Małopolska roku 2020: będziemy żyli dłużej
2010-08-06
, aktualizacja: 05.08.2010 19:20
W 2020 r. w Małopolsce będziemy żyć dłużej niż dziś. Przybędzie osób starszych. Dzieci też będzie się rodzić coraz więcej, choć tylko do 2015 r. - wynika z prognozy demografów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
ZOBACZ TAKŻE
- Tablica na Rynku: kiedyś na bezczelnego, dziś legalnie (13-08-10, 08:00)
- List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem (03-09-10, 10:00)
- Kraków, czyli stolica, prowincja, Panteon, kosmopolityzm (11-08-10, 07:00)
- Nazwy, których turysta nie zrozumie i nie powtórzy (04-08-10, 09:00)
- Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? (21-07-10, 10:00)
- Milcząca promocja krakowskich muzeów w Londynie (21-07-10, 07:00)
- Kraków nie może sobie wybierać gości (20-07-10, 11:00)
- Krakowski Rynek wciąż głównie biesiadny (20-07-10, 06:00)
- Zbadają zawartość obwarzanka w obwarzanku (19-07-10, 08:00)
- Listy. Nocne bijatyki, pijańskie wybryki... (16-07-10, 15:00)
- Mieszkańcy uciekają, bo władze źle sprzedają miasto (16-07-10, 12:00)
- Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... (09-07-10, 07:00)
- Zofia Gołubiew: jestem dyrektorem, nie dyrektorką (16-08-10, 07:00)
- Polędwica w promocji, zabytkowy budynek w tle (14-08-10, 08:00)
Kraków ze swoją strukturą wykształcenia oddziaływuje na procesy demograficzne w całej Małopolsce. Z jednej strony edukacja podnosi świadomość zdrowotną, a przez to wydłuża czas życia, z drugiej jednak opóźnia rodzicielstwo. Generalnie na tle innych województw Małopolska wypada nieźle - zarówno pod względem poziomu płodności, jak i długości życia - charakteryzuje wyniki badań prof. Jolanta Kurkiewicz, kierowniczka Zakładu Demografii Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Prof. Kurkiewicz zaznacza, że wysokie wskaźniki płodności Małopolska ma dzięki powiatom dawnego województwa nowosądeckiego.
Zgodnie z prognozą naukowców czas życia w Małopolsce w 2020 r. wydłuży się dla mężczyzn z 72,5 (2007 r.) do 75,3 lat, a dla kobiet z 80,7 do 82,3 lat. Wówczas osoby w wieku emerytalnym będą stanowiły 20 proc. ludności (obecnie 16 proc.).
- To wcale nie musi być negatywne zjawisko, oznacza przecież wydłużenie życia. Ważne, by osoby starsze były aktywne zawodowo - dodaje prof. Kurkiewicz.
Co władze myślą o starzejącej się populacji województwa? - Musimy się zastanowić, jak w naszej strategii rozwoju regionu uwzględnić potrzeby osób trzeciego wieku - zapowiada wicemarszałek Leszek Zegzda, zaznaczając, że Małopolska ma dobrze rozwiniętą sieć uzdrowisk, z lekarzami i dobrymi pielęgniarkami. W 2008 roku najwięcej osób powyżej 65. roku życia mieszkało w powiecie miechowskim, a potem w Krakowie. W tej grupie przeważały kobiety. Obecnie najwięcej jest Małopolan w wieku 25 lat. W 2020 roku najliczniejsza grupą będą 37-latkowie.
W przyszłości początkowo będzie nas w Małopolsce coraz więcej - to efekt płodności dwóch generacji - wyżu demograficznego z początku lat 80. oraz pokolenia, które na początku lat 90. inwestowało głównie w karierę, odkładając zakładanie rodziny na później. Na początku XXI wieku ta grupa zaczęła rekompensować sobie odłożone życie rodzinne. Najwyższy przyrost naturalny spodziewany jest w południowych powiatach województwa: w nowosądeckim, limanowskim i myślenickim. Najniższy w Krakowie, Tarnowie oraz w powiecie miechowskim.
Mieszkańców w Małopolsce będzie przybywać jednak tylko do 2018 r. - potem liczba ludności zacznie spadać. Tzw. współczynnik płodności (określa liczbę dzieci urodzonych przez jedną kobietę) w Małopolsce będzie wzrastał z 1,30 w 2010 do 1,43 w 2010 roku (w powiatach, gdzie liczba urodzeń jest najniższa) oraz z 1,68 do 1,70 w 2020 roku (w powiatach, gdzie rodzi się najwięcej dzieci).
Małopolanki będą coraz później rodzić dzieci. Socjologowie podkreślają, że od 2003 roku widać w całej Polsce nowy trend: spada natężenie urodzeń w grupie wiekowej 15-24 lata, wzrasta natomiast w grupie powyżej 30 lat.
Obecnie zaznacza się duża różnica między Krakowem a resztą Małopolski pod względem wieku kobiet rodzących dzieci. Krakowianki rodzą najczęściej w wieku 30-34 lata, pozostałe Małopolanki w wieku 25-29 lat.
- To typowe zróżnicowanie między środowiskiem wielkomiejskim a małomiasteczkowym czy wiejskim, w którym najwolniej zmienia się system wartości i najwolniej przyjmowane są nowe zachowania, np. związki nieformalne - tłumaczy prof. Kurkiewicz. - Trudno powiedzieć, kiedy w całej Małopolsce średni wiek kobiet rodzących zbliży się do tego w Krakowie. Z pewnością będzie to następować. Wielu mieszkańców południowych małopolskich powiatów wyjeżdża do pracy do dużych miast, m.in. w Anglii, gdzie nie tylko zarabia pieniądze, ale też przejmuje wzorce zachowań - dodaje.
Zgodnie z prognozą naukowców czas życia w Małopolsce w 2020 r. wydłuży się dla mężczyzn z 72,5 (2007 r.) do 75,3 lat, a dla kobiet z 80,7 do 82,3 lat. Wówczas osoby w wieku emerytalnym będą stanowiły 20 proc. ludności (obecnie 16 proc.).
- To wcale nie musi być negatywne zjawisko, oznacza przecież wydłużenie życia. Ważne, by osoby starsze były aktywne zawodowo - dodaje prof. Kurkiewicz.
Co władze myślą o starzejącej się populacji województwa? - Musimy się zastanowić, jak w naszej strategii rozwoju regionu uwzględnić potrzeby osób trzeciego wieku - zapowiada wicemarszałek Leszek Zegzda, zaznaczając, że Małopolska ma dobrze rozwiniętą sieć uzdrowisk, z lekarzami i dobrymi pielęgniarkami. W 2008 roku najwięcej osób powyżej 65. roku życia mieszkało w powiecie miechowskim, a potem w Krakowie. W tej grupie przeważały kobiety. Obecnie najwięcej jest Małopolan w wieku 25 lat. W 2020 roku najliczniejsza grupą będą 37-latkowie.
W przyszłości początkowo będzie nas w Małopolsce coraz więcej - to efekt płodności dwóch generacji - wyżu demograficznego z początku lat 80. oraz pokolenia, które na początku lat 90. inwestowało głównie w karierę, odkładając zakładanie rodziny na później. Na początku XXI wieku ta grupa zaczęła rekompensować sobie odłożone życie rodzinne. Najwyższy przyrost naturalny spodziewany jest w południowych powiatach województwa: w nowosądeckim, limanowskim i myślenickim. Najniższy w Krakowie, Tarnowie oraz w powiecie miechowskim.
Mieszkańców w Małopolsce będzie przybywać jednak tylko do 2018 r. - potem liczba ludności zacznie spadać. Tzw. współczynnik płodności (określa liczbę dzieci urodzonych przez jedną kobietę) w Małopolsce będzie wzrastał z 1,30 w 2010 do 1,43 w 2010 roku (w powiatach, gdzie liczba urodzeń jest najniższa) oraz z 1,68 do 1,70 w 2020 roku (w powiatach, gdzie rodzi się najwięcej dzieci).
Małopolanki będą coraz później rodzić dzieci. Socjologowie podkreślają, że od 2003 roku widać w całej Polsce nowy trend: spada natężenie urodzeń w grupie wiekowej 15-24 lata, wzrasta natomiast w grupie powyżej 30 lat.
Obecnie zaznacza się duża różnica między Krakowem a resztą Małopolski pod względem wieku kobiet rodzących dzieci. Krakowianki rodzą najczęściej w wieku 30-34 lata, pozostałe Małopolanki w wieku 25-29 lat.
- To typowe zróżnicowanie między środowiskiem wielkomiejskim a małomiasteczkowym czy wiejskim, w którym najwolniej zmienia się system wartości i najwolniej przyjmowane są nowe zachowania, np. związki nieformalne - tłumaczy prof. Kurkiewicz. - Trudno powiedzieć, kiedy w całej Małopolsce średni wiek kobiet rodzących zbliży się do tego w Krakowie. Z pewnością będzie to następować. Wielu mieszkańców południowych małopolskich powiatów wyjeżdża do pracy do dużych miast, m.in. w Anglii, gdzie nie tylko zarabia pieniądze, ale też przejmuje wzorce zachowań - dodaje.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]





