Akcja Kula czasu trwa. Co powiemy naszym potomnym?
2010-07-25
, aktualizacja: 25.07.2010 23:04
Zgodnie z tradycją, w gałce zamontowanej na dachu odremontowanych Sukiennic umieszczone zostaną dokumenty i pamiątki dla potomnych. Jakie? To zależy także od Ciebie. Czekamy na teksty z życia Krakowa z 2010 r., które trafią do kuli z Sukiennic.
ZOBACZ TAKŻE
- Krakowianie do kuli: o Rynku, o komunikacji... (24-08-10, 06:00)
- Kula czasu. Bilety MPK, piosenki i włos Turnaua (23-08-10, 22:55)
- Co włożymy do kuli czasu? Komórkę, dysk, zapis muzyki (10-08-10, 10:59)
- Co włożymy do kuli? Obwarzanka, prezydenta... (03-08-10, 22:00)
- Co włożyć do kuli? Pendrive, dvd nie zdadzą egzaminu (30-07-10, 23:00)
- Co powinno trafić do kuli na dachu Sukiennic? (30-07-10, 04:00)
- Remont Sukiennic: Co schowamy do gałki? Zaproponuj! (23-07-10, 23:00)
RAPORTY
Gatunek dowolny: od relacji, reportażu i wywiadu, po analizy, ogłoszenia i enumeracje. Obszar poszukiwań tematycznych nieograniczony: od komunikacji poprzez biznes, edukację i świat artystyczny miasta. Nie krępujemy pomysłowości autorów, ale zastrzegamy, że opisane wydarzenia, akcje, relacje, statystyki muszą być prawdziwe. Najciekawsze znajdą się w specjalnym wydaniu "Gazety", której egzemplarz umieścimy w kuli na Sukiennicach.
Czekamy też na pomysły, co oprócz "Gazety" i dokumentów dotyczących remontu powinno znaleźć się w gałce. Okazuje się, że ilu krakowian, tyle głosów.
Prof. Antoni Jackowski (emerytowany profesor UJ, znawca turystyki pielgrzymkowej): - W tym roku wydarzyło się wiele. Moim zdaniem w kuli powinny się znaleźć relacje prasowe i zdjęcia z trzech wydarzeń. Pierwsze to bardzo ciekawa wystawa przygotowana przez Muzeum Historyczne poświęcona czasom okupacji. Ze względu na to, jak ważnym centrum pielgrzymkowym staje się Kraków, umieściłbym też relację z dziesięciolecia kanonizacji św. Faustyny. Do tego dołożyłbym artykuły prasowe o uroczystych obchodach rocznicy Sonderaktion Krakau. Żeby potomni poczuli, w jakim Krakowie przyszło nam żyć w 2010 r., prosiłbym o umieszczenie w kuli na Sukiennicach jednej krakowskiej dziury z naszych wciąż remontowanych dróg.
Renata Przemyk (piosenkarka): - Kraków ma tak bogate życie, że wybór tego, co chcielibyśmy przekazać krakowianom XXII wieku, nie jest łatwy. Fajnie byłoby ich pozytywnie zaskoczyć. Na pewno w kuli powinny się znaleźć zdjęcia Krakowa, bo one dokumentują na przykład zmiany w architekturze. Jeśli przy tym pokażemy uśmiechniętych i zadowolonych z życia krakowian, będzie świetnie. Z racji profesji wybrałabym też płyty z muzyką, ale nie tylko. Akurat stolicę kulturalną, jaką jest Kraków, warto zatrzymać w czasie. Może więc dołączymy do pamiątek z kuli płyty DVD ze spektaklami teatralnymi granymi w 2010 r.?
Prof. Stanisław Waltoś, dyrektor Muzeum Collegium Maius: - Tradycją takich kul czasu są dokumenty opisujące remont, jego koszty i wymieniające rządzących miastem. Można użyć pergaminu i atramentu, które zapewnią trwałość dokumentu. Warto też zastanowić się nad jego stylem - użycie nieco archaicznego języka byłoby eleganckie. Z rzeczy współczesnych dołączyłbym but - świadectwo mody, płytę DVD z modnym utworem muzycznym i zdjęcie panoramiczne Rynku z Sukiennicami.
Akcja "Kula czasu"
Do północy 27 sierpnia czekamy na Państwa teksty o życiu Krakowa, które znajdą się w kuli czasu umieszczonej na Sukiennicach. Gatunek dowolny: opis, reportaż, wywiad, ogłoszenie itd. Warunek jest jeden: tekst nie może być dłuższy niż 3 tys. znaków (ze spacjami). Można go dostarczyć e-mailem (kula@krakow.agora.pl), pocztą (adres: Redakcja "Gazety Wyborczej", ul. Szewska 5, 31-009 Kraków, dopisek "Kula" - będziemy brali pod uwagę tylko te listy, które dotrą do nas najpóźniej 27 sierpnia) albo przynieść je osobiście.
