W niedzielę druga tura. Kto wygra w Małopolsce?

pil
2010-06-30 , aktualizacja: 02.07.2010 22:28
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński wygrał 20 czerwca w Małopolsce I turę wyborów prezydenckich zdobywając 46 proc. głosów wyborców, wobec 35 proc. Bronisława Komorowskiego. Wiele wskazuje, że i w najbliższą niedzielę to prezes PiS zdobędzie Małopolskę. Nie oznacza to jednak, że wygra całe wybory.
Bronisław Komorowski na śniadaniu z Wisławą Szymborską
fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Bronisław Komorowski na śniadaniu z Wisławą Szymborską
Jarosław Kaczyński odwiedził Podhale. Zakopane, plac Zwycięstwa, 29 maja
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński odwiedził Podhale. Zakopane, plac Zwycięstwa, 29 maja
Na powyborczej mapie Małopolski 10 dni temu widniały tylko samotne wyspy okręgów wyborczych, w których wygrał Bronisław Komorowski. Zdecydowanie zwyciężył w Krakowie, gdzie miał nad Jarosławem Kaczyńskim przewagę niemal 10 proc. głosów. Kilkuprocentową przewagą zwyciężył też w Zakopanem.

Ale to właśnie Podhale i nowosądeckie oraz okolice Tarnowa są dla Platformy Obywatelskiej i jej kandydata najtrudniejszym regionem. Prezes Kaczyński i jego partia od lat cieszą się tam przygniatającą sympatią. W powiecie nowosądeckim w I turze Kaczyński zyskał nawet ponad 60 proc. wszystkich głosów. Tak wiernego elektoratu, jaki PiS ma w południowej i wschodniej Małopolsce, PO i Komorowski mogą tylko pozazdrościć. Walka w II turze nie będzie więc toczyła się tu o zwycięstwo, lecz o zdobycie jak największej liczby głosów, które padły na innych kandydatów w I turze.

Wyrównana walka może się toczyć jedynie w zachodniej i północnej części naszego województwa, gdzie wyniki między trójką głównych kandydatów były w miarę wyrównane. To tam Grzegorz Napieralski zdobywał po kilkanaście procent głosów, w powiecie miechowskim osiągając niemal 20 proc. wynik. Już przed pierwszą turą głosowania wszyscy eksperci (oraz sztaby Kaczyńskiego i Komorowskiego) byli pewni, że to właśnie głosy sympatyków lewicy będą kluczem do ostatecznego zwycięstwa.

Jak więc zakończy się druga tura? Zapewne znów zdecydowanym zwycięstwem Kaczyński będzie się cieszył w południowo-wschodniej Małopolsce. Prawdopodobnie w północnej i zachodniej części województwa różnice między obu kandydatami będą dwu-, trzyprocentowe. Na pewno jednak ten, kto zwycięży w Małopolsce nie będzie mógł mówić o zwycięstwie w całej Polsce. Przed Komorowskim zatem trudne zadanie: odebrać jak największą liczbę głosów Kaczyńskiemu. Każdy głos się liczy. Kilka tysięcy zdobytych głosów w Małopolsce i innych regionach może zaważyć o finalnym zwycięstwie politycznym.

Do godziny 22:30 w naszej sondzie internetowej (prowadziliśmy ją przez 3 dni) wzięło udział 2382 osoby. 1320 z nich odpowiedziało, że wygra Bronisław Komorowski i to na niego zamierzają głosować. 564 osób stwierdziło, że ich kandydatem jest Jarosław Kaczyński i to on zostanie nowym prezydentem RP. 333 internautów zamierza głosować na Komorowskiego, mimo że ich zdaniem zwycięży Kaczyński. Z kolei 38 uważa, że wygra Komorowski, ale swój głos odda na Kaczyńskiego.127 internautów deklaruje, że w wyborach nie weźmie udziału.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.