Protest mieszkańców okolic lotniska
2008-06-29
, aktualizacja: 29.06.2008 00:00
Do zapowiadanej na sobotę blokady lotniska w Balicach nie doszło. Okoliczni mieszkańcy odłożyli protest na dwa miesiące na wieść o spełnieniu jednego z ich żądań: linia 208 wróci na starą trasę.
ZOBACZ TAKŻE
- W sobotę zablokują dojazd na lotnisko (27-06-08, 01:00)
- Lotnisko zapłaci ogromne odszkodowania? (13-06-08, 23:41)
Tak jak zapowiedzieli, w sobotę tuż przed godz. 15 mieszkańcy Aleksandrowic, Brzoskwini, Balic, Rząski i Szczyglic rozpoczęli protest na rondzie prowadzącym do terminalu balickiego lotniska. Przybyło blisko sto osób z megafonami i transparentami z napisami m.in.: "Hałas stop", "Stop nocne loty" czy "Ekrany dla Szczyglic". Na szczęście nie zdążyli całkowicie zablokować dojazdu do portu. Nim zajęli całe rondo, jeden z organizatorów protestu, Janusz Świątek, sołtys Szczyglic, ogłosił przez megafon: - Nowy prezes lotniska Jan Pamuła ma dla nas komunikat. Wydaje mi się, że na razie nas wszystkich ucieszy. - Udało mi się wynegocjować u prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego spełnienie jednego z waszych postulatów. Linia 208 do końca wakacji powinna wrócić na swoją stałą trasę, czyli dojedzie do lotniska - powiedział prezes Pamuła.
Po kilku minutach dyskusji protestujący postanowili zrezygnować z blokady dojazdu na lotnisko, ale zagrozili, że wrócą do tej formy protestu, jeśli obietnice okażą się bez pokrycia i autobus nie pojawi się w Balicach przed końcem wakacji. - Prezes lotniska obiecał nam też, że spotka się z nami w ciągu najbliższego miesiąca, żeby przedyskutować wszystkie nasze problemy. Jeśli te rozmowy nic nie zmienią, będziemy zmuszeni powrócić do blokady tego ronda, bo innego sposobu nie ma - dodawał sołtys Świątek. - Miasto nie chciało się zgodzić na nasze postulaty w sprawie "208", bo twierdziło, że kosztują zbyt wiele. Zapowiedź blokady pomogła - wyjaśniał.
Oprócz powrotu do Balic autobusu "208" protestujący domagają się m.in. odszkodowań za hałas powodowany przez samoloty, ograniczenia liczby lotów w nocy czy budowy ekranów akustycznych wzdłuż obwodnicy Krakowa. Uważają też, że to ich gminie (Zabierzów), a nie samorządowi województwa powinno zostać przekazane 30 ha terenów wojskowych wokół lotniska. Chcieliby także zmiany ustawy, która zwalnia dziś wszystkie lotniska z płacenia podatku od nieruchomości. - W ten sposób budżet gminy omija niemal 5 mln zł rocznie. Chcemy rozwoju lotniska, ale uważamy, że jego zyski mogłyby się bardziej bezpośrednio przekładać na sytuację w naszej gminie - tłumaczył Świątek.
- Jeśli chodzi o kwestie podatku, to mogę tylko powiedzieć, że nie znam kraju, gdzie lotniska płaciłyby sto procent podatku za swoje nieruchomości - mówił prezes Pamuła. - Zaś co do udziałów gminy we własności lotniska, to uważam, że rzeczywiście mogłyby być większe. Pytanie tylko o skalę tych udziałów, ale gmina powinna mieć większy wpływ na strategię lotniska.
Mimo że spełnienie większości postulatów mieszkańców wsi położonych wokół lotniska nie leży w kompetencjach władz portu, prezes Pamuła liczy, że lotnisko pomoże znaleźć rozwiązanie. - Protestujący pojawili się tu, bo uważają, że ich miejscowości nic z lotniska nie mają. Mediacje w sprawie ich postulatów byłyby więc szansą lotniska na podanie pomocnej dłoni i zmianę tego wizerunku - oceniał sytuację prezes Pamuła. Podkreślał też, że chce się zaangażować w mediacje, bo zaledwie kilkuminutowa blokada jednej z czterech dróg prowadzących do portu doprowadziła do powstania kilkusetmetrowego korka, który z trudem rozładowywała obecna na miejscu policja.
Po kilku minutach dyskusji protestujący postanowili zrezygnować z blokady dojazdu na lotnisko, ale zagrozili, że wrócą do tej formy protestu, jeśli obietnice okażą się bez pokrycia i autobus nie pojawi się w Balicach przed końcem wakacji. - Prezes lotniska obiecał nam też, że spotka się z nami w ciągu najbliższego miesiąca, żeby przedyskutować wszystkie nasze problemy. Jeśli te rozmowy nic nie zmienią, będziemy zmuszeni powrócić do blokady tego ronda, bo innego sposobu nie ma - dodawał sołtys Świątek. - Miasto nie chciało się zgodzić na nasze postulaty w sprawie "208", bo twierdziło, że kosztują zbyt wiele. Zapowiedź blokady pomogła - wyjaśniał.
Oprócz powrotu do Balic autobusu "208" protestujący domagają się m.in. odszkodowań za hałas powodowany przez samoloty, ograniczenia liczby lotów w nocy czy budowy ekranów akustycznych wzdłuż obwodnicy Krakowa. Uważają też, że to ich gminie (Zabierzów), a nie samorządowi województwa powinno zostać przekazane 30 ha terenów wojskowych wokół lotniska. Chcieliby także zmiany ustawy, która zwalnia dziś wszystkie lotniska z płacenia podatku od nieruchomości. - W ten sposób budżet gminy omija niemal 5 mln zł rocznie. Chcemy rozwoju lotniska, ale uważamy, że jego zyski mogłyby się bardziej bezpośrednio przekładać na sytuację w naszej gminie - tłumaczył Świątek.
- Jeśli chodzi o kwestie podatku, to mogę tylko powiedzieć, że nie znam kraju, gdzie lotniska płaciłyby sto procent podatku za swoje nieruchomości - mówił prezes Pamuła. - Zaś co do udziałów gminy we własności lotniska, to uważam, że rzeczywiście mogłyby być większe. Pytanie tylko o skalę tych udziałów, ale gmina powinna mieć większy wpływ na strategię lotniska.
Mimo że spełnienie większości postulatów mieszkańców wsi położonych wokół lotniska nie leży w kompetencjach władz portu, prezes Pamuła liczy, że lotnisko pomoże znaleźć rozwiązanie. - Protestujący pojawili się tu, bo uważają, że ich miejscowości nic z lotniska nie mają. Mediacje w sprawie ich postulatów byłyby więc szansą lotniska na podanie pomocnej dłoni i zmianę tego wizerunku - oceniał sytuację prezes Pamuła. Podkreślał też, że chce się zaangażować w mediacje, bo zaledwie kilkuminutowa blokada jednej z czterech dróg prowadzących do portu doprowadziła do powstania kilkusetmetrowego korka, który z trudem rozładowywała obecna na miejscu policja.
- 21 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Lotnisko - Komuno wróć!!!
tbarbasz
30.06.08, 13:24
Za głębokiej komuny był całkiem zaawansowany projekt budowy profesjonalnegolotniska dla Katowic i Krakowa w Balinie (to tak mniej więcej w połowie drogi -znakomita komunikacja zarówno »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





