List do małopolskich księży. Teraz wysyła SdPl

Magdalena Kursa
2010-09-08 , aktualizacja: 07.09.2010 21:20
A A A Drukuj
Wojciech Filemonowicz, szef Socjaldemokracji Polskiej, wysyła do małopolskich księży list z cytatem Jana Pawła II o tym, że "Kościół nie identyfikuje się z żadną partią polityczną".
Wojciech Filemonowicz
Fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Wojciech Filemonowicz
To reakcja na słynny już ubiegłotygodniowy list małopolskiej Platformy Obywatelskiej do proboszczów. Platforma przekonywała w nim, że szacunek do katolickich korzeni nie jest domeną tylko jednej prawicowej partii (w domyśle Prawa i Sprawiedliwości), wspominała też o wyremontowaniu za 27 mln zł wielu zabytkowych kościołów w Małopolsce. Deklarowała też gotowość do współpracy. - List PO świadczy o niezrozumieniu tego, że żyjemy w świeckim państwie, w którym obowiązuje konstytucja. Partia rządząca najwyraźniej zagubiła się. Dlatego chcę zarówno jej, jak i proboszczom przypomnieć słowa Jana Pawła II o ponadpartyjności Kościoła - mówi Filemonowicz. Do swych adresatów zamierza dotrzeć przez ogłoszenia w prasie oraz e-maile rozsyłane do parafii. Zamieści w nich słowa Ojca Świętego wypowiedziane w Watykanie w 1993 r.: "Kościół nie jest partią polityczną i nie identyfikuje się z żadną partią polityczną. Jest ponadpartyjny, otwarty na wszystkich ludzi dobrej woli. Żadna partia polityczna nie ma prawa reprezentowania Kościoła".

- Przypominam te słowa, by już nigdy żaden wikary z Małopolski nie stawał po stronie jakiejkolwiek partii politycznej. Że tak bywało, przyznawali nawet sami hierarchowie - mówi Filemonowicz, nawiązując do wypowiedzi biskupa Tadeusza Pieronka dla "Gazety Wyborczej", że "w ostatnich miesiącach dramatycznie duża liczba księży stanęła za PiS-em".

Filemonowicz uważa, że PO zachowała się nieelegancko, zabiegając o poparcie tylko jednego Kościoła w Polsce. - Na dodatek politycy PO przywłaszczyli sobie nie swoje zasługi. Kościoły, o których PO pisze w liście, zostały wyremontowane przez samorząd województwa, a więc z pieniędzy publicznych, a nie z budżetu Platformy Obywatelskiej - krytykuje Filemonowicz. Zapewnia, że w jego działaniu nie ma "ani krzty kampanii wyborczej". Sam nie startuje w najbliższych wyborach samorządowych, natomiast działacze SdPl będą walczyć o miejsca w radzie miasta i sejmiku z innych komitetów.

Ireneusz Raś, autor listu PO do proboszczów, przez cały ostatni tydzień tłumaczył się z kontrowersyjnej inicjatywy, zwłaszcza z wypominania pieniędzy na kościoły. - Rzadko decydujemy się na coś takiego, ale okoliczności też były szczególne. Na terenie parafialnym padło wiele fałszywych zdań o PO. Kilka konkretów musiało znaleźć się w liście - tłumaczył Raś w niedzielę w "Tematach Dnia" na antenie Telewizji Kraków.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Czy Filemonowicz spodziewa się że apel do guru133 08.09.10, 10:39

    okupantów Polski przyniesie pozytywny skutek? Uważałem jednak tego człowieka za inteligentniejszego.»

  • Nastepny w kolejce.... cccpcccpcccp 08.09.10, 10:48

    Następny w kolejce powinien być SLD, a list winien być zaadresowany do Polskiej Loży Gejów. Wymienione powinny być tam zasługi dla krzewienia równouprawnienia homoseksualistów w »