O Europie, Kościele i różnych światopoglądach
2010-09-10
, aktualizacja: 10.09.2010 11:35
Europa to dobro wspólne, na które składają się osoby i społeczności o różnych wyznaniach, religiach i światopoglądach - mówił kard. Stanisław Dziwisz otwierając w piątek Tomaszowicach pod Krakowem międzynarodową konferencję z cyklu "Rola Kościoła w procesie integracji europejskiej".
ZOBACZ TAKŻE
- Mocne słowa Mazowieckiego o polskim katolicyzmie (10-09-10, 14:40)
- Komorowski za zabraniem krzyża do Smoleńska (10-09-10, 13:58)
- U kapucynów powstało nowoczesne centrum dla bezdomnych (23-09-10, 21:32)
- Ks. Nęcek: Awantura o krzyż była kompromitacją (15-09-10, 23:00)
- Sąd nie zajmie się sprofanowaniem krzyża z Błoń (10-09-10, 12:23)
- Lanckorona: Kard. Dziwisz dał działkę, dostał anioła (27-08-10, 12:19)
- Dlatego święty: zaskakująca biografia Jana Pawła II (26-08-10, 12:53)
- Kard. Dziwisz: krzyż nie może być "zakładnikiem"! (11-08-10, 19:26)
- Kard. Dziwisz o nowym prezydencie i krzyżu (06-08-10, 08:05)
- Odradza się tradycja: z Krakowa do grobu św. Jakuba (26-09-10, 23:00)
To już dziesiąte spotkanie, jakie organizuje Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, Fundacja Konrada Adenauera, Fundacja Roberta Schumana w Luksemburgu. Tym razem zaproszenie do dyskusji przyjęli m.in. prezydent Bronisław Komorowski, Tadeusz Mazowiecki, premier Luksemburga Jean-Claude Juncker, dr Hans-Gert Pöttering (przewodniczący Fundacji Konrada Adenauera i eurodeputowany) i ks. prof. dr Tomáš Halik (profesor socjologii na Uniwersytecie Karola w Pradze).
- Zjednoczona Europa to wyzwanie dla każdego z jej obywateli. (...) Europa to wspólne dobro, na które składają się osoby i społeczności o różnych wyznaniach, religiach i światopoglądach - mówił kard. Dziwisz otwierając konferencję. Metropolita krakowski dodał, że Europy nie da się zbudować jedynie w oparciu o ekonomię i politykę. Hierarcha podkreślił, że wartości duchowe, które powinny leżeć u podstaw idei zjednoczonej Europy, proponują Kościoły chrześcijańskie, w tym Kościół rzymsko-katolicki.
Jego zdaniem, jednym z największych problemów jest to, że "w świecie opartym na kalkulacji widzi się jedynie zysk, nominały banknotów, a zupełnie nie zauważa się wymiaru duchowego człowieka i całych społeczeństw". Chrześcijańskim wkładem w integrację europejską jest "promowanie cywilizacji miłości, której jednym z przejawów jest międzyludzka solidarność ze słabszymi". Metropolita przestrzegł przed ograniczaniem wpływu chrześcijaństwa na życie publiczne z uwagi na źle rozumianą tolerancję ("ranienie uczuć wielu niechrześcijan mieszkających w Europie").
Kard. Dziwisz dodał też, że propagowana przez Kościół cywilizacja miłości prowadzi do prawdziwej demokracji, której nadrzędnym celem jest dobro wspólne. - Dlatego Kościół pragnie i stara się czynnie uczestniczyć w procesie budowania społeczeństwa obywatelskiego. [Kościół] opowiada się za takim typem demokracji, w której państwo ma rolę pomocniczą. Społeczeństwo rozwija swoją działalność tak daleko, jak to możliwe, a państwo interweniuje jedynie wtedy, kiedy to jest konieczne - mówił metropolita. Hierarcha zaznaczył jednak, że demokracja formalna, a nie oparta na wartościach, może prowadzić do dyktatu większości. - Pogwałcenie wolności prowadzi do totalitaryzmu, a zlekceważenie prawdy do relatywizmu moralnego. Jedynie ścisła jedność tych wartości, poszerzona o sprawiedliwość i miłość społeczną, może zapewnić pokój i rozwój. Dlatego kształtowanie życia społecznego w oparciu o głoszone przez Kościół wartości ewangeliczne przyczynia się do prawdziwego rozwoju każdego człowieka, każdej wspólnoty i do trwałości systemu demokratycznego. Oto wyzwanie, w jakim uczestniczymy. Chcemy je podejmować ze wszystkimi ludźmi dobrej woli - zadeklarował.
- Zjednoczona Europa to wyzwanie dla każdego z jej obywateli. (...) Europa to wspólne dobro, na które składają się osoby i społeczności o różnych wyznaniach, religiach i światopoglądach - mówił kard. Dziwisz otwierając konferencję. Metropolita krakowski dodał, że Europy nie da się zbudować jedynie w oparciu o ekonomię i politykę. Hierarcha podkreślił, że wartości duchowe, które powinny leżeć u podstaw idei zjednoczonej Europy, proponują Kościoły chrześcijańskie, w tym Kościół rzymsko-katolicki.
Jego zdaniem, jednym z największych problemów jest to, że "w świecie opartym na kalkulacji widzi się jedynie zysk, nominały banknotów, a zupełnie nie zauważa się wymiaru duchowego człowieka i całych społeczeństw". Chrześcijańskim wkładem w integrację europejską jest "promowanie cywilizacji miłości, której jednym z przejawów jest międzyludzka solidarność ze słabszymi". Metropolita przestrzegł przed ograniczaniem wpływu chrześcijaństwa na życie publiczne z uwagi na źle rozumianą tolerancję ("ranienie uczuć wielu niechrześcijan mieszkających w Europie").
Kard. Dziwisz dodał też, że propagowana przez Kościół cywilizacja miłości prowadzi do prawdziwej demokracji, której nadrzędnym celem jest dobro wspólne. - Dlatego Kościół pragnie i stara się czynnie uczestniczyć w procesie budowania społeczeństwa obywatelskiego. [Kościół] opowiada się za takim typem demokracji, w której państwo ma rolę pomocniczą. Społeczeństwo rozwija swoją działalność tak daleko, jak to możliwe, a państwo interweniuje jedynie wtedy, kiedy to jest konieczne - mówił metropolita. Hierarcha zaznaczył jednak, że demokracja formalna, a nie oparta na wartościach, może prowadzić do dyktatu większości. - Pogwałcenie wolności prowadzi do totalitaryzmu, a zlekceważenie prawdy do relatywizmu moralnego. Jedynie ścisła jedność tych wartości, poszerzona o sprawiedliwość i miłość społeczną, może zapewnić pokój i rozwój. Dlatego kształtowanie życia społecznego w oparciu o głoszone przez Kościół wartości ewangeliczne przyczynia się do prawdziwego rozwoju każdego człowieka, każdej wspólnoty i do trwałości systemu demokratycznego. Oto wyzwanie, w jakim uczestniczymy. Chcemy je podejmować ze wszystkimi ludźmi dobrej woli - zadeklarował.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Re: O Europie, Kościele i różnych światopoglądach
zegareek
10.09.10, 12:02
ha, ha...prez. Komorowskiemu jestem wdzięczny, ze wygrał ratując Ojczyznę przed Kaczyńskim»
-
O Europie, Kościele i różnych światopoglądach
jerzy1973
10.09.10, 12:38
wyślijmy ich jak Francja rumunów, wracać do watykanu!!»
Najczęściej czytane24 htydzień






