Listy. Spod Smoleńska na Sowiniec

dr Jerzy Bukowski hm
2010-07-28 , aktualizacja: 28.07.2010 20:59
A A A Drukuj
4 sierpnia, dwa dni przed 96. rocznicą wymarszu z Krakowa na szlak niepodległości Pierwszej Kompanii Kadrowej, w kopcu Józefa Piłsudskiego na Sowińcu zostaną złożone kolejne ziemie z pól bitewnych, miejsc kaźni oraz w inny sposób uświęconych polską krwią, wśród nich pobrana dzień po katastrofie smoleńskiej obok lotniska Siewiernyj.
Kopiec Piłsudskiego
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gaze
Kopiec Piłsudskiego
Mimo iż 96 ofiar tej tragedii nie zginęło na polu walki, ani w okupacyjnych kazamatach, zdecydowaliśmy o umieszczeniu tej ziemi w polskiej Mogile Mogił, ponieważ smoleńska tragedia jest jednym z największych dramatów w najnowszej historii Rzeczypospolitej i ściśle wiąże się ze zbrodnią katyńską, jako że wszyscy pasażerowie prezydenckiego samolotu lecieli przecież oddać hołd pomordowanym przez NKWD na rozkaz Józefa Stalina polskim oficerom.

10 kwietnia zginął Prezydent RP (najwyższy zwierzchnik sił zbrojnych), wiceminister i były minister obrony narodowej, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz wielu pełniących najwyższe funkcje dowódcze generałów i oficerów. Chcąc uczcić ich pamięć, minister obrony narodowej Bogdan Klich postanowił, że uroczystość na Sowińcu zostanie zorganizowana z pełnym ceremoniałem wojskowym, a roli jej współgospodarza podjął się prezydent Krakowa profesor Jacek Majchrowski.

Kopiec Józefa Piłsudskiego jest nietypowym pomnikiem polskiej niepodległości, równoważnym znaczeniem Grobowi Nieznanego Żołnierza. Przed tym uświęconym krwią i pokojowym wysiłkiem wielu pokoleń Polaków, walczących w różnych formach o narodowe imponderabilia miejscem jesteśmy wszyscy równi.

Chciałbym więc, abyśmy bez względu na polityczne różnice, tak ostro dzielące dzisiaj obywateli Rzeczpospolitej, stanęli 4 sierpnia na Sowińcu jako wierni ukochanej Ojczyźnie rodacy, zawieszając na tę chwilę wszelkie spory i pamiętając jedynie o tym, co nas wszystkich łączy.

Moim marzeniem jest, aby schylając głowy przed polską Mogiłą Mogił, podali sobie ręce i przemówili do narodu niedawni rywale w walce o prezydenturę: Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński. W tym miejscu nie ma bowiem wygranych i przegranych; "oto tu" - jak pisał Stanisław Wyspiański w "Wyzwoleniu" - "wszystko jest Polską, kamień każdy i okruch każdy, a człowiek, który tu wstąpi, staje się Polski częścią, budowy tej częścią".

Najserdeczniejsze zaproszenie kieruję do wszystkich rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej: bądźcie z nami w tym dniu, złóżcie w Mogile Mogił ziemię przesiąkniętą krwią Waszych bliskich, urońcie łzę smutku, ale i dumy, bo ci, którzy zginęli 10 kwietnia godni są dołaczyć do wielkiej polskiej sztafety niepodległości.

Przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego dr Jerzy Bukowski hm

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Listy. Spod Smoleńska na Sowiniec ludwik_7125 28.07.10, 23:32

    Na Piłsudskiego padła chyba klątwa Kaczora. Już się od niego nieuwolni. Gdzie ten wieczny, spokojny spoczynek?»

  • Listy. Spod Smoleńska na Sowiniec h-mol 29.07.10, 02:28

    We wszechmedialnych czasach każdy chce zaistnieć! Pan Bukowski też.»

  • Listy. Spod Smoleńska na Sowiniec stasieczek5 29.07.10, 06:52

    Idąc tropem myśli i działań Pana Bukowskiego, proponuję złożenie urn z pól bitewnych Prezesa Kaczyńskiego. Z wojny z Wałęsa, Dornem czy Lepperem.PS 1Czy to nie ten Pan Bukowski, który walczy»