Kolejne groźby. Kandydaci PiS czują się zagrożeni
2010-10-25
, aktualizacja: 25.10.2010 22:48
Krakowska policja zatrzymała mężczyznę, który na forum internetowym groził spaleniem biura poselskiego PiS. Do prokuratury w Wadowicach wpłynęło zawiadomienie od kandydata PiS na burmistrza, któremu zdemolowano działkę.
ZOBACZ TAKŻE
- Część radnych PiS: Ziobro stał za podmianą listy PiS? (27-10-10, 16:05)
- Lista kandydatów wyciągnięta spod płaszcza i podmieniona (26-10-10, 13:35)
- Zbigniew Ziobro przyjął ochronę BOR (24-10-10, 17:23)
- Policja bada mail z groźbami wobec posłanki PiS (21-10-10, 15:24)
Małopolska policja wyjaśnia już trzy sprawy gróźb wobec kandydatów partii Jarosława Kaczyńskiego. 30-letni bezrobotny Michał K. napisał na forum Krzeszowic m.in., że "biura wyborcze i poselskie PiS należy spalić" oraz "Precz z kartoflem". Wpisy zauważył dyrektor biura poselskiego PiS Andrzej Adamczyka i zgłosił sprawę policji. Ta na drugi dzień zatrzymała Michała K.
W poniedziałek mężczyzna stanął przed obliczem prokuratora. - Przedstawiliśmy mu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia występku oraz zniszczenia mienia. Podejrzany przyznał, że pisał na forum o spaleniu biur poselskich, ale tłumaczył, że zrobił to, by "było śmiesznie", a w rzeczywistości nie chciał do niczego nawoływać - relacjonuje Bogusława Marcinkowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Michał K. miał powiedzieć śledczym, że jest kompletnie zaskoczony zainteresowaniem organów ścigania swoją osobą. Prokuratura objęła go dozorem policyjnym.
Także w poniedziałek w prokuraturze w Wadowicach zeznawało trzech mężczyzn, którzy w piątek zdemolowali posesję kandydata PiS na burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej Zbigniewa Stradomskiego. Mężczyzna zarejestrował w czwartek swoją kandydaturę w Miejskiej Komisji Wyborczej. W piątek, gdy był w pracy, zadzwoniła do niego sąsiadka z informacją, że ktoś demoluje ogrodzenie jego domu. Stradomski zadzwonił na policję i do żony, która pojechała do domu. Tam zastała trzech mężczyzn, którzy pakowali na samochód metalowe słupki zerwane z ogrodzenia. Mieli powiedzieć, że zrobili to na polecenie sąsiada rodziny Stradomskich. Mężczyzna jest zagorzałym przeciwnikiem partii Jarosława Kaczyńskiego, wielokrotnie miał swoje poglądy wyrażać wobec innych sąsiadów.
- Uważam, że ten incydent jest kolejnym w naszym kraju nienawistnym napadem na działacza PiS, w związku z tym, że kandyduję na stanowisko burmistrza - powiedział Stradomski.
- Potwierdzam, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wpłynęło do nas w poniedziałek - poinformował Jerzy Utrata, prokurator rejonowy w Wadowicach.
Małopolska policja prowadzi także postępowanie w sprawie gróźb kierowanych pod adresem Beaty Szydło. Mail z pogróżkami wpłynął na skrzynkę posłanki w dniu zabójstwa w biurze poselskim w Łodzi. Oprócz obelg w liście miały być też groźby śmierci: "Zaczęli was zabijać, mam nadzieję, że was wszystkich wybiją" i "ty się przestań pokazywać w mediach, bo możesz przez przypadek też trafić na celownik".
W poniedziałek mężczyzna stanął przed obliczem prokuratora. - Przedstawiliśmy mu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia występku oraz zniszczenia mienia. Podejrzany przyznał, że pisał na forum o spaleniu biur poselskich, ale tłumaczył, że zrobił to, by "było śmiesznie", a w rzeczywistości nie chciał do niczego nawoływać - relacjonuje Bogusława Marcinkowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Michał K. miał powiedzieć śledczym, że jest kompletnie zaskoczony zainteresowaniem organów ścigania swoją osobą. Prokuratura objęła go dozorem policyjnym.
Także w poniedziałek w prokuraturze w Wadowicach zeznawało trzech mężczyzn, którzy w piątek zdemolowali posesję kandydata PiS na burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej Zbigniewa Stradomskiego. Mężczyzna zarejestrował w czwartek swoją kandydaturę w Miejskiej Komisji Wyborczej. W piątek, gdy był w pracy, zadzwoniła do niego sąsiadka z informacją, że ktoś demoluje ogrodzenie jego domu. Stradomski zadzwonił na policję i do żony, która pojechała do domu. Tam zastała trzech mężczyzn, którzy pakowali na samochód metalowe słupki zerwane z ogrodzenia. Mieli powiedzieć, że zrobili to na polecenie sąsiada rodziny Stradomskich. Mężczyzna jest zagorzałym przeciwnikiem partii Jarosława Kaczyńskiego, wielokrotnie miał swoje poglądy wyrażać wobec innych sąsiadów.
- Uważam, że ten incydent jest kolejnym w naszym kraju nienawistnym napadem na działacza PiS, w związku z tym, że kandyduję na stanowisko burmistrza - powiedział Stradomski.
- Potwierdzam, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wpłynęło do nas w poniedziałek - poinformował Jerzy Utrata, prokurator rejonowy w Wadowicach.
Małopolska policja prowadzi także postępowanie w sprawie gróźb kierowanych pod adresem Beaty Szydło. Mail z pogróżkami wpłynął na skrzynkę posłanki w dniu zabójstwa w biurze poselskim w Łodzi. Oprócz obelg w liście miały być też groźby śmierci: "Zaczęli was zabijać, mam nadzieję, że was wszystkich wybiją" i "ty się przestań pokazywać w mediach, bo możesz przez przypadek też trafić na celownik".
- 22 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Dopóki kaczyński nie przestanie dzielić
guru133
25.10.10, 23:37
społeczeństwa na dobrych swoich i niedobrych innych, walić ludzi po głowach krzyżem i szczuć Macierewiczem, dopóty i on i członkowie jego porabanej partii mogą obawiać sie takich reakcji »
-
teraz boje sie pisac o "Sami wiecie kim"
bluehare
26.10.10, 08:04
nie wiadomo kto kontroluje to forum...»
-
Sami sobie winni !
jimir
26.10.10, 12:19
Niestety, sami nawarzyli sobie tego piwa, więc niech go wypiją.Żeby nie zostali alkoholikami,muszą zacząć myśleć,a to oznacza że trzeba zmusić do odejścia,Kaczyńskiego,Ziobrę, »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




