Znów wyruszy krakowska pielgrzymka
2010-08-04
, aktualizacja: 04.08.2010 20:30
30 lat temu było tak: dobre buty, peleryna, czapka, modlitewnik i konserwy. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło. - I dobrze, bo w tych trudach i prostym życiu jest sens - mówią pielgrzymi.
ZOBACZ TAKŻE
- Trzeba szybko odkurzyć papieskie pamiątki (31-07-10, 16:00)
- Nowy Targ idzie w procesji przeciwko dopalaczom (24-07-10, 11:00)
- Kard. Dziwisz o nowym prezydencie i krzyżu (06-08-10, 08:05)
- Kapucynów pomoc de luxe dla bezdomnych (21-07-10, 08:00)
W piątek rusza Piesza Pielgrzymka Krakowska. Jubileuszowa, bo 30. Zaczęło się jeszcze w latach 70., gdy krakowscy studenci dołączyli do pielgrzymów wychodzących z Warszawy. Potem, w 1981 r., był Biały Marsz zorganizowany po zamachu na Jana Pawła II. Z tych wydarzeń wyrosła krakowska pielgrzymka. Dziś to olbrzymie przedsięwzięcie logistyczne i duchowe. Logistyczne, bo kilka tysięcy pątników rokrocznie wędrują z Małopolski do Częstochowy w ośmiu grupach (czterech krakowskich i czterech pozamiejskich). Dziennie pokonują od kilkunastu do prawie 30 km.
- Jedni mają jakąś intencję, inni nie, ale idą spróbować swoich sił - mówi Witold Karolak, który na pielgrzymki chodzi od 14 lat. Po raz pierwszy wybrał się na Jasną Górę po tym, jak kupił sobie samochód. Potem intencje się zmieniały: gdy się ożenił, szedł z intencją, by żona była jedyna i raz na zawsze; gdy urodziły się dzieci, szedł po to, by rosły zdrowo. W tym roku nie ma swojej intencji. Idzie z prośbą o uzdrowienie chorej na stwardnienie rozsiane kobiety. To tzw. duchowe pielgrzymowanie, które kilka lat temu wprowadził kard. Dziwisz. Korzystają z niego ci, którzy z racji wieku czy stanu zdrowia nie mogą wybrać się sami. Wystarczy, że wyślą swoją prośbę na adres mailowy pielgrzymki, a organizatorzy znajdą kogoś, kto pójdzie w ich imieniu.
Krakowska pielgrzymka rusza z różnych miejsc, ale ta najbardziej rozpoznawana grupa spotka się w piątek pod Wawelem o godz. 7. Tam pożegna ich kard. Stanisław Dziwisz.
- Jedni mają jakąś intencję, inni nie, ale idą spróbować swoich sił - mówi Witold Karolak, który na pielgrzymki chodzi od 14 lat. Po raz pierwszy wybrał się na Jasną Górę po tym, jak kupił sobie samochód. Potem intencje się zmieniały: gdy się ożenił, szedł z intencją, by żona była jedyna i raz na zawsze; gdy urodziły się dzieci, szedł po to, by rosły zdrowo. W tym roku nie ma swojej intencji. Idzie z prośbą o uzdrowienie chorej na stwardnienie rozsiane kobiety. To tzw. duchowe pielgrzymowanie, które kilka lat temu wprowadził kard. Dziwisz. Korzystają z niego ci, którzy z racji wieku czy stanu zdrowia nie mogą wybrać się sami. Wystarczy, że wyślą swoją prośbę na adres mailowy pielgrzymki, a organizatorzy znajdą kogoś, kto pójdzie w ich imieniu.
Krakowska pielgrzymka rusza z różnych miejsc, ale ta najbardziej rozpoznawana grupa spotka się w piątek pod Wawelem o godz. 7. Tam pożegna ich kard. Stanisław Dziwisz.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Re: Znów wyruszy krakowska pielgrzymka
krzysiekbolkowski
04.08.10, 22:24
Szkoda, że Jego Eminencja Stanisław Świętego Kościoła Rzymskiego TytułuNajświętszej Maryi Panny Wszystkich Ludzi Kardynał Prezbiter Dziwisz sam się nieuda na tę pieszą pielgrzymkę. Ludzie »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.






więcej zdjęć