List do małopolskich księży. Teraz wysyła SdPl
2010-09-08
, aktualizacja: 07.09.2010 21:20
Wojciech Filemonowicz, szef Socjaldemokracji Polskiej, wysyła do małopolskich księży list z cytatem Jana Pawła II o tym, że "Kościół nie identyfikuje się z żadną partią polityczną".
ZOBACZ TAKŻE
- "Co ja widzę": Proboszczowie dostali list od diabła (01-09-10, 13:00)
- List PO do proboszczów - przekupywanie Kościoła? (01-09-10, 09:00)
- Platforma - Kościół. Małżeństwo z nierozsądku (31-08-10, 05:00)
- PO listy pisze... do księży (30-08-10, 15:55)
To reakcja na słynny już ubiegłotygodniowy list małopolskiej Platformy Obywatelskiej do proboszczów. Platforma przekonywała w nim, że szacunek do katolickich korzeni nie jest domeną tylko jednej prawicowej partii (w domyśle Prawa i Sprawiedliwości), wspominała też o wyremontowaniu za 27 mln zł wielu zabytkowych kościołów w Małopolsce. Deklarowała też gotowość do współpracy. - List PO świadczy o niezrozumieniu tego, że żyjemy w świeckim państwie, w którym obowiązuje konstytucja. Partia rządząca najwyraźniej zagubiła się. Dlatego chcę zarówno jej, jak i proboszczom przypomnieć słowa Jana Pawła II o ponadpartyjności Kościoła - mówi Filemonowicz. Do swych adresatów zamierza dotrzeć przez ogłoszenia w prasie oraz e-maile rozsyłane do parafii. Zamieści w nich słowa Ojca Świętego wypowiedziane w Watykanie w 1993 r.: "Kościół nie jest partią polityczną i nie identyfikuje się z żadną partią polityczną. Jest ponadpartyjny, otwarty na wszystkich ludzi dobrej woli. Żadna partia polityczna nie ma prawa reprezentowania Kościoła".
- Przypominam te słowa, by już nigdy żaden wikary z Małopolski nie stawał po stronie jakiejkolwiek partii politycznej. Że tak bywało, przyznawali nawet sami hierarchowie - mówi Filemonowicz, nawiązując do wypowiedzi biskupa Tadeusza Pieronka dla "Gazety Wyborczej", że "w ostatnich miesiącach dramatycznie duża liczba księży stanęła za PiS-em".
Filemonowicz uważa, że PO zachowała się nieelegancko, zabiegając o poparcie tylko jednego Kościoła w Polsce. - Na dodatek politycy PO przywłaszczyli sobie nie swoje zasługi. Kościoły, o których PO pisze w liście, zostały wyremontowane przez samorząd województwa, a więc z pieniędzy publicznych, a nie z budżetu Platformy Obywatelskiej - krytykuje Filemonowicz. Zapewnia, że w jego działaniu nie ma "ani krzty kampanii wyborczej". Sam nie startuje w najbliższych wyborach samorządowych, natomiast działacze SdPl będą walczyć o miejsca w radzie miasta i sejmiku z innych komitetów.
Ireneusz Raś, autor listu PO do proboszczów, przez cały ostatni tydzień tłumaczył się z kontrowersyjnej inicjatywy, zwłaszcza z wypominania pieniędzy na kościoły. - Rzadko decydujemy się na coś takiego, ale okoliczności też były szczególne. Na terenie parafialnym padło wiele fałszywych zdań o PO. Kilka konkretów musiało znaleźć się w liście - tłumaczył Raś w niedzielę w "Tematach Dnia" na antenie Telewizji Kraków.
- Przypominam te słowa, by już nigdy żaden wikary z Małopolski nie stawał po stronie jakiejkolwiek partii politycznej. Że tak bywało, przyznawali nawet sami hierarchowie - mówi Filemonowicz, nawiązując do wypowiedzi biskupa Tadeusza Pieronka dla "Gazety Wyborczej", że "w ostatnich miesiącach dramatycznie duża liczba księży stanęła za PiS-em".
Filemonowicz uważa, że PO zachowała się nieelegancko, zabiegając o poparcie tylko jednego Kościoła w Polsce. - Na dodatek politycy PO przywłaszczyli sobie nie swoje zasługi. Kościoły, o których PO pisze w liście, zostały wyremontowane przez samorząd województwa, a więc z pieniędzy publicznych, a nie z budżetu Platformy Obywatelskiej - krytykuje Filemonowicz. Zapewnia, że w jego działaniu nie ma "ani krzty kampanii wyborczej". Sam nie startuje w najbliższych wyborach samorządowych, natomiast działacze SdPl będą walczyć o miejsca w radzie miasta i sejmiku z innych komitetów.
Ireneusz Raś, autor listu PO do proboszczów, przez cały ostatni tydzień tłumaczył się z kontrowersyjnej inicjatywy, zwłaszcza z wypominania pieniędzy na kościoły. - Rzadko decydujemy się na coś takiego, ale okoliczności też były szczególne. Na terenie parafialnym padło wiele fałszywych zdań o PO. Kilka konkretów musiało znaleźć się w liście - tłumaczył Raś w niedzielę w "Tematach Dnia" na antenie Telewizji Kraków.
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Czy Filemonowicz spodziewa się że apel do
guru133
08.09.10, 10:39
okupantów Polski przyniesie pozytywny skutek? Uważałem jednak tego człowieka za inteligentniejszego.»
-
Nastepny w kolejce....
cccpcccpcccp
08.09.10, 10:48
Następny w kolejce powinien być SLD, a list winien być zaadresowany do Polskiej Loży Gejów. Wymienione powinny być tam zasługi dla krzewienia równouprawnienia homoseksualistów w »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Szklany kort do squasha stanie koło ...
- Górka Narodowa wywalczyła zmiany w komunikacji
- Pedofil fotografował 8-latkę w szpitalnej ...
- Squattersi z ul. Zamoyskiego zatrzymani ...
- Porażony prądem kilka godzin leżał na łące
- Centrum grzęźnie w korkach, przerwy w ...
- Budowali autostradę A4. Teraz zwalniają ...




