Nowa Huta Export: Obwoźna promocja dzielnicy [WIDEO]
2010-09-14
, aktualizacja: 14.09.2010 19:47
Ostre punkowe granie, na scenie android, w tle kominy, a do tego multimedialne prezentacje - tak artyści (ci alternatywni) chcą promować Nową Hutę. Nie w Krakowie, ale w innych miastach Polski.
ZOBACZ TAKŻE
- Długa droga do muzeum. Wspominanie PRL-u kosztuje (26-08-10, 23:00)
- Jak Niemcy odkryli Nową Hutę. Dla nich to fenomen (18-10-10, 10:00)
- NHbryka, czyli wycieczka literacka po Nowej Hucie (08-08-10, 07:00)
- Klub Fruwająca ryba wreszcie fruwa! (21-09-10, 10:00)
- Hala jeszcze nie powstała, a już czeka na operatora (29-07-10, 23:00)
- Łaźnia Nowa jak nowa od października (02-08-10, 07:00)
- Panie prezydencie, Nowa Huta znika pod styropianem (20-09-10, 09:00)
- Nową Hutę można będzie zwiedzać z mp4 w ręku (08-07-10, 09:00)
- Radny: gdzie jesteś, dziewczyno z portretu? (04-10-10, 08:00)
- NHpedia.pl - nowohucka encyklopedia wystartowała! (07-07-10, 00:00)
- Trwają poszukiwania chałupy dla Chałupy u Szpinaka (28-06-10, 09:00)
- Dziewczyna z plakatu domaga się odszkodowania (01-10-10, 09:00)
SERWISY
Na razie zbierają pieniądze na projekt "Nowa Huta Export". - To mają być takie dni obwoźne Nowej Huty. Chcemy zapakować artystów, tworzących tutaj, a ta dzielnica jest zagłębiem alternatywnej twórczości, do autobusu i wywieźć w Polskę. Będą prezentować to, co Huta ma najlepszego i walczyć ze stereotypem latających siekier - tłumaczy Marcin Bąk "Bzyk", lider nowohuckiej grupy WU-HAE.
Promować Nową Hutę czy płytę zespołu, która ukaże się pod koniec września? "Bzyk" jest szczery: dobrze byłoby, gdyby płyta się sprzedała, ale tak naprawdę jest tylko jeden z powodów powstania autorskiego projektu Bąka. Co nie znaczy, że w trasę będzie jeździł sam. Już rozmawia z muzykami, którzy znani są w całej Polsce (dopóki nie ma z nimi podpisanej umowy, nie zdradza nazwisk). Ale to artyści nowohuccy mają być najważniejsi, a właściwie to, co produkują: grafika, muzyka (od rocka, punka, do hip-hopu), teatr, taniec i film.
Jeżeli uda się znaleźć pieniądze, to duże przedsięwzięcie wystartuje w lutym. "Nowa Huta Export" odwiedzi Zakopane, Łódź, Sopot i Warszawę. Skąd pieniądze? Być może z ministerstwa kultury (projekt ma też wymiar edukacyjny - chociażby panele dyskusyjne o przeszłości i teraźniejszości dzielnicy). "Bzyk" rozmawiał już w tej sprawie także z posłami z Małopolski. - A jak nie dostanę pieniędzy, to i tak zrobię ten projekt - przekonuje "Bzyk". - Pożyczę kasę.
Co Huta pokaże na scenach polskich miast? Przede wszystkim da się usłyszeć. Koncerty, jak chce "Bzyk", będą miały oprawę multimedialną - prezentacje filmów, spotów; animacje. Do tego wystawy fotografii i akcje happenerskie. Na scenach pojawi się też android Lucy, który będzie "współpracować z publicznością".
- Marzy mi się, by Nowa Huta, z którą mocno się związałem, była postrzegana jako miejsce inspirujące do różnych artystycznych działań, a nie tylko dzielnica niebezpieczna i wyklęta - mówi lider WU-HAE. - Pewnie nigdy nie będzie taka jak hamburska dzielnica St. Pauli, ale może stać się przestrzenią swobodnej twórczości.
Zobacz wideo z występu w hali nowohuckiego kombinatu:
Promować Nową Hutę czy płytę zespołu, która ukaże się pod koniec września? "Bzyk" jest szczery: dobrze byłoby, gdyby płyta się sprzedała, ale tak naprawdę jest tylko jeden z powodów powstania autorskiego projektu Bąka. Co nie znaczy, że w trasę będzie jeździł sam. Już rozmawia z muzykami, którzy znani są w całej Polsce (dopóki nie ma z nimi podpisanej umowy, nie zdradza nazwisk). Ale to artyści nowohuccy mają być najważniejsi, a właściwie to, co produkują: grafika, muzyka (od rocka, punka, do hip-hopu), teatr, taniec i film.
Jeżeli uda się znaleźć pieniądze, to duże przedsięwzięcie wystartuje w lutym. "Nowa Huta Export" odwiedzi Zakopane, Łódź, Sopot i Warszawę. Skąd pieniądze? Być może z ministerstwa kultury (projekt ma też wymiar edukacyjny - chociażby panele dyskusyjne o przeszłości i teraźniejszości dzielnicy). "Bzyk" rozmawiał już w tej sprawie także z posłami z Małopolski. - A jak nie dostanę pieniędzy, to i tak zrobię ten projekt - przekonuje "Bzyk". - Pożyczę kasę.
Co Huta pokaże na scenach polskich miast? Przede wszystkim da się usłyszeć. Koncerty, jak chce "Bzyk", będą miały oprawę multimedialną - prezentacje filmów, spotów; animacje. Do tego wystawy fotografii i akcje happenerskie. Na scenach pojawi się też android Lucy, który będzie "współpracować z publicznością".
- Marzy mi się, by Nowa Huta, z którą mocno się związałem, była postrzegana jako miejsce inspirujące do różnych artystycznych działań, a nie tylko dzielnica niebezpieczna i wyklęta - mówi lider WU-HAE. - Pewnie nigdy nie będzie taka jak hamburska dzielnica St. Pauli, ale może stać się przestrzenią swobodnej twórczości.
Zobacz wideo z występu w hali nowohuckiego kombinatu:
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





