Skazany za szantażowanie sfabrykowanymi zdjęciami

Jarosław Sidorowicz
2010-09-14 , aktualizacja: 14.09.2010 10:10
A A A Drukuj
Krakowski sąd skazał krakowniana, który przez kilka tygodni szntażował sfabrykowanymi zdjęciami porno polityków, samorządowców i biznesmenów z całej Polski.
Sala rozpraw
Fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Sala rozpraw
Przemysław D. - pracownik zakładu hydraulicznego, z wykształcenia plastyk - wysyłał własnoręcznie zmontowane zdjęcia o treściach homo- i heteroseksualnych mailem, jak i zwykłą pocztą. Fotografie swoich ofiar pozyskiwał z internetu bądź z prasy, przy pomocy komputera wmontowywał je w zdjęcia porno.

Na liście jego ofiar znaleźli się wojewodowie, przewodniczący rad miejskich, radni z kilku dużych miast, ale też i właściciele znanych prywatnych firm, menedżerowie banków. Sfabrykowane przesyłki otrzymał m.in. sekretarz Krajowej Izby Gospodarczej i redaktor naczelny jednego z pism motoryzacyjnych. Szantażysta chciał, by każdy z odbiorców wpłacił po 20 tys zł. - inaczej groził rozpowszechnieniem zdjęć. Żadna z jego ofiar jednak nie zapłaciła.

Przez kilka tygodni nadawcę przesyłek poszukiwały prokuratury z całego kraju. Policja zatrzymała go dzięki analizie połączeń internetowych. Przemysław D. przyznał się - choć twierdził, że współpracował z innymi osobami. Tego jednak prokuraturze nie udał się potwierdzić.

W sledztwie Przemysław D. doborowolnie poddał się karze, sąd nie miał więc wątpliwości do co jego winy. Skazał go na rok i 8 miesięcy więzienia, warunkowo zawieszając wykonanie kary na 4 lata. Dodatkowo wymierzył mu tysiąc złotych grzywny.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu