Co powinno trafić do kuli na dachu Sukiennic?

Not. Mska, PIK
2010-07-30 , aktualizacja: 29.07.2010 20:22
A A A Drukuj
Zdjęcie piłkarzy lub hokeistów czy krakowian? Co włożylibyście do gałki na Sukiennicach?
Akt odnowienia Sukiennic
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Akt odnowienia Sukiennic
Zakończył się czteroletni remont Sukiennic. Przy takich okazjach w tzw. gałkach na dachach chowa się dokumenty i pamiątki. Muzeum Narodowe w Krakowie i "Gazeta Wyborcza" ogłaszają akcję: czekamy na teksty z życia Krakowa z 2010 r., które trafią do kuli z Sukiennic. Nie krępujemy pomysłowości autorów, ale zastrzegamy, że opisane wydarzenia, akcje, relacje, statystyki muszą być prawdziwe. Najciekawsze znajdą się w specjalnym wydaniu "Gazety", której egzemplarz umieścimy w kuli na Sukiennicach. Czekamy też na pomysły, co oprócz "Gazety" i dokumentów dotyczących remontu powinno znaleźć się w gałce.

Zuzanna Jurczyk, mama czwórki dzieci: - Najchętniej wsadziłabym do kuli zdjęcia rodzinne. Proponowałabym zrobienie rodzinnej fotografii krakowian, np. pod Sukiennicami. Można by koło siebie ustawić panie i panów w tradycyjnych krakowskich strojach, a obok nich studentów w ich luzackich i modnych współczesnych ciuchach. Z rzeczy negatywnych, a aktualnych w 2010 r., wsadziłabym do kuli kartkę z dwiema danymi. Pierwsza to liczba dzieci, które powinny znaleźć miejsca w przedszkolach, a druga to liczba dzieci, które dostały się do przedszkola. Kiedy w tym roku dowiedzieliśmy się z mężem, że jedna z naszych córek dostała się do przedszkola, otworzyliśmy szampana. Czułam się tak, jakby dostała się na studia. Takie było obłożenie.

Robert Korzeniowski, były chodziarz, czterokrotny złoty medalista olimpijski, obecnie ekspert rynku mediów: - Wybierając przedmioty, które umieściłbym w kuli czasu, chciałbym trzymać się linii sportowej. Myślę, że nic tak nie ucieszyłoby przyszłych pokoleń krakowian, jak zdjęcia czy filmy prezentujące radość piłkarzy Wisły czy hokeistów Cracovii po wywalczeniu przez nich mistrzostwa Polski. Zastanawiam się tylko, jakie nośniki dostępne będą za sto lat. O wydarzeniach czy faktach na pewno będzie można przeczytać w kronikach. Za to zdjęcia czy obrazy ukazujące żywe, spontaniczne emocje to unikalna pamiątka.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.