Czekamy też na propozycje pamiątek, które miałyby zaświadczyć o tym, jak żyło się w Krakowie w 2010 r. Sposoby dostarczenia zgłoszenia takie, jak w przypadku tekstu.
Jury, w skład którego wejdą przedstawiciele Muzeum Narodowego i redakcji "Gazety", wybierze najlepsze prace. Nagrodą dla zwycięzców będzie udział we wrześniowej gali otwarcia muzeum w Sukiennicach oraz albumowe wydawnictwa Muzeum Narodowego.
Więcej na stronie www.krakow.gazeta.pl
Czekamy też na pomysły, co oprócz "Gazety" i dokumentów dotyczących remontu powinno znaleźć się w gałce. Okazuje się, że ilu krakowian, tyle głosów.
Prof. Antoni Jackowski (emerytowany profesor UJ, znawca turystyki pielgrzymkowej): - W tym roku wydarzyło się wiele. Moim zdaniem w kuli powinny się znaleźć relacje prasowe i zdjęcia z trzech wydarzeń. Pierwsze to bardzo ciekawa wystawa przygotowana przez Muzeum Historyczne poświęcona czasom okupacji. Ze względu na to, jak ważnym centrum pielgrzymkowym staje się Kraków, umieściłbym też relację z dziesięciolecia kanonizacji św. Faustyny. Do tego dołożyłbym artykuły prasowe o uroczystych obchodach rocznicy Sonderaktion Krakau. Żeby potomni poczuli, w jakim Krakowie przyszło nam żyć w 2010 r., prosiłbym o umieszczenie w kuli na Sukiennicach jednej krakowskiej dziury z naszych wciąż remontowanych dróg.
Renata Przemyk (piosenkarka): - Kraków ma tak bogate życie, że wybór tego, co chcielibyśmy przekazać krakowianom XXII wieku, nie jest łatwy. Fajnie byłoby ich pozytywnie zaskoczyć. Na pewno w kuli powinny się znaleźć zdjęcia Krakowa, bo one dokumentują na przykład zmiany w architekturze. Jeśli przy tym pokażemy uśmiechniętych i zadowolonych z życia krakowian, będzie świetnie. Z racji profesji wybrałabym też płyty z muzyką, ale nie tylko. Akurat stolicę kulturalną, jaką jest Kraków, warto zatrzymać w czasie. Może więc dołączymy do pamiątek z kuli płyty DVD ze spektaklami teatralnymi granymi w 2010 r.?
Prof. Stanisław Waltoś, dyrektor Muzeum Collegium Maius: - Tradycją takich kul czasu są dokumenty opisujące remont, jego koszty i wymieniające rządzących miastem. Można użyć pergaminu i atramentu, które zapewnią trwałość dokumentu. Warto też zastanowić się nad jego stylem - użycie nieco archaicznego języka byłoby eleganckie. Z rzeczy współczesnych dołączyłbym but - świadectwo mody, płytę DVD z modnym utworem muzycznym i zdjęcie panoramiczne Rynku z Sukiennicami.
Akcja "Kula czasu"
Do północy 27 sierpnia czekamy na Państwa teksty o życiu Krakowa, które znajdą się w kuli czasu umieszczonej na Sukiennicach. Gatunek dowolny: opis, reportaż, wywiad, ogłoszenie itd. Warunek jest jeden: tekst nie może być dłuższy niż 3 tys. znaków (ze spacjami). Można go dostarczyć e-mailem (kula@krakow.agora.pl), pocztą (adres: Redakcja "Gazety Wyborczej", ul. Szewska 5, 31-009 Kraków, dopisek "Kula" - będziemy brali pod uwagę tylko te listy, które dotrą do nas najpóźniej 27 sierpnia) albo przynieść je osobiście.
Czekamy też na propozycje pamiątek, które miałyby zaświadczyć o tym, jak żyło się w Krakowie w 2010 r. Sposoby dostarczenia zgłoszenia takie, jak w przypadku tekstu.
Jury, w skład którego wejdą przedstawiciele Muzeum Narodowego i redakcji "Gazety", wybierze najlepsze prace. Nagrodą dla zwycięzców będzie udział we wrześniowej gali otwarcia muzeum w Sukiennicach oraz albumowe wydawnictwa Muzeum Narodowego.
Więcej na stronie www.krakow.gazeta.pl
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





