą do sanatorium? Dowód tożsamości, skierowanie, potwierdzenie ubezpieczenia. Koniecznie też trzeba wziąć całą dokumentację medyczną łącznie z wynikami badań.

Wyjazd na własną rękę

Z powodu długich kolejek coraz więcej pacjentów decyduje się na wyjazd opłacony z własnej kieszeni, często zamiast wczasów czy wycieczki. Wszystkie sanatoria oferują możliwość komercyjnych pobytów. Ceny są różne, zależą od standardu. Przedsiębiorstwo Uzdrowiskowe Ustroń SA oferuje np. pobyt w sezonie w jednoosobowym, komfortowym pokoju z łazienką, lodówką i telewizorem za 201 zł za dobę. W cenie są wyżywienie, opieka lekarska oraz trzy zabiegi dziennie.

Warto jednak pamiętać o tym, że do pełnopłatnych pobytów w sanatorium także czasem są kolejki. W tych najbardziej obleganych placówkach trzeba niekiedy czekać na miejsce nawet kilka miesięcy.



Na ile skierowanie do sanatorium

Uzdrowiskowe leczenie szpitalne dzieci od 3 do 18 lat - 27 dni

Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dzieci w wieku od 7 do 18 lat - 21 dni

Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dzieci w wieku od 3 do 6 lat - 21 dni

Uzdrowiskowe leczenie szpitalne dorosłych - 21 dni

Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych - 21 dni

Uzdrowiskowa rehabilitacja dla dorosłych w szpitalu uzdrowiskowym - 28 dni

Uzdrowiskowe leczenie ambulatoryjne dorosłych i dzieci - 18 dni

W niektórych przypadkach za zgodą właściwego oddziału NFZ-etu okres ten może zostać przedłużony

Po zdrowie z Polski do Małopolski

Choroby układu oddechowego - Muszyna, Piwniczna, Rabka, Szczawnica, Wieliczka, Wysowa, Złockie, Żegiestów-Zdrój.

Choroby układu trawienia - Krynica, Muszyna, Piwniczna, Szczawnica, Wysowa, Złockie, Żegiestów-Zdrój.

Choroby układu moczowego - Krynica, Szczawnica, Wysowa

Choroby kobiece - Krynica

Schorzenia reumatyczne i choroby kręgosłupa - Swoszowice, Wapienne, Wysowa

Gdzie najczęściej jeżdżą mieszkańcy Małopolski

Choroby układu oddechowego - Ciechocinek, Czerniawa-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Goczałkowice, Iwonicz-Zdrój, Jedlina-Zdrój, Kołobrzeg, Międzyzdroje, Muszyna, Piwniczna, Polańczyk, Rabka, Rymanów-Zdrój, Sopot, Supraśl, Szczawnica, Świnoujście, Ustka, Ustroń, Wieliczka, Wysowa, Złockie, Żegiestów-Zdrój.

Choroby układu trawienia - Długopole-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Inowrocław, Iwonicz-Zdrój, Jedlina-Zdrój, Krynica, Muszyna, Piwniczna, Polanica-Zdrój, Szczawnica, Wysowa, Złockie, Żegiestów-Zdrój.

Choroby narządów ruchu i reumatyczne - Augustów, Busko-Zdrój, Ciechocinek, Cieplice Śląskie, Horyniec, Jedlina-Zdrój, Goczałkowice, Inowrocław, Iwonicz-Zdrój, Kamień Pomorski, Kołobrzeg, Konstancin, Lądek-Zdrój, Polańczyk, Połczyn-Zdrój, Przerzeczyn, Solec-Zdrój, Sopot, Supraśl, Swoszowice, Świeradów-Zdrój, Ustka, Ustroń, Wapienne, Wieniec-Zdrój.

Choroby układu krążenia - Augustów, Busko-Zdrój, Ciechocinek, Długopole-Zdrój, Inowrocław, Kamień Pomorski, Kołobrzeg, Konstancin, Krynica, Kudowa-Zdrój, Lądek-Zdrój, Międzyzdroje, Nałęczów, Polanica-Zdrój, Sopot, Świnoujście, Ustka.

Choroby układu moczowego - Cieplice Śląskie, Krynica, Szczawno-Zdrój, Wysowa.

Choroby układu wydzielania wewnętrznego i przemiany materii - Kołobrzeg, Konstancin, Krynica, Kudowa-Zdrój, Międzyzdroje, Solec-Zdrój Supraśl, Świnoujście, Ustka.

Choroby skóry - Busko-Zdrój, Lądek-Zdrój, Solec-Zdrój Świnoujście.

Choroby kobiece - Duszniki-Zdrój, Krynica, Połczyn-Zdrój, Solec-Zdrój, Świeradów-Zdrój, Świnoujście.

Do uzdrowiska może nas wysłać ZUS

Rehabilitacja lecznicza prowadzona jest przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach tzw. prewencji rentowej. Program skierowany jest do osób: pobierających rentę okresową z tytułu niezdolności do pracy, uprawnionych do zasiłku chorobowego lub świadczenia rehabilitacyjnego po ustaniu tytułu do ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego, ubezpieczonych zagrożonych całkowitą lub częściową niezdolnością do pracy. - ZUS kieruje na rehabilitację leczniczą osoby ze schorzeniami narządu ruchu, układu krążenia, układu oddechowego oraz chorobami psychosomatycznymi - mówi Helena Stokłosa, rzeczniczka prasowa bielskiego oddziału ZUS-u.

Rehabilitacja odbywać się może zarówno w systemie ambulatoryjnym, jak i stacjonarnym. Orzeczenie o celowości takiego leczenia wydaje lekarz orzecznik ZUS-u, może to się stać np. podczas kontroli zasadności korzystania ze zwolnienia lekarskiego. Takie orzeczenie może także zostać wydane na wniosek każdego lekarza prowadzącego leczenie pacjenta.

Wniosek musi być złożony w oddziale ZUS-u właściwym ze względu na miejsce zamieszkania ubezpieczonego. Skierowanie na rehabilitację leczniczą oddział ZUS-u przesyła osobie zainteresowanej, informując o adresie ośrodka. - Całkowity koszt rehabilitacji ubezpieczonego jest ponoszony przez ZUS - dodaje Stokłosa.

Tematy ważne dla Krakowa
Dzielnice, osiedla
Komunikacja
Uczelnie
Edukacja
Region
Historia
Tematy
Nieruchomości
Praca