Ekstraklasa. Menedżerowie naciskają na Wisłę
2010-01-29
, aktualizacja: 29.01.2010 22:44
Testowany Issa Ba wrócił do Senegalu, ale krakowianie oczekują go w Polsce. Jeśli ten transfer nie wypali, to zastanowią się nad zatrudnieniem Stjepana Poljaka. Chorwat nie zamierza jednak długo czekać
ZOBACZ TAKŻE
- Transfery. Marcin Nowacki odchodzi z Chorzowa do I ligi (29-01-10, 19:00)
- Ekstraklasa. Wielka cierpliwość Wisły Kraków (07-02-10, 21:14)
- Zamiast Issa Ba pojawił się Paweł Brożek (04-02-10, 18:19)
- Maciej Skorża oczekuje napastnika (03-02-10, 20:36)
- Marcin Juszczyk: Ławka i pensja mnie nie interesują (01-02-10, 20:48)
- Ekstraklasa. Nowy piłkarz Odry: Seedorf był mi jak starszy brat (30-01-10, 13:23)
- Onyszko: nauczyłem się chodzić z klatą do przodu (30-01-10, 11:00)
- Piłka nożna. Kiedy Zbigniew Boniek wejdzie do Zawiszy? (30-01-10, 09:00)
- Profesor Janusz Filipiak rozbija bank (30-01-10, 01:00)
- Stadion otwarty jesienią (29-01-10, 23:00)
- Odra Wodzisław z nowym pomocnikiem (29-01-10, 19:05)
SERWISY
Krakowianie w piątek wrócili do Polski. Na zgrupowaniu w Turcji mieli testować dwóch napastników i lewego obrońcę, ale zamiast nich w Antalyi zjawili się napastnik i środkowy pomocnik. - Nie od wszystkich dostaliśmy potwierdzenie, że zgodzą się na testy - zapowiadał przed wylotem Maciej Skorża, trener mistrzów Polski.
Szkoleniowiec przyznał, że najbliżej Wisły jest Issa Ba. Kontrakt Senegalczyka jeszcze nie jest gotowy, bo do uzgodnienia pozostało jeszcze kilka szczegółów. Na razie Ba wrócił do ojczyzny, ale mistrzowie Polski czekają na jego powrót, bo we wtorek ma przejść testy medyczne.
Wydawało się, że niewielkie szanse na zatrudnienie ma Poljak. Chorwacki pomocnik nie zachwycił sztabu szkoleniowego, ale w czwartek w Antalyi zjawił się jego menedżer. - Rozmawiałem z trenerem Skorżą i powiedział, że w ciągu kilku dni podejmie decyzję. Jest ona zależna od kwestii, o której nie mogę mówić - podkreśla Branko Hucika, menedżer pomocnika.
Z naszych informacji wynika, że Poljak jest alternatywą, jeśli nie uda się podpisać umowy z Ba. Tyle że 28-letni Chorwat na odpowiedź nie zamierza czekać dłużej niż tydzień. Jego menedżer twierdzi bowiem, że ma też oferty z Chorwacji, Austrii, a nawet... Chin.
Słabą stroną Poljaka jest jego statut. Zawodnik złożył w FIFA wniosek o rozwiązanie umowy z tureckim Eskisehirsporem (od pół roku mu płacili), ale ciągle nie ma potwierdzenia, że jest wolnym zawodnikiem. - Nie posiadamy jego karty, ale wystarczy, by przyszły klub zwrócił się do federacji i otrzyma certyfikat - zapewnia Hucika.
Jest niemal pewne, że w Wiśle zatrudniony nie będzie Branislav Punosevac. Decyzji w sprawie 23-letniego napastnika krakowianie jeszcze nie przekazali do jego klubu Napredaka Krusevac, choć Serbowie ciągle czekają na odpowiedź.
Szkoleniowiec przyznał, że najbliżej Wisły jest Issa Ba. Kontrakt Senegalczyka jeszcze nie jest gotowy, bo do uzgodnienia pozostało jeszcze kilka szczegółów. Na razie Ba wrócił do ojczyzny, ale mistrzowie Polski czekają na jego powrót, bo we wtorek ma przejść testy medyczne.
Wydawało się, że niewielkie szanse na zatrudnienie ma Poljak. Chorwacki pomocnik nie zachwycił sztabu szkoleniowego, ale w czwartek w Antalyi zjawił się jego menedżer. - Rozmawiałem z trenerem Skorżą i powiedział, że w ciągu kilku dni podejmie decyzję. Jest ona zależna od kwestii, o której nie mogę mówić - podkreśla Branko Hucika, menedżer pomocnika.
Z naszych informacji wynika, że Poljak jest alternatywą, jeśli nie uda się podpisać umowy z Ba. Tyle że 28-letni Chorwat na odpowiedź nie zamierza czekać dłużej niż tydzień. Jego menedżer twierdzi bowiem, że ma też oferty z Chorwacji, Austrii, a nawet... Chin.
Słabą stroną Poljaka jest jego statut. Zawodnik złożył w FIFA wniosek o rozwiązanie umowy z tureckim Eskisehirsporem (od pół roku mu płacili), ale ciągle nie ma potwierdzenia, że jest wolnym zawodnikiem. - Nie posiadamy jego karty, ale wystarczy, by przyszły klub zwrócił się do federacji i otrzyma certyfikat - zapewnia Hucika.
Jest niemal pewne, że w Wiśle zatrudniony nie będzie Branislav Punosevac. Decyzji w sprawie 23-letniego napastnika krakowianie jeszcze nie przekazali do jego klubu Napredaka Krusevac, choć Serbowie ciągle czekają na odpowiedź.
Transfer z internetu czyli Michał Janota w Wiśle »
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
21 głosów
-
Re: Ekstraklasa. Menedżerowie naciskają na Wisłę
zewsi
30.01.10, 08:12
Nie wiedziałem, że piłkarze w Chorwacji mają swoje statuty.»
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.






