"Bronkowóz" dotarł do Andrychowa, bastionu PiS

Magdalena Kursa
2010-06-29 , aktualizacja: 29.06.2010 20:42
A A A Drukuj
Ireneusz Raś podczas zjazdu PO w Małopolsce Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Ireneusz Raś podczas zjazdu PO w Małopolsce
- Walczcie o każdy głos! Do piątku publicznie, a potem przy rodzinnym obiedzie! - instruował poseł Ireneusz Raś. - Agitujcie w rodzinie, zwłaszcza jak szwagier PiS-ior! - dodał poseł Jerzy Fedorowicz. Takie rady dawali działaczom PO w Andrychowie.
Jerzy Fedorowicz
FOT. Wojciech Matusik / AG
Jerzy Fedorowicz
Zgodnie z poleceniem premiera Donalda Tuska, również i małopolscy posłowie ruszyli w teren, by przekonywać do głosowania na Bronisława Komorowskiego. Wczoraj przyjechali do Andrychowa - w tereny, które od lat są bastionem PiS-u. Dotarł tu też "Bronkowóz" czyli autokar pełen platformowej młodzieży, która w całym kraju agituje za kandydatem PO. - I co? Obrzucili Was znów jajkami? - pytał młodych poseł Fedorowicz. - Nie przejmujemy się tym! Ganiali nas już i z łopatami, i z widłami. Ale my się tylko uśmiechamy i mówimy: "Do zobaczenia przy urnach!" - odpowiedziała posłanka Katarzyna Matusik-Lipiec, która towarzyszyła młodym ludziom.

W miejscowej restauracji Podkowa młodzież przy obiedzie zbierała siły do agitacji, a posłowie PO instruowali grupę 20 lokalnych działaczy PO, jak przekonywać mieszkańców do głosowania za Bronkiem.

- Wychodźcie do ludzi z uśmiechem, nie bójcie się tego. Rzadko kto wrzuca ulotki od razu do kosza. Pomyślcie - wygraliśmy w I turze, choć mieliśmy przeciwko sobie trzy poważne siły: republikę proboszczów, wszystkie związki zawodowe i telewizję publiczną - mówił poseł Jacek Krupa i zdradził, że on sam ma bardzo wiele satysfakcji z "chodnikowych spotkań" z Polakami.

Lokalni działacze też ujawniali posłom, jakimi argumentami przekonywać do Bronka i dlaczego oni sami na niego głosują. - Komorowski to pan z pana, życiorys ma czysty. Rasowy chłop, mający żonę i dzieci, taki mi się podoba - zdradziła Józefa Rychlik, radna powiatu wadowickiego.

Argumenty innych też były mocne. Wójt Stryszowa Jan Wacławski: - Ja po prostu nie chcę żyć w spiskowym państwie! Grzegorz Tomiak, prezes firmy Ogniochron: - Komorowski może być arbitrem sporów. Hasło: "Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków" brzmi jak dowcip! Andrzej Smaga, prezes wadowickiego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji: - A ja nie chcę się zastanawiać, czy jestem zaliczany do tych, co stali tam gdzie ZOMO, czy nie.

Po tym, gdy w gronie partyjnym zagrzano się do walki, politycy ruszyli w miasto. - Macie Państwo już takie ulotki? - wymachiwali broszurkami z wizerunkiem Bronka. Jedni brali, inni wzruszali ramionami: - A czym ten wasz wąsaty wujek różni się od Kaczyńskiego? - spytał młody chłopak z wygolonymi włosami. Widać było, że nie wszystkie spotkania są miłe. Nic dziwnego - w powiecie wadowickim Jarosław Kaczyński dostał w I turze 45 proc., a Bronisław Komorowski 36 proc. - Najbardziej dają mi popalić starsze babcie - zwolenniczki Kaczyńskiego - zdradził Jerzy Fedorowicz.

Politycy PO mają jednak sposoby na politycznych fanatyków. - Szczególnie się na nas złoszczą, gdy im odpowiadamy, że skoro nie chcą głosować na naszego kandydata, to niech chociaż się za nas pomodlą - zdradziła Katarzyna Pabian, rzeczniczka małopolskiej PO. Posłowie PO narzekali nieco, że ostatni tydzień kampanii mają szczególnie męczący. Wstają o 5, 6 rano, by potem w ramach "błękitnych poranków" rozdawać ulotki kandydata PO w różnych miejscach Krakowa. Potem wyjeżdżają w teren.

Podziel się

  • 38 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

  • Re: "Bronkowóz" dotarł do Andrychowa, bastionu Pi joseph1963 30.06.10, 07:41

    cuchnie WSI-i budiet kak vsiegda,kak gawarila Katerina II ,polikow nada poswarit,i bit knutom»

  • PO drwi i szydzi z wyborców... artur74 30.06.10, 11:10

    "skoro nie chcą głosować na naszego kandydata, to niech chociaż się za naspomodlą" - przecież te słowa to wyraźne szydzenie i drwiny z wiarymilionów Polaków. Kiedy PO się opamięta i »

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.