Maturzystów czeka poprawka przed niezależną komisją

Olga Szpunar
2010-06-23 , aktualizacja: 22.06.2010 19:44
A A A Drukuj
Uczniowie z liceum Romera będą zdawać ustną maturę z języka polskiego przed niezależną komisją - zdecydowała Okręgowa Komisja Egzaminacyjna. Urzędnicy uznali jednak, że egzamin będzie poprawką, a nie pierwszym podejściem
Studniówkowy konkurs
Reprodukcja: Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Studniówkowy konkurs
SERWISY

Przeczytaj także: Studniówkowy skecz obraził nauczycieli | Oblana matura to zemsta nauczycieli



O tegorocznych maturzystach z LO im. Eugeniusza Romera piszemy od dawna. W lutym na balu studniówkowym wymyślili skecz, po którym nauczyciele poczuli się obrażeni. Za podchwytliwe pytania typu: "trzy razy trzy jest sześć czy są sześć?" (jest sześć - wypaliła polonistka) wręczali im nagrody - płody rolne. Dyrektor dostał buraka, jego żona nauczycielka - kapustę, a maturzyści... nagany. Tak zrodził się w szkole ostry konflikt. Były manifestacje, skargi do kuratora i starosty. Klasa III D w obawie o wyniki ustnej matury zawnioskowała o przysłanie do liceum obserwatora.

Ustny polski obalała czwórka zamieszanych w konflikt uczniów. W "Romerze" zdarzyło się to pierwszy raz od czasu wprowadzenia nowej matury. Maturzyści napisali odwołania do OKE w Krakowie. Na to, jak faktycznie poszedł im egzamin, dostarczyli dowód. Ustny egzamin z polskiego nagrali na dyktafony.

- Nie złamali prawa - uważa Krzysztof Konarzewski, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. - Tyle że w świetle przepisów nagranie nie ma żadnej wartości. Jeśli podczas egzaminu nie zostały złamane żadne procedury, ocena wystawiona przez egzaminatora jest ostateczna.

Ocena do podważenia

Konarzewski przyznaje, że nad takim prawem ubolewa. - Wiem, że 99 procent skarg uczniów na niesprawiedliwe oceny jest niesłuszna, ale znam też historie o nauczycielach, którzy potrafili mścić się na niepokornych. Państwo powinno unikać sytuacji, w których nie da się takiego zarzutu sprawdzić. Obywatel jest skazany na łaskę i niełaskę jednej instytucji, a w przypadku ustnych matur tak właśnie jest. Dlatego jestem za rejestrowaniem przebiegu ustnych egzaminów i wprowadzeniem takich przepisów, by ocenę wystawioną przez szkolną komisję można było podważyć.

Szef nie chciał powiedzieć

Spytaliśmy resort edukacji, czy rozważa nagrywanie ustnych egzaminów maturalnych, ale jeszcze nie dostaliśmy odpowiedzi. W 2007 roku wnioskowali już o to małopolscy maturzyści z XIV LO w Krakowie, którzy mając zdane bardzo dobrze państwowe egzaminy z języka angielskiego, ledwo zaliczyli ustną maturę. Wtedy CKE jednak zaprotestowała.

W piątek OKE wysłała do maturzystów informacje, że egzaminy przebiegły zgodnie z procedurami a ich wynik jest ostateczny. Jej szef Lech Gawryłow nie chciał powiedzieć, czy chociaż przesłuchał przesłane mu przez uczniów nagranie. Powiedział tylko, że prawo nie przewiduje nagrywania egzaminu.

OKE zaproponowała oblanym maturzystom poprawkę w sierpniu (ma do niej prawo każdy, kto nie zaliczy na maturze jednego egzaminu) przed komisją złożoną w całości z osób spoza ich liceum.

Stracił rok, ale szacunek zachował

Tyle że tak późny termin uniemożliwi im udział w rekrutacji na studia. Szymon - z celującą oceną z matematyki - chciał studiować na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Kamil - inżynierię biomedyczną, drugi Szymon - budownictwo, a Marzena - ekonomię.

Kamil Smoleń, uczeń byłej klasy III D: - Załatwili nas. Ale nie żałuję. Trzeba było walczyć o swoje prawa w szkole. Teraz stracę rok, ale gdybym siedział cicho i nie protestował przeciwko temu, co z nami robią, straciłbym szacunek do siebie na całe życie.

Sytuacja jest na bieżąco komentowana przez nauczycieli na oficjalnej stronie internetowej. To tam odsyła nas dyrektor Marek Świder ze wszystkimi pytaniami. O decyzji OKE szkoła napisała: " Wiarygodność i kompetencje nauczycieli naszego liceum zostały potwierdzone".

I choć wszyscy w szkole zapewniają, że matura nie miała nic wspólnego z wydarzeniami na studniówce, w oświadczeniu czytamy: „Żyjemy w kulturze, w której ważną rolę odgrywa symbolika przedmiotów, roślin, kolorów i nawet liczb - trudno nam uwierzyć, że symbolika buraka nie była znana prowadzącym »teleturniej «”.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu