Zofia Gołubiew: jestem dyrektorem, nie dyrektorką

Małgorzata Skowrońska
2010-08-16 , aktualizacja: 16.08.2010 00:14
A A A Drukuj
Dyrektor czy dyrektorka, psycholog czy psycholożka, a co będzie, jak w przyszłości prezydentem Polski zostanie kobieta? Będzie prezydentką? List Zofii Gołubiew zmusił redakcję do próby odpowiedzi na te pytania.
Dyrektor Zofia Gołubiew
Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Dyrektor Zofia Gołubiew
SONDAŻ
Dyrektor czy dyrektorka?

Dyrektor, po co komplikować
Dyrektorka, język powinien się zmieniać

Poniżej publikujemy list, który otrzymał Józef Stachów, redaktor naczelny krakowskiego oddziału "Gazety Wyborczej".

Szanowny Panie Redaktorze,

Wiele osób zwraca się do mnie, wyrażając zdziwienie nazywaniem mnie przez "Gazetę Wyborczą" "dyrektorką", pytając, o co chodzi, dlaczego tak poważna i dla wielu ważna "Gazeta" umniejsza znaczenie funkcji dyrektora jednej z największych w kraju instytucji kultury. Parokrotnie zwracałam się do poszczególnych dziennikarzy, aby zmienili to nad wyraz niewłaściwe nazewnictwo, bez skutku. Dlatego pozwalam sobie zwrócić się bezpośrednio do Pana Redaktora, prosząc o zaprzestanie stosowania takiej nazwy.

Znawcy języka rozróżniają znaczenia: na dyrektorkę, np. małego przedszkola, małej szkoły czy niewielkiego domu kultury, i na dyrektora dużych jednostek. Muzeum Narodowe w Krakowie jest największą instytucją muzealną w Polsce - opiekuje się największą liczbą zbiorów (ok. 800 tys.), ma najwięcej Oddziałów (11), najwięcej stałych galerii (10), najwięcej pracowników (ponad 600). Odpowiedzialność osoby kierującej takim muzeum jest ogromna, zwłaszcza że wśród oddanych pod opiekę dzieł jest także najcenniejszy obraz w zbiorach polskich, czyli "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci.

Nikt z redaktorów nie nazywa np. pani prezes prezeską, gdyż to również brzmi deprecjonująco, jak prezeska w samorządzie klasowym. A jak by brzmiało np. sformułowanie: "profesorka Maria Janion" lub "prezydentka X" czy "sekretarka generała Y"?

Nie ma też żadnego powodu, by funkcję dyrektora wielkiej instytucji zamieniać na "dyrektorkę" w imię bardzo źle pojętych idei feministycznych: takie sformułowanie działa właśnie niejako przeciwko kobiecie, która jest pierwszym w historii i jedynym jak dotąd dyrektorem muzeum narodowego.

Licząc na uwzględnienie powyższego, łączę wyrazy szacunku

Zofia Gołubiew

Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie



"-ka" może obniżać rangę. Rozmowa z prof. Renatą Przybylską

Małgorzata Skowrońska: Pani Prof... Proszę Pani, mam problem językowy...

Prof. Renata Przybylska, prodziekan Wydziału Polonistyki UJ: Słucham.

Nie wiem, jak zacząć rozmowę, bo nie wiem, czy należy się do Pani zwracać "profesorze", czy "profesorko".

- Gdyby przyszła do mnie na egzamin studentka i przywitałaby się słowami: "Dzień dobry, profesorko", bardzo bym się zdziwiła. Zastanawiałabym się, czy chodzi jej o ujawnienie opcji światopoglądowej, czy też przyzwyczaiła się w liceum mówić do nauczycielki "profesorko".

Czy forma "profesorka" jest niepoprawna?

- Z tym nasz język ma problem. Przemiany społeczne wpływają na język. Feministki wprowadzają do niego formy żeńskie typu psycholożka, redaktorka, socjolożka. Nie wszystkim się to podoba. Z językiem jest tak, że trzeba poczekać, w którą stronę będzie ewoluował i co się przyjmie. To tak jak z wyrazami "tekściarz" czy "ochroniarz". Kto dziś pamięta, że kiedyś nas śmieszyły? Dziś już nie wzbudzają takich emocji.

Dziennikarka brzmi dobrze, ale już ministerka okropnie. Na dodatek jedne panie się obrażają, gdy piszemy, że są psycholożkami czy architektkami. Inne z kolei żądają, byśmy właśnie tak je nazywali. Przy autoryzacji tekstów zawsze poprawiają słowo "dyrektor" na "dyrektorka". Może trzeba zrobić tak, jak sugeruje dyrektor Zofia Gołubiew: małą instytucją kieruje dyrektorka, a dużą dyrektor?

- Bez wątpienia sufiks "-ka" może obniżać rangę. Tak to jest w naszym języku odbierane. Dlatego w sytuacjach oficjalnych zalecałabym jednak stosowanie końcówki męskiej.



Trzeba promować "-ka". Rozmowa z Beatą Kozak

Małgorzata Skowrońska: Redaktorka czy redaktor?

Beata Kozak, redaktorka naczelna "Zadry": Zdecydowanie redaktorka.

Dlaczego?

- Bo to forma poprawna językowo. Jestem kobietą i jeśli zawodowo zajmuję się redagowaniem, jestem redaktorką, a nie redaktorem. Nie chodzi tu o kwestie światopoglądowe, ale o zwykłą poprawność językową.

Wiele kobiet żąda jednak, by nie nazywać ich dyrektorkami, ale dyrektorami.

- Szkoda, że tak jest. Gdyby kobiety, które pracują w prestiżowych zawodach, na wysokich stanowiskach, nie unikały poprawnych żeńskich form na określenie siebie, ludzie oswoiliby się z tymi formami. Zmieniłby się też język, który pod tym względem jest konserwatywny.

Dyrektorka jeszcze brzmi dobrze, ale ministerka, prezeska czy prezydentka dziwacznie.

- W naszym języku są luki leksykalne, które trzeba wypełniać. Jest na ten temat anegdota: ojciec i syn jadą autem, dochodzi do wypadku, rannego syna wiozą do szpitala na operację. Do sali operacyjnej wchodzi chirurg i mówi: "Boże, przecież to mój syn!".

Zaraz, zaraz. Przecież ojciec był w samochodzie.

- Ojciec tak, ale chirurgiem była matka. Nikt nie używa jednak słowa "chirurżka" czy "chirurgini". Jak widać, brak kobiecych form językowych może prowadzić do nieporozumień. Poza tym w naszym języku wciąż istnieją pozostałości dominacji mężczyzn w życiu społecznym. Mówi się: męska decyzja, ale babskie gadanie. Takie przykłady można mnożyć.

Dlaczego nie wszystkie kobiety chcą używać żeńskich końcówek?

- Czują, że używanie formy męskiej daje większy prestiż. Ale język będzie się zmieniał i już się zmienia razem z rzeczywistością. Takie formy jak psycholożka, socjolożka, dyrektorka nie są niczym dziwnym, a poza tym są poprawne i logiczne.

Dyrektor czy dyrektorka? Jakie jest Państwa zdanie na ten temat? Czekamy na opinie i zapraszamy do dyskusji na forum. Zachęcamy też do wysyłania przykładów form, dla których trudno o żeńskie odpowiedniki, jak np. psychiatra, płetwonurek czy baca



Podziel się

  • 82 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu