Łatwiej wyrobić nowy dowód niż książeczkę zdrowia
2010-07-09
, aktualizacja: 09.07.2010 18:47
Pani Marta zgubiła książeczkę zdrowia synka. Wydawałoby się, że najprościej będzie kupić nową. Okazuje się, że jest z tym więcej zachodu niż np. z wyrobieniem dowodu.
ZOBACZ TAKŻE
- Prywatna fundacja prześwietla służbę zdrowia (22-07-10, 08:00)
- Nowa siedziba szpitala okulistycznego ruszy w 2012 r. (21-07-10, 17:35)
- Głowa w piasek i problem dopalaczy od razu znika (21-09-10, 08:00)
- PiS broni nierentownego oddziału rehabilitacji (16-07-10, 07:00)
To dokument bardzo ważny: są w nim informacje o szczepieniach, o rozwoju dziecka, grupie krwi, przebiegu leczenia, ewentualnych wadach. Nie jest to jednak dokument potwierdzający, że dziecko ma prawo do korzystania z bezpłatnej opieki. Tę informację zawiera książeczka ubezpieczeniowa rodzica (również druk RMUA). Co zrobić, jeżeli na wakacjach zdarzy się, że musimy iść z dzieckiem do lekarza w innym mieście? On dziecka nie zna, nie ma wglądu w dokumentację.
Z takimi pytaniami zwróciła się nas pani Marta.
- W przychodni usłyszałam, że mogę skserować kartę szczepień, które odbyły się w tym ośrodku, ale nowej książeczki nie dostanę, ponieważ przychodnia po prostu ich nie ma - opowiada. - Poradzono mi, żebym zgłosiła się do "jakiegokolwiek szpitala z oddziałem noworodkowym", gdzie mogę dostać nowy egzemplarz, do którego przepiszę informacje z dokumentacji przychodni.
Może np. w Szpitalu im. Żeromskiego?
- Książeczka zdrowia dziecka nie jest drukiem ścisłego zarachowania, ale nie ma takiej możliwości, by dostać nowy egzemplarz ot tak sobie - usłyszeliśmy w sekretariacie oddziału noworodkowego szpitala. - Jeżeli mama zgubiła książeczkę, to może dostać jej duplikat, o ile rodziła w naszym szpitalu.
- Taka książeczka rzeczywiście jest wydawana raz po urodzeniu dziecka. Jedynym rozwiązaniem byłoby wydanie duplikatu przez szpital, w którym książeczka była założona - twierdzi Jolanta Pulchna, rzeczniczka małopolskiego NFZ-etu. - Tylko tam mają odpowiednie dane o stanie zdrowia i pierwszym szczepieniu dziecka. Czytelniczka powinna pofatygować się z duplikatem do placówek wykonujących kolejne szczepienia, by uzupełnić wpisy.
Dla pani Marty to jednak spory problem, bo syn urodził się w Rzeszowie; a dziś rodzina mieszka w Krakowie. - Synek ma już parę lat i trudno wyobrazić sobie wędrówkę po wszystkich lekarzach, u których z nim byłam - wzdycha nasza Czytelniczka. - Okazuje się, że z wyrobieniem nowej książeczki zdrowia dziecka jest więcej zamieszania niż z wyrobieniem nowego dowodu osobistego.
Z takimi pytaniami zwróciła się nas pani Marta.
- W przychodni usłyszałam, że mogę skserować kartę szczepień, które odbyły się w tym ośrodku, ale nowej książeczki nie dostanę, ponieważ przychodnia po prostu ich nie ma - opowiada. - Poradzono mi, żebym zgłosiła się do "jakiegokolwiek szpitala z oddziałem noworodkowym", gdzie mogę dostać nowy egzemplarz, do którego przepiszę informacje z dokumentacji przychodni.
Może np. w Szpitalu im. Żeromskiego?
- Książeczka zdrowia dziecka nie jest drukiem ścisłego zarachowania, ale nie ma takiej możliwości, by dostać nowy egzemplarz ot tak sobie - usłyszeliśmy w sekretariacie oddziału noworodkowego szpitala. - Jeżeli mama zgubiła książeczkę, to może dostać jej duplikat, o ile rodziła w naszym szpitalu.
- Taka książeczka rzeczywiście jest wydawana raz po urodzeniu dziecka. Jedynym rozwiązaniem byłoby wydanie duplikatu przez szpital, w którym książeczka była założona - twierdzi Jolanta Pulchna, rzeczniczka małopolskiego NFZ-etu. - Tylko tam mają odpowiednie dane o stanie zdrowia i pierwszym szczepieniu dziecka. Czytelniczka powinna pofatygować się z duplikatem do placówek wykonujących kolejne szczepienia, by uzupełnić wpisy.
Dla pani Marty to jednak spory problem, bo syn urodził się w Rzeszowie; a dziś rodzina mieszka w Krakowie. - Synek ma już parę lat i trudno wyobrazić sobie wędrówkę po wszystkich lekarzach, u których z nim byłam - wzdycha nasza Czytelniczka. - Okazuje się, że z wyrobieniem nowej książeczki zdrowia dziecka jest więcej zamieszania niż z wyrobieniem nowego dowodu osobistego.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Łatwiej wyrobić nowy dowód niż książeczkę zdrowia
ula-lo
09.07.10, 22:27
Ale o co chodzi?!Czemu ma właściwie służyć ten "artykuł"?Też mam kilkuletnie dziecko, jak przyszło do rozmowy z rzetelnym diagnostą, tointeresowało go wszystko, od stanu dziecka po porodzie »
-
Łatwiej wyrobić nowy dowód niż książeczkę zdrowia
aligator.1
10.07.10, 09:32
Cały problem polega na polskim zacofaniu. Gdyby była centralna baza pacjentów (taka prowadzona od urodzenia do śmierci) jedynym problemem było sięgnięcie do tej bazy po dane. No, w naszej »
Najczęściej czytane24 htydzień




