Krakowianie do kuli: o Rynku, o komunikacji...
2010-08-24
, aktualizacja: 23.08.2010 22:51
Tylko do piątku czekamy na teksty o Krakowie i życiu w królewskim grodzie, które znajdą się w kuli czasu na Sukiennicach. Pierwsze relacje dotyczą... bałaganu na Rynku, inne chwalą krakowskie MPK
ZOBACZ TAKŻE
- Gazeta do kuli na Sukiennicach. List do przyszłości (13-09-10, 12:10)
- Kula z dokumentami osadzona na Sukiennicach [ZDJĘCIA] (16-09-10, 13:33)
- Historyczna chwila, o której będą pamiętać za sto lat (13-09-10, 22:00)
- Co włożymy do kuli czasu? Komórkę, dysk, zapis muzyki (10-08-10, 10:59)
- Co włożymy do kuli? Obwarzanka, prezydenta... (03-08-10, 22:00)
- Co włożyć do kuli? Pendrive, dvd nie zdadzą egzaminu (30-07-10, 23:00)
- Co powinno trafić do kuli na dachu Sukiennic? (30-07-10, 04:00)
- Akcja Kula czasu trwa. Co powiemy naszym potomnym? (25-07-10, 22:29)
- Remont Sukiennic: Co schowamy do gałki? Zaproponuj! (23-07-10, 23:00)
- Drogi prawnuku, macham właśnie do ciebie... (06-09-10, 07:00)
RAPORTY
Największa scena Europy - tak piszą o krakowskim Rynku Marek i Bogdan Zabiegajowie. "Kwadrat o boku nieco powyżej 200 metrów stanowi największą publiczną przestrzeń miasta. (...) Tak dużej scenie towarzyszy największa widownia Europy, okalająca scenę wianuszkiem stylizowanych stolików z krzesłami, fotelami, etc. Dodatkowo w tym europejskim teatrze widzowie zostali obdarzeni wyjątkowym, rzec można królewskim, przywilejem. Otóż w dowolnym czasie mogą poruszać się po scenie, opuszczać ją nawet w trakcie spektaklu. Tutaj każdy uczestniczy (wielokrotnie bez pełnej świadomości, co stanowi najwyższy atut) w tworzeniu spektaklu teatralnego o wielobarwnym i wielokulturowym wymiarze. Na tej scenie, w tej realizacji, w tym teatrze wszystko jest NAJ. Największa w Europie liczba występujących jednocześnie aktorów, najdłuższy, bo 24-godzinny, spektakl oraz możliwość jednoczesnego zaistnienia wszystkich gatunków sztuki scenicznej od komedii, farsy, operetki po dramat czy tragedię" - piszą autorzy. Zauważają w postaciach występujących na Rynku "potencjał twórczy od dekoracyjnego patosu po bolesny turpizm". Dodają, że - niestety - prym wśród rynkowych aktorów wiodą pijani Anglicy ("Cóż, na obsadę sztuki nie mamy wpływu, w naszym teatrze reżyserem jest samo życie"). Zabiegajowie przyznają, że od lat siadają w niedzielne przedpołudnie w którymś z rynkowych ogródków i spierają się o to, któremu z rynkowych aktorów przyznać prym. Czasami są to wędrowni grajkowie, czasami dziadek-kozak, a czasami Biała Dama. Tych, którzy - ich zdaniem - najbardziej rzucają się w oczy, uwiecznia na fotografiach Sebastian Zabiegaj (cały tekst znajdziesz tutaj).
Pojawiają się też nowe propozycje pamiątek, które zaświadczą, jak żyło się w Krakowie w 2010 r. Anna Wawrzyniak podsunęła pomysł, by włożyć do gałki bilety MPK i Krakowską Kartę Miejską. Dla wiecznie narzekających na miejską komunikację krakowian jej uzasadnienie może być zaskakujące. „Niech potomni wiedzą, jak wygodnie jeździło się kiedyś po Krakowie - dla mnie, przyzwyczajonej wcześniej do poznańskich »minutówek «, tudzież do poruszania się per pedes, czyli - jak mówią tutejsi - na nogach, było to wspaniałe odkrycie: mogę dotrzeć niemal wszędzie, a kupując bilet dobowy, mam szansę zrobić sobie szalony, wielogodzinny rajd po mieście, z której to możliwości kilkakrotnie i z wielką uciechą korzystałam!” - pisze poznanianka przeszczepiona na grunt Krakowa. Na kolejne teksty czekamy do piątku.
Akcja "Kula czasu"
Do północy 27 sierpnia czekamy na Państwa teksty o życiu Krakowa, które znajdą się w kuli czasu umieszczonej na Sukiennicach. Gatunek dowolny: opis, reportaż, wywiad, ogłoszenie itd. Warunek jest jeden: tekst nie może być dłuższy niż 3 tys. znaków (ze spacjami). Można go dostarczyć mailem (kula@krakow.agora.pl), pocztą (adres: Redakcja "Gazety Wyborczej", ul. Szewska 5, 31-009 Kraków, dopisek "Kula" - będziemy brali pod uwagę tylko te listy, które dotrą do nas najpóźniej 27 sierpnia) albo przynieść je osobiście. Jury, w skład którego wejdą przedstawiciele Muzeum Narodowego i redakcji "Gazety", wybierze najlepsze prace. Nagrodą dla zwycięzców będzie udział we wrześniowej gali otwarcia muzeum w Sukiennicach oraz albumowe wydawnictwa Muzeum Narodowego. Więcej: Wypełnij z nami kulę czasu! - Raport o akcji.
Pojawiają się też nowe propozycje pamiątek, które zaświadczą, jak żyło się w Krakowie w 2010 r. Anna Wawrzyniak podsunęła pomysł, by włożyć do gałki bilety MPK i Krakowską Kartę Miejską. Dla wiecznie narzekających na miejską komunikację krakowian jej uzasadnienie może być zaskakujące. „Niech potomni wiedzą, jak wygodnie jeździło się kiedyś po Krakowie - dla mnie, przyzwyczajonej wcześniej do poznańskich »minutówek «, tudzież do poruszania się per pedes, czyli - jak mówią tutejsi - na nogach, było to wspaniałe odkrycie: mogę dotrzeć niemal wszędzie, a kupując bilet dobowy, mam szansę zrobić sobie szalony, wielogodzinny rajd po mieście, z której to możliwości kilkakrotnie i z wielką uciechą korzystałam!” - pisze poznanianka przeszczepiona na grunt Krakowa. Na kolejne teksty czekamy do piątku.
Akcja "Kula czasu"
Do północy 27 sierpnia czekamy na Państwa teksty o życiu Krakowa, które znajdą się w kuli czasu umieszczonej na Sukiennicach. Gatunek dowolny: opis, reportaż, wywiad, ogłoszenie itd. Warunek jest jeden: tekst nie może być dłuższy niż 3 tys. znaków (ze spacjami). Można go dostarczyć mailem (kula@krakow.agora.pl), pocztą (adres: Redakcja "Gazety Wyborczej", ul. Szewska 5, 31-009 Kraków, dopisek "Kula" - będziemy brali pod uwagę tylko te listy, które dotrą do nas najpóźniej 27 sierpnia) albo przynieść je osobiście. Jury, w skład którego wejdą przedstawiciele Muzeum Narodowego i redakcji "Gazety", wybierze najlepsze prace. Nagrodą dla zwycięzców będzie udział we wrześniowej gali otwarcia muzeum w Sukiennicach oraz albumowe wydawnictwa Muzeum Narodowego. Więcej: Wypełnij z nami kulę czasu! - Raport o akcji.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




więcej zdjęć