Pat wokół planowanego w Krakowie Muzeum PRL-u

Magdalena Kursa
2010-08-25 , aktualizacja: 24.08.2010 21:37
A A A Drukuj
Dawne kino Światowid fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta Dawne kino Światowid
Równie wielką atrakcją jak ekspozycja w Fabryce Schindlera mogłoby być w Krakowie Muzeum PRL-u. Nie ustały jednak spory, jak ten czas przedstawić. W tej sytuacji minister kultury dał radzie programowej czas do końca sierpnia na decyzję w sprawie scenariusza wystawy
Janusz Sepioł
Fot. Paweł Piotrowski / AG
Janusz Sepioł
Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda
Fot. Adam Golec / AG
Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda
Muzeum w Fabryce Schindlera przyciąga już tłumy. Niebawem podobną sławę mogą zyskać podziemia Rynku Głównego. Tymczasem Muzeum PRL-u, dla którego już kilka lat temu miasto kupiło w Nowej Hucie budynek po dawnym kinie Światowid, wciąż nie może wyjść poza sferę dyskusji. Wszystko przez to, że poszczególni członkowie rady programowej różnie patrzą na okres PRL-u i różnie wyobrażają sobie ekspozycję.

Nie tylko bar mleczny

- Jeszcze trzy lata temu perspektywy Muzeum PRL-u były obiecujące. Wszyscy byli zgodni, że w Światowidzie powstanie placówka będąca zamiejscowym oddziałem Muzeum Historii Polski, finansowana przez ministra kultury. Rozpoczęto społeczną zbiórkę eksponatów. Nowohuckie muzeum zaczęło organizować pierwsze tymczasowe wystawy i akcje - relacjonuje Janusz Sepioł, członek rady programowej. Problemy zaczęły się wraz z rozpoczęciem dyskusji na temat scenariusza ekspozycji. Było ich kilka. - Najszybciej odrzuciliśmy wersję ludyczno-zabawową. Miała ona ośmieszać życie codzienne w PRL-u, pokazując np. bar mleczny czy brak papieru toaletowego - wspomina senator Sepioł. - Potem pojawiła się wersja, nazwijmy ją "ipeenowską", którą jeden z autorów scharakteryzował jako "45 lat krwawych walk o niepodległość". Najważniejsze były w niej zbrodnie bezpieki i zrywy oporu - Sepioł zdradza, że i ta wersja przepadła.

Spory dotyczyły też szczegółów. - Gdy pojawiły się pomysły, by w Muzeum PRL-u szerzej przedstawić osobę Edwarda Gierka, część osób uznała to za niestosowne. Ciekawe, jak ówcześni krytycy czują się po oświadczeniach Jarosława Kaczyńskiego z kampanii wyborczej - pyta Sepioł [Kaczyński mówił, że Gierek był patriotą - przyp. red.].

Miało być tak pięknie

Przed rokiem cytowaliśmy w "Gazecie" dyrektora Muzeum Historii Polski, który zapewniał, że gotowy jest już kompletny scenariusz wystawy autorstwa młodego historyka dr. Piotra Osęki. Niebawem ogłoszony miał być konkurs na projekt architektoniczny (chodzi o adaptację dawnego kina). Muzeum miało ruszyć pełną parą w 2011 r. Reklamowano je jako multimedialną ekspozycję o powierzchni 2-3 tys. m kw. Oprócz zgromadzenia eksponatów, zdjęć i filmów planowano też rekonstrukcję wnętrz z czasów PRL-u, m.in. komisariatu, sklepu, biura, mieszkania. Konkursu architektonicznego nie ogłoszono do tej pory, bo rada programowa nie zaakceptowała ostatecznie scenariusza wystawy.

Dlatego teraz na wniosek ministerstwa każdy z członków rady powinien do końca miesiąca przesłać swoją opinię na temat projektu. W radzie zasiadają m.in. pomysłodawcy muzeum Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda, historycy Andrzej Chwalba, Andrzej Friszke, Andrzej Paczkowski i Tomasz Gąsowski, filmoznawca Tadeusz Lubelski oraz Tomasz Fiałkowski z "Tygodnika Powszechnego".

Czy ich opinie będą zbieżne? Nieoficjalnie wiadomo, że w radzie ścierają się dwie frakcje - jedna wokół Krystyny Zachwatowicz, druga związana z historykami Gąsowskim i Paczkowskim.

Czarna dziura PRL-u

Prof. Gąsowski już wysłał swoją opinię. - Liczy trzy strony. Moim zdaniem projekt jest dobry, choć mam parę drobnych uwag. Owszem, ekspozycja ma charakter chronologiczny, ale dzięki temu będzie zrozumiała nie tylko dla zagranicznych turystów, lecz także dla polskiej młodzieży, która nie pamięta tamtych czasów - argumentuje prof. Gąsowski.

Innego zdania jest Janusz Sepioł, który jako pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury był zaangażowany w tworzenie muzeum w Fabryce Schindlera. - Projekt Piotra Osęki jest strasznie podręcznikowy, bez zmysłu muzealnego, przedstawiający PRL jako czarną dziurę w historii Polski. Przywiązuje on dużą rolę do aktów oporu, ale pomija fakt, że był to także czas zmian cywilizacyjnych - mówi.

Zachwatowicz przekonywała przed rokiem, że okres PRL-u powinien być przedstawiony w sposób wyważony. - Nie będzie to ani historia opozycji, ani kolaboracji, bo nie możemy przecież pokazywać tylko jednej czarno-białej wersji tamtych czasów - tłumaczyła Zachwatowicz. Wczoraj w rozmowie z "Gazetą" powiedziała, że o projekcie Osęki wypowie się ostatecznie pod koniec sierpnia.

Warszawa odda Krakowowi?

Co dalej? - Chcemy, by muzeum powstało jak najprędzej. Ale nie można go tworzyć w atmosferze niedomówień. Lepiej przedłużyć dyskusję, ale w jej efekcie stworzyć wystawę na najwyższym poziomie. To trudna problematyka, nic więc dziwnego, że ścierają się różne koncepcje - tłumaczy zwłokę Jacek Miler, dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego w Ministerstwie Kultury. Dodaje, że teraz minister Bogdan Zdrojewski czeka na opinie poszczególnych członków rady programowej. - Jeśli niektóre z nich będą krytyczne, będziemy dyskutować. Zobaczymy, czy ewentualna krytyka obejmie całość projektu, czy tylko poszczególne elementy.

Sepioł przypomina, że inicjatorzy muzeum, zmęczeni przeciągającymi się dyskusjami, sugerowali, żeby Muzeum PRL-u uniezależnić od Muzeum Historii Polski i przekształcić w krakowską placówkę miejską. Radni podjęli już nawet stosowną uchwałę, ale wówczas minister kultury dał do zrozumienia, że decyzji o ewentualnym przekazaniu muzeum Krakowowi nie chciałby podejmować przed wyborami samorządowymi.

Sepioł jest jednak sceptyczny, czy Polacy są już teraz w stanie rzetelnie przedstawić okres PRL-u. - Jak mamy to zrobić, skoro jedni uważają, że komunizm obalił Wałęsa z "Solidarnością", a inni, że Walentynowicz walcząca z agentem Bolkiem - zastanawia się Sepioł.

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu