Dlaczego spadła Cessna? To pierwszy wypadek

Rozmawiał: Rafał Romanowski
2009-06-29 , aktualizacja: 29.06.2009 09:24
A A A Drukuj
Park Tysiąclecia w Krakowie - miejsce wypadku Cessny 172 Fot. Michal Lepecki / AG Park Tysiąclecia w Krakowie - miejsce wypadku Cessny 172
Zawody w środku miasta, przeciążony samolot - co było przyczyną wypadku na krakowskim pikniku lotniczym? Rozmawiamy o tym z redaktorem naczelnym miesięcznika "Skrzydlata Polska".

Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku awionetki



Rafał Romanowski: Czyżyny to dobre miejsce na pokazy lotnicze?

Grzegorz Sobczak, redaktor naczelny miesięcznika "Skrzydlata Polska": Znam ten teren. Kiedyś był znakomity do organizowania pokazów, teraz znacznie się skurczył. Miasto zabrało pod zabudowę część pasa startowego, z różnych stron również go okrojono.

Gęsta zabudowa, bloki, szlaki komunikacyjne. A z pierwszych ustaleń wynika, że pilot, aby się uratować, próbował w tym terenie wykonać gwałtowny manewr.

- Proszę pamiętać, że to dopiero pierwszy wypadek lotniczy na Czyżynach w długiej już historii pokazów. Nie skreślałbym od razu tego miejsca.

Czy Cessna 172 to dobry samolot?

- Dobry, ale - niestety - jednosilnikowy. Awaria jedynego silnika praktycznie pozbawia pilota możliwości bezpiecznego poprowadzenia maszyny. Ale to nie usterka Cessny, tylko taka jej konstrukcja. O przyczynach za wcześnie jeszcze mówić.

Lotnisko z tak krótkim pasem nie sprzyja pilotom.

- Na pewno. Ale proszę pamiętać, że takie pokazy to nie zawody i startują w nich wykwalifikowani piloci. Gdyby uznano, że lotnisko w Czyżynach nie nadaje się do organizowania tego typu imprez, z pewnością by nie ryzykowano.

Może feralna Cessna była za bardzo obciążona? Leciały nią aż cztery osoby.

- Generalnie jest to dopuszczalne. Taki samolot jest dostosowany do czterech osób na pokładzie i nie powinno to mieć żadnego wpływu na jakość lotu. Inną sprawą są warunki, o których rozmawiamy: budynki, krótki pas, mnóstwo ludzi. Wybór startu z takiego lotniska jak Czyżyny, przy pełnym obciążeniu, to decyzja pilota. Moim zdaniem lepiej byłoby zostawić jedną osobę na ziemi. To, że samolot leciał "z zadartym nosem", czyli na ostrym wznoszeniu, świadczy o tym, że pilot miał świadomość, że jak najszybciej powinien osiągnąć dostateczną wysokość. Nie udało się.

Podziel się

  • 40 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Dlaczego spadła Cesna? To pierwszy wypadek verloc 29.06.09, 08:06

    Pan Dziennikarz w tym mini-wywiadzie usiłował wylansować tezę (zresztączytając wszystkie artykuły na tym portalu dotyczące tego wydarzenia odnoszętakie wrażenie), że jedyną przyczyną tego »

  • Dlaczego spadła Cesna? To pierwszy wypadek fafa_dad 29.06.09, 10:24

    Zawsze wkurza mnie, że po tragediach jeden się wymądrza, drugi krytykuje, trzeci mówi - ja wiedziałem, można było przewidzieć etc. Nikt natomiast nie powie wprost, że jest to ryzyko »

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu