Z Krakowa nad Bałtyk samolotem? Eurolot rzuca wyzwanie PKP

Rafał Romanowski
16.05.2011 , aktualizacja: 16.05.2011 15:03
A A A Drukuj
Nad polskie morze samolotem bez konieczności przesiadania się w stolicy? Już w połowie czerwca z Krakowa mają codziennie startować samoloty do Gdańska, Szczecina i Poznania. Będzie jak we Włoszech?
Lotnisko w Balicach
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Lotnisko w Balicach
SONDAŻ
Czy byłbyś zainteresowany lotami krajowymi jako alternatywą dla kolei?

Tak, bo mam dosyć polskich pociągów
Chętnie bym spróbował/a
Nie, bo kolej jest tańsza
Od czasu do czasu, czemu nie
Zależy mi na czasie, będę korzystał/a

Kupujesz bilet, bierzesz walizkę, wsiadasz do samolotu, godzinę później jesteś w Gdańsku. Tak będzie, jeśli linie Eurolot (ich większościowym właścicielem jest skarb państwa) uruchomią bezpośrednie loty z południa na północ i zachód Polski. Balice mają dostać całoroczne krajowe połączenia z Gdańskiem, Szczecinem oraz Poznaniem. - Oficjalnie mogę powiedzieć tylko tyle, że przymierzamy się do dynamicznego rozwoju siatki połączeń - uśmiecha się Mariusz Dąbrowski, prezes Eurolotu. Zapewnia, że nowa strategia linii zostanie ogłoszona za kilka dni. Rychły start lotów potwierdza niezależnie Jan Pamuła, prezes krakowskiego lotniska.

Z informacji, do jakich dotarliśmy, wynika, że loty północ - południe odbywać się będą samolotami bazowanymi w Krakowie, bez międzylądowań w Warszawie. Eurolot liczy, że biznesmeni (głównie loty do Poznania), a także turyści (Trójmiasto) zapełnią pokłady. Mocno promowany ma być również Szczecin (tu atutem są nie tylko biznes i turystyka, ale i bliskość Berlina).

Choć maszyny LOT-u latały na trasach z Balic do gdańskiego Rębiechowa jeszcze w latach 70. XX wieku, po 1989 roku oba krańce Polski nie mogły doczekać się bezpośredniego połączenia w wykonaniu największego krajowego przewoźnika. LOT twardo stawiał na Okęcie jako hub lotniczy (port przesiadkowy) i mimo setek tysięcy pasażerów jeżdżących po kraju powolnymi pociągami latami nie chciał słyszeć o zmianie swej taktyki. Z przesiadką w Warszawie podróż do Szczecina czy Gdańska trwa więc obecnie pięć-siedem godzin, a za bilet trzeba zapłacić nawet 1-1,2 tys. zł.

Władz spółki nie przekonały nawet eksperymenty małych przewoźników: Jet Air czy wcześniej Direct Fly. Choć połączenie Gdańska z Krakowem Jet Air serwował z wieloma opóźnieniami, huśtawką cen, wreszcie co chwilę psującymi się samolotami, loty cieszyły się sporą popularnością. Niedawno jednak przeżywający problemy Jet Air ostatecznie je zlikwidował, podróżnym pozostała więc znów oferta PKP: ośmiogodzinne podróże ekspresami do Gdańska i Poznania, 11-godzinne do Szczecina...

Nic więc dziwnego, że oferta Eurolotu będzie przedstawiana jako szybka i tania alternatywa dla pociągów. Tak jak we Włoszech czy Hiszpanii, gdzie od dziesiątek lat samoloty Alitalii czy Iberii, a obecnie także tanich przewoźników z zagranicy przewożą miliony pasażerów na krajowych trasach. Warunków regularnego pokrycia gęstą siatką krajowych lotów musi być kilka: kraj sporej wielkości, zdobywane latami przyzwyczajenie pasażera oraz brak szybkich kolejowych tras (np. przez ogromne inwestycje w sieć nowoczesnych pociągów TGV krajem ze słabszym rynkiem lotów krajowych jest Francja).

Lotnicza forma komunikacji sprawdza się i opłaca. I tak: włoskim pociągiem z Mediolanu do sycylijskiego Palermo dotrzemy w 16-20 godzin, płacąc 100-150 euro, a latającym kilka razy dziennie samolotem Alitalii czy easyJetu przelecimy ten dystans w 80 minut za 30-50 euro. Z nadmorskiej Malagi w Hiszpanii do położonych na północy Santiago de Compostela czy Bilbao przelecimy samolotem w nieco ponad godzinę. Chyba że wolimy kilkanaście godzin w pociągu, za który zapłacimy prawie tyle samo, co za samolot.

Zdaniem ekspertów Polska spełnia wszystkie warunki, aby rozwinąć ruch lotniczy między regionami, zaś polski pasażer - jak pokazują wskaźniki - jest coraz bogatszy, aby częściej niż dotychczas wybierać podróż samolotem niż drogą lądową. Pokazuje to też mapa ewentualnej ekspansji Eurolotu: południe Polski ma być połączone z mocnymi ekonomicznie regionami, jak Wielkopolska czy Pomorze, ale nie z Podlasiem czy Lubelszczyzną. Choć i tam podróż z Krakowa lub Katowic samochodem lub pociągiem należy do wyjątkowo uciążliwych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 156 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    77 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu