Falstart w wyścigu po nowotarżan
2010-05-14
, aktualizacja: 14.05.2010 19:34
KH Sanok chce wypożyczyć z MMKS-u Nowy Targ Dariusza Gruszkę.. Zainteresowana zawodnikami Podhala była także Comarch Cracovia, ale nie chce uczestniczyć w budżetowych wyścigach
Gruszka to jeden z najlepiej zapowiadających się napastników ligi. W wakacje chce spróbować sił w słowackim Popradzie, ale do Sanoka ciągnie go Milan Janczuszka. Były trener Podhala sprowadził już dwóch obcokrajowców z Podhala (Dimitriego Suura i Martina Iviczicza), chce też ściągnąć wychowanków MMKS-u - Krystiana Dziubińskiego i Tomasza Malasińskiego.
Zawodników Podhala w swoich szeregach widziała także Cracovia. Trener Rudolf Rohaczek chciał sprowadzić Milana Baranyka, Frantiska Barklika i Damiana Kapicę. Już po przegranym finale żartował, że chętnie zabrałby kilku zawodników do Krakowa. Cracovia nie ma jednak pieniędzy, by rywalizować o tych hokeistów. - Klub nie będzie uczestniczyć w wyścigach kontraktowych. Tak samo kwoty za wyszkolenie są nierealne - uważa Rohaczek.
W myśl nowych przepisów za każdego wychowanka, nawet gdy kończy mu się umowa, zespół macierzysty ma dostać pieniądze. - Jeśli kluby się nie dogadają i poproszą nas o wycenę, to w przypadku 22-letniego Gruszki liczenie zacznie się od 50 tys. zł. Za każdy sezon hokeisty w ekstralidze dochodzi 4 proc., 100 meczów to kolejne 10 proc., a 10 spotkań w pierwszej reprezentacji podnosi wycenę o 5 proc. kwoty podstawowej - wylicza Anna Wytrykowska z Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.
Na razie krakowianie rozpoczęli negocjacje z dotychczasowymi zawodnikami. Umowę podpisał Grzegorz Pasiut, ofertę dostał także Filip Drzewiecki. Cracovia straciła jednak dwa ogniwa poprzednich lat - Michała Radwańskiego i Mariana Csoricha. - Propozycja była mało interesująca, a od powrotu z mistrzostw świata trener nawet się do mnie nie odezwał. To chyba stawia sprawę jasno - mówił "Gazecie" Csorich.
Rohaczek: - Marian miał ofertę, ale pewnie dostał lepsze warunki w Tychach. Mamy jeszcze sześć wolnych miejsc dla obcokrajowców. To jedna trzecia drużyny, z którą będę chciał walczyć o najwyższe cele. Kadrę polską powinniśmy zamknąć w ciągu dwóch tygodni.
Zawodników Podhala w swoich szeregach widziała także Cracovia. Trener Rudolf Rohaczek chciał sprowadzić Milana Baranyka, Frantiska Barklika i Damiana Kapicę. Już po przegranym finale żartował, że chętnie zabrałby kilku zawodników do Krakowa. Cracovia nie ma jednak pieniędzy, by rywalizować o tych hokeistów. - Klub nie będzie uczestniczyć w wyścigach kontraktowych. Tak samo kwoty za wyszkolenie są nierealne - uważa Rohaczek.
W myśl nowych przepisów za każdego wychowanka, nawet gdy kończy mu się umowa, zespół macierzysty ma dostać pieniądze. - Jeśli kluby się nie dogadają i poproszą nas o wycenę, to w przypadku 22-letniego Gruszki liczenie zacznie się od 50 tys. zł. Za każdy sezon hokeisty w ekstralidze dochodzi 4 proc., 100 meczów to kolejne 10 proc., a 10 spotkań w pierwszej reprezentacji podnosi wycenę o 5 proc. kwoty podstawowej - wylicza Anna Wytrykowska z Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.
Na razie krakowianie rozpoczęli negocjacje z dotychczasowymi zawodnikami. Umowę podpisał Grzegorz Pasiut, ofertę dostał także Filip Drzewiecki. Cracovia straciła jednak dwa ogniwa poprzednich lat - Michała Radwańskiego i Mariana Csoricha. - Propozycja była mało interesująca, a od powrotu z mistrzostw świata trener nawet się do mnie nie odezwał. To chyba stawia sprawę jasno - mówił "Gazecie" Csorich.
Rohaczek: - Marian miał ofertę, ale pewnie dostał lepsze warunki w Tychach. Mamy jeszcze sześć wolnych miejsc dla obcokrajowców. To jedna trzecia drużyny, z którą będę chciał walczyć o najwyższe cele. Kadrę polską powinniśmy zamknąć w ciągu dwóch tygodni.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




