Podmiana list PiS w Tarnowie zgodna z prawem

Jarosław Sidorowicz, Bartłomiej Kuraś
2010-12-13 , aktualizacja: 13.12.2010 22:01
A A A Drukuj
Krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie układania i rejestracji list wyborczych PiS do rady powiatu tarnowskiego. Według śledczych nie było bowiem przestępstwa.
Tarnów - wybory samorządowe
Fot. Grażyna Makara / AG
Tarnów - wybory samorządowe
Zawiadomienia w tej sprawie złożyło pięć osób, w tym troje posłów Prawa i Sprawiedliwości. Ich zdaniem przy rejestracji list kandydatów do pięciu okręgów mogło dojść do przestępstwa popełnionego przez pełnomocniczkę komitetu wyborczego PiS dla powiatu tarnowskiego Lucynę Malec. Rejestrując listę kandydatów w biurze wyborczym, zgłosiła listy bez starosty Mieczysława Krasa, burmistrza Zakliczyna, i innych kandydatów zaaprobowanych wcześniej przez szefostwo PiS. Wpisała za to na nią na pierwszym miejscu własną córkę. Efekt był taki, ze starosta nie mógł już kandydować. Spekulowano, że na listę w ostatnich chwili wprowadzono osoby kojarzone ze Zbigniewem Ziobrą.

Doniesienie trafiło ostatecznie do Prokuratury Rejonowej Kraków-Nowa Huta. Tamtejsi śledczy uznali jednak, że nie ma mowy o przestępstwie, i odmówili śledztwa. W toku postępowania ustalono, że osoba upoważniona przez pełnomocnika komitetu wyborczego PiS była w pełni uprawniona do rejestracji list kandydatów na radnych w wymienionych okręgach. Czynności wykonała, a prawidłowy ich przebieg oraz dołączone do nich dokumenty wyborcze potwierdziła Powiatowa Komisja Wyborcza w Tarnowie. Miała też podpisy pod tymi kandydaturami oraz oświadczenia kandydujących, że wyrażają zgodę - argumentuje Bogusława Marcinkowska, rzeczniczka krakowskiej prokuratury. Zdaniem śledczych wybór poszczególnych kandydatów, jak i ich miejsce na listach, to już wyłącznie kwestia wewnątrzpartyjnych ustaleń, i prokuraturze nic do nich. Prokuratorzy powołują się też na pismo prezesa okręgu PiS nr 15 w Tarnowie, który stwierdził, że pełnomocniczka miała wszelkie uprawnienia do określenia ostatecznego kształtu list wyborczych i ich rejestracji.

Starosta Kras, choć w wyborach nie mógł już startować, i tak w zeszłym tygodniu ponownie został wybrany na swoje stanowisko. Córka pełnomocniczki do rady powiatu nie weszła.

- W tej sprawie i tak wygrała samorządność, bo próba wykluczenia starosty ostatecznie zakończyła się fiaskiem. I na dodatek wybrano go częściowo głosami właśnie niektórych radnych PiS, którym nie podobało się, co zrobiono tuż przed rejestracją list - komentuje poseł Jacek Pilch, jeden z autorów zawiadomienia do prokuratury. Pilch do wyborów był wiceszefem tarnowskich struktur PiS, potem odszedł do stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza.

Zadowolenia z decyzji prokuratury nie kryje za to Edward Czesak, szef PiS w Tarnowie. - Od początku uważałem, że nie było podstaw, by tą sprawą zajmowała się prokuratura. Pani Marzec miała wszelkie pełnomocnictwa do rejestracji list, a osoby, które złożyły doniesienie, zadziałały na szkodę partii - twierdzi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